Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Bugs

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3592
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    12

Zawartość dodana przez Bugs

  1. Submariner, zwłaszcza w wersji którą masz to pospolicie wyglądający toolwatch. DJ w takiej konfiguracji to bijący po oczach marką i blingiem elegant. Coś jak dres kontra garnitur Yacht Master jest bardziej biżuteryjny od Suba a kopertę ma zbliżoną do DJ czy Daytony byłby więc wygodniejszy i jednocześnie bardziej elegancki, do tego jest w wersji 37 lub 40 więc i na mniejsze nadgarstki. Jeżeli jedynym kryterium jest wygoda to porównanie Suba z DJ masz, chcąc konkretnie mały zegar na jubilee wielkiego wyboru nie ma. Twój Sub to bardzo fajna wersja, nie pozbywałbym się go pochopnie, gdybym nie miał aktualnego to pewnie celowałbym w taki. A jeszcze coś - wygoda to nie tylko kwestia jubilee ale też innego kształtu koperty Datejusta. Przymierz jeśli będziesz miał okazję Explorera 36mm - jest mniejszy od Submarinera i ma inną, wygodniejszą dla małych nadgarstków kopertę, może to będzie to mimo że jest tylko z oyster. Cenowo znacznie poniżej DJ z fluted.
  2. Moim zdaniem to nie kwestia wielkości czy wygody a bardziej pasującego stylu zegarka - starszy Sub a nowy DJ w maxbling konfiguracji to wizerunkowo dwa światy. Tego nikt poza Tobą nie oceni - no chyba że żona Chociaż jest jeszcze jedna opcja jak je pogodzić - Yacht Master.
  3. Jak coś nie tak to naprawią na gwarancji zegarek z ważną gwarancją - no faktycznie miło z ich strony Podobno zdarzało się że robili wtedy pełny serwis niezależnie od tego czy wszystko było ok czy nie - mnie niestety nie zrobili, poprzestali tylko na regulacji ( wadliwej btw, 2x odsyłany ) i naprawie bezela ( to akurat dobrze ), po niecałych 2 latach zegarek zaczął się na krótko zatrzymywać a potem całkiem stanął. Na szczęście przywrócenie go do idealnej sprawności nie było kosztowne ale to już poza SGP bo zaproponowali wyłącznie pełną odpłatność.
  4. Na tych zdjęciach dla mnie wygląda ok - zestaw jak trzeba ( nie widać tylko zawieszki ), kropka na bezelu wklęsła jak trzeba, datownik czarny, numer widać, ogólnie wygląda jak powinna. Stan trudno ocenić ale nie wygląda tutaj na poniszczoną, raczej wręcz dobrze. Moja z 2016 ma już drewniane pudełko i 2 karty, numer zaczyna się od 87.
  5. Zegarki zakupione po 1 lipca 2018 mają 5 lat gwarancji. Jeżeli Twojego to nie obejmuje to full serwis w SGP zakosztuje 3300 PLN, szkło dodatkowo myślę że nie mniej niż 1000 - zależy czy jest samo czy w komplecie z bezelem jak we wcześniejszych modelach. U mnie w tym wieku co-axial zaczynał się zacierać więc po swoich doświadczeniach polecałbym serwisowanie nawet mimo że chodzi prawidłowo, dobrze zrobiony serwis krzywdy nie zrobi a defekty kosmetyczne znikną. Z serwisem SGP mam mieszane doświadczenia, jeśli po gwarancji to jednoznacznie mogę polecić Damiana - Watches Spa, wysyłkowo załatwisz a efekt będzie lepszy i pewnie tańszy.
  6. Dokładnie. Dla mnie z tej dwójki Sub ale już poprzednia ceramiczna Omega nosi się lepiej. Trzeba samemu ponosić bo nawet przymiarka to trochę za mało.
  7. Informację o tym że chirurg dziecięcy jest od 10 do 21:30 można znaleźć na stronie szpitala więc to nie tyle numer co niedoinformowanie albo minąłeś się o włos z godzinami. Butik Omegi chyba nawet nie ma swojej strony, mam wrażenie że są dość asekuracyjni - pytałem kiedyś o zakup regulowanego zapięcia chcąc je założyć do pierwszej SMPc - na forach było już wtedy sporo informacji że pasuje bez przeróbek - odpowiedzieli że 4 tygodnie czekania, tylko na miejscu i że nie wiedzą czy się da, pewnie póki Omega nie wypuści biuletynu że można to nie powinni, coś jak samochodowe ASO - wg fabryki albo wcale. Kupiłem od kolegi z forum i założyłem sam
  8. Jakbym się zastanawiał nad sprzedażą swoich Rolexów to teraz bo ceny cały czas spadają
  9. Są Omegi z bransoletą typu speedmaster - te ze sword hands - które są zwężane i niczym nie ustępują w wygodzie rolexowym, poza brakiem regulacji. Można je założyć do każdego Bonda i pierwszej SMPc.
