U mnie wszystko co ma polerowane powierzchnie - połapało ryski, włącznie z tytanowymi Oceanusami i "wykonanym ze stali najwyższej jakości, polerowanym techniką Zaratsu" GS. Staram się dbać żeby nie uszkodzić mocniej czy nie narażać zegarka bez sensu wtedy, kiedy wiadomo że jest szansa że coś mu się stanie, ale takie drobne ślady eksploatacyjne na polerowanych powierzchniach są prędzej czy później nieuniknione. Nie uważam że to dodaje charakteru, jest wyłącznie wadą estetyczną i finansową ale trudno, taka cena za przyjemność noszenia zegarka. Może to się daje jakoś poprawić CapeCodem czy czymś podobnym na stali, na tytanie czy Zaratsu niestety nie. W Omedze ( 2254 ), mimo że najstarsza i najwięcej noszona, koperta w zasadzie nie ma śladów eksploatacji poza tymi miejscami gdzie jest polerowana - sporo rys połapała bransoleta i trochę zapięcie, sporo śladów ( ale to jeszcze od poprzednich właścicieli ) ma bezel. W aktualnej SMP koperta jest chyba taka sama.