Oczywiście, reżyser mógł tak nakręcić a mnie może się nie podobać.
Szkoda tylko że zmarnowano tyle środków na