  10. Chcesz mieć bosko leżący zegar na mniejszy nadgarstek to poszukaj pre-ceramicznej Omegi. ExII jest wygodny, Sub też ale są wygodniejsze.
  11. Ooo, czaję się na takiego, niestety w PL dostępny był tylko zielony ( właśnie zniknął z Ch24, to Twój? ) a ja chcę czarny ostatecznie niebieski. Jak wrażenia? Ja bym bransolety nie zdejmował, jest bardzo wygodna a w tym modelu zapięcie ma regulację.
  12. Mówiłem że to on - na początku myślałem że desmo wie coś o czym my nie wiemy ale potem to już widać było jego styl. Zdumiewa mnie upór z jakim wraca w kolejnych różnych wcieleniach i miesza.
  13. Myślisz pewnie o SBGJ235. Na papierze one mają 14mm, to nie tak dużo ale są pękate a uszy idą prosto, dla porównania SD GMT ( SBGE255 ) ma zbliżone wymiary ale konstrukcja koperty jest inna i leży o wiele lepiej, nie lata tak po nadgarstku. Wersje bez GMT są troszkę cieńsze ale ja już się dawno pogubiłem w modelach bo tyle wychodzi regionalnych czy wręcz sklepowych limitek że nie da się ogarnąć, może jest jakieś Iwate w cieńszej kopercie albo i innej niż 44GS
  14. Bugs

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Moje pierwsze auto to był Mk3 GTI 16V z tym silnikiem ( ABF ), bardzo ciekawa i nowoczesna na tamte czasy konstrukcja, przy tym bezawaryjna ale tak jak na filmie to niestety nie jeździło
  15. To kwestia proporcji koperty w zależności od mechanizmu - miałem czarną wersję iwate GMT ( 003 ) oraz 44GS Spring Drive i kwarc - każdy ma inną grubość, kwarc jest cieniutki i bardzo wygodny, SD grubszy ale też super a z hi-beat masz wrażenie jakbyś nosił kulkę na bransolecie. Szkoda bo ten model jest absolutnie zjawiskowy, pod względem wyglądu, detali i wykonania nic nie ma do niego podskoku ( Omegi, Rolexy... ), może poza Whirlpoolem.
  16. Albo że kwarcowe Grand Seiko mają serwis co 50 lat.
  17. W przeciwieństwie do Omegi na stronie Rolexa nie znalazłem ani informacji którą podałeś ani żadnej podobnej więc zapytaj o to samo w którymś butiku i wróć z wiarygodną odpowiedzią fanboju [emoji6]
  18. Omega na swojej stronie deklaruje możliwość serwisowania zegarków wyprodukowanych przed 1940r więc ten ajwaj Rolexa nie jest taki wyjątkowy, podobnie jak wiele innych rzeczy o których tam trąbią a inni po prostu je mają [emoji6]
  19. Nie - podjąłem podróż będąc umówiony imiennie w konkretnym salonie na konkretną godzinę i mając informację że będę mógł złożyć wtedy deklarację zakupu na interesujący mnie model. To co nastąpiło - a raczej poprzedziło podróż - to wprowadzenie klienta w błąd i brak możliwości kontaktu z salonem wskutek celowego jego unikania. Gdyby założony proces był znany i niezmienny to problemu by nie było, chyba że zakłada on możliwość zmiany dowolnych ustaleń w dowolnym momencie. Zegarki dają satysfakcję, z emocjami, zwłaszcza egzystencjonalnymi bym nie przesadzał - nie jestem fanbojem Rolexa, patrzę na nie czysto użytkowo i często krytycznie. Emocje wywołały we mnie nie zegarki tylko sposób ich dystrybucji a raczej totalny chaos i dezinformacja które mu towarzyszyły i które trudno mi określić inaczej niż lekceważenie klienta. Regulacja jest większa bo masz 3 oczka dla teleskopu w zapięciu + EasyLink skokowo. To w zupełności wystarcza.
