Co do Longines'a to moim zdaniem świetny wybór [emoji1360]Chodź nigdy na żywo nie widziałem Polpory. Jeśli chodzi o kupowanie zegarków za cenę z metki to na pewno są tacy, którym nie przejdzie przez gardło słowo "discount", ale z tego co zauważyłem, to ludzie majętni raczej właśnie znają wartość pieniądza i dla nich różnica w zakupie 1000€ jest ważna pomimo że wyjdzie z salonu i wsiądzie do "Lambo". Druga sprawa to to, że na codzień przebywam wśród Holendrów i uważam, że te wszystkie kawały o skąpych Szkotach, powinni zmienić na skąpych Holendrów [emoji6]