Zegarki mają różny charakter, my mamy róznę wymiary i proporcje. Dlatego też nie można mówić, że pewein zakres jest OK ale jak coś większe to źle. Oczywistym również jest, że do garnituru zegarek ma być ładnym dodatkiem o nienarzucających się wymiarach. Zegarek sportowy na lato, do koszulki polo może być większy o ile faktycznie uszy nie wystają poza obrys nadgarstka. osobiście wolę nieco większe zegarki ale nawet ten większy ma jeszcze luz w stosunku do obrysu nadgarstka. Kiedyś miałem radziecki 36mm (jak byłem nastoletkiem) i jak go sobie ostatnio zoabczyłem, nałożyłem to wyglądał jakby dziecku zabrał i sobie nałożył (moim zdaniem). Każdy ma się czuć dobrze, jedni noszą zbyt małe i się cieszą inni zbyt duże. Zegarek też musi być czytelny, wiec jak jest bezel to i tarcza mała, nie ma przeciwskazań aby mieć nieco większą kopertę.
Wyobrażacie sobie Pudziana z zegarkiem 38-40 mm? Pewno że można i tak, ale to wygląda nieproporcjonalnie do całej jego budowy. >> Moim zdaniem oczywiście.