  20. To może ja Ci opiszę moje doświadczenia z dystrybutorem: Tuż przed zeszłorocznymi premierami dzwonię do salonu pytając o możliwości zapisu - oczywiście tylko osobiście, wypadnie to w środku tygodnia a mam daleko więc muszę brać urlop. Ponieważ jednocześnie słyszę że kolejność zapisów i tak nie ma znaczenia to pytam czy mogę przyjechać w sobotę - tak, proszę bardzo, zapisujemy imiennie na konkretną godzinę. No i super. W międzyczasie - czwartek, piątek - próbuję zadzwonić żeby potwierdzić wizytę ale mimo wielokrotnych prób nikt nie odbiera. W sobotę jadę ponad 300km do salonu żeby na miejscu usłyszeć że sorry, ale listy zamknęliśmy w czwartek. Ale jak to? A tak to, decyzja centrali. A telefonów nie odbieraliśmy bo za dużo ludzi dzwoniło. Możemy zapisać na coś innego - nie dziękuję, do widzenia, to ja sobie pojadę grzecznie z powrotem. Potem czytam na forum że inne salony przyjmowały zapisy do 5 kwietnia czyli chyba wtorku. Dzwonię do innych salonów - w jednym mówią tylko że już nie ale zapisywali dłużej, w drugim że teraz z ulicy już nie zapiszą ale umówionych zapisywali do końca. Kompletny chaos i brak spójnych, przejrzystych informacji. Byłem wkurzony bo to nie zajrzeć po drodze po bułki tylko większe przedsięwzięcie - czas na dojazd, blokada niemałych środków na ewentualny zakup itd. Wcześniej w Kruku kupione 3 zegarki Rolex i jakiś pierścionek - dobrze ponad 100k PLN, kolejny zegarek zamówiony i jak na razie ponad rok czekam. Dla mnie dużo. Zegarki mam. O pytaniach co i kiedy będzie dostępne albo ile będę czekał na zamówienie to już nie wspomnę - nikt nic nie powie, jaka kolejka nie wiem, jeden miał być za rok a był po 4 miesiącach, drugi miał być za rok i rok minął a nie ma itd a jednak nie każdy ma tak od ręki w dowolnej chwili 50-70k PLN do wydania. Zapisywałem się na Submarinera w poprzedniej referencji ( z zaliczką ), ludzie z ulicy odbierali krótko po wrześniowych premierach, ja musiałem czekać do grudnia.... następnego roku. Dla mnie dziwne, uważam że klienci już zapisani i zaliczkowani powinni być obsłużeni w pierwszej kolejności a nie trzymani w niepewności. Tak naprawdę nie oczekuję odpowiedzi bo zapewne firma jest kryształowa i ma przejasne zasady a zawinił pracownik którego już zwolniliśmy albo zaraz pouczymy o procedurach. Nie oczekuję też że wszystko będę mógł dostać, chciałbym tylko żeby była jasna sytuacja jak to działa, np. kiedy i jak mogę kupić GMT który mnie interesuje - nigdy, za rok, za pięć, jest Pan 1373 w kolejce a nie "proszę dzwonić i pytać ale i tak nic nie powiemy bo nic nie wiemy, centrala wie ale nie powie". No chwileczkę, czyli zrobiliście listy a jak ktoś rezygnuje to następnym z listy można powiedzieć "spadajcie, poczekacie sobie dalej" i sprzedać komu się chce?
  21. Ja bym dodał do tego Yacht Mastera 40 TT z czekoladową tarczą - piękny jest i bardzo wygodny, dużo bardziej niż Sub czy GMT. W ogóle YM to bardzo niedoceniany a bardzo udany model, trochę "na bogato" ale takie były założenia projektu.
  22. Byłem pewien że sarkazm mojej wypowiedzi jest tak oczywisty że nie wymaga dodawania emotikonów ani dodatkowego tłumaczenia ale Twoje oburzenie mnie zaskakuje i niepokoi. Forum miłośników zegarmistrzostwa nie oznacza mam nadzieję że można tu pisać wyłącznie pochwały i wstawiać słitfocie, nie oznacza też że wśród ponad 70tys forumowiczów/miłośników nie ma snobów czy fliperów.
  23. Speedmaster ma inny kształt koperty więc endlinki nie będą pasować. Do starszej bransolety da się od biedy założyć nowe zapięcie z regulacją ale trzeba trochę pokombinować i nie wygląda to idealnie. Zastanawianie i swędzenie warto czasem przeczekać, ja kilka razy robiłem podejście do sprzedaży SMPc i bardzo się cieszę że się nie udało. Praktycznie każdy zegarek prędzej czy później powszednieje i zaczynasz się rozglądać za czymś innym, co z kolei później spowszednieje a Ty zaczynać żałować że oddałeś tamten pierwszy za bezcen żeby mieć nowy który tak naprawdę niewiele wniósł. Jak masz parcie na Suba to go kup ale oprócz, nie zamiast i wtedy się przekonasz czy to dla Ciebie taka nowa jakość, a jeszcze lepiej obejrzyj na żywo lub pożycz na kilka dni jak masz możliwość. To jest zegarek jak każdy inny, chodzi, ustawia się, pokazuje czas i datę ani lepiej ani gorzej niż inne ( moja SMPc chodzi dokładniej, Tisell też chodził dokładniej, Alpinist Ginza za to gorzej ), ma swoje wady i zalety, oklepany do bólu design sprawia że nie będzie to żaden przełom. Co najwyżej jak kolejna osoba zapyta "czy to prawdziwy Rolex" to będziesz mógł powiedzieć że tak i napawać się podziwem i satysfakcją że należysz do elitarnego grona wybrańców. Jeżeli SMPc jest w sam raz to PO może być za duża - nawet pierwsza wersja 42mm na 2500 którą miałem jest znacznie cięższa i grubsza. Koniecznie przymierzyć przed zakupem bo chociaż zegarek jako całość jest świetny - czytelny, solidny, bez niepotrzebnych polerowanych elementów, prawdziwy toolwatch jak Submariner albo ExII - to raczej nie na mniejsze nadgarstki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.