Wczoraj w nocy widziałem; De Behandeling. Bardzo dobre europejskie kino. Jakby amerykanie się zabrali za ten film, to z mrocznego thrillera, zrobiłaby się strzelanko-pościgówko-sensacja. Polecam wg mnie mocne 8/10. P.S główny bohater jeździł najlepszą furą na świecie, co też wpłynęło na moją sympatie co do filmu
Bratu wyjęli ostatnio navi z A3 w Wawie. Będąc na komisariacie to właśnie któryś z policjantów powiedział, że już jakiś czas utrzymuje się moda na japońskie samochody.
Miedzy tymi dwoma, wybrałbym Golfa, bez dwóch zdań. Bardziej mi sie podoba wizualnie z zewnątrz jak i w wewnątrz. Poza tym z tego co wiem, to japonczyki cieszą sie bardzo dużą popularnością wsród złodziei. Szczególnie w dużych miastach.
Pomimo że MM to nie moja bajka (kiedyś tak samo mówiłem o Gulfmasterze a teraz trochę za mną chodz GWN-1000C-1AER ) to wersja na żółtym pasku najfajniejsza. Gratuluję zakupu!
No oka, wiem o co chodzi A tak jeszcze w drugą stronę teraz; zakup jakiegoś produktu w polskim sklepie mieszkając za granicą jest praktycznie niemożliwe :/
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.