Szybkie pytanie na dobranoc - spada mi rotor z prezentowanej stronę, dwie amfy scuba dude. Ogólnie jak go nakladam w odpowiednie miejsce to tak smętnie wisi, nie jest na sztywno, tylko opiera się o pierścień centrujący, a śruba, która go mocuje kręci się w kółko. Wygląda jakby była za krótka do tego miejsca, ale jestem na 100% pewien, że to ta oryginalna. Coś robię nie tak? Jest jakiś myk na to, czy po prostu poszukać srubki z ciut dłuższym gwintem?