Już oględziny koperty mówią, że to nie leżało obok Breitlinga. Co ja ci będę pieprzył: Piotr dał link do strony Breitlinga: przyjrzyj się: twój zegarek wyraźnie obłazi. Breitling i reszta robią koperty z dobrej stali, a jeśli ktoś robi koperty z mosiądzu (np Rosjanie) daje dobrą powłokę galwaniczną. Zresztą to tutaj nie wygląda nawet na mosiądz. Dobra, dobra; my tu co roku przechodzimy po kilka zalewów zegarków od wujków (chrzestnych, kuzynów, stryjów - zależnie od regionu) ze Stanów. Bez urazy - zapytałeś, to się dowiedziałeś. A i sam mogłeś pokombinować: co to jest, ile kosztuje, więc czy jest prawdopodobne, byś dostał to tak siup, w prezencie, od tego konkretnego ofiarodawcy. I mniej "nerw", chłopie - ludzie z Breitlingiem na łapie powinni być cool :grin: J.