Za chwilę, o 21:55 na Stopklatce - jest chyba w darmowych kanałach naziemnych - "Imię Róży". Jak ktoś nie widział - koniecznie, wielkie kino, wielka książka. Myślę że to lepsze niż Opole, chociaż Kołaczkowską też uwielbiam.
Himalaje. Panorama z okolic klasztoru Tyangboche - po prawej Ama Dablam, centralnie grupa Everestu - południowa ściana Lhotse, szczyty Nuptse a nad nimi wystający, dymiący wierzchołek Everestu. W zbliżeniu - Everest od strony południowej.
Akurat jest dokładnie odwrotnie - w Himalajch ciężko tak spaprać zdjęcia jak Twój Kolega Szkoda bo okazja fajna, a najwyraźniej nie panował nad aparatem. Nie bardzo mogę znaleźć informacje o "himalajskiej" Certinie, sądząc po zdjęciach i limitacji to jest DS-1 LE?
Tylko czy wtedy nie zrobiłaby się za wysoka? Bo w dzisiejszych czasach to jest relatywnie mały zegarek, i np. dla mnie dzięki temu bardzo wygodny, a zwiększenie wysokości by ten efekt zepsuło.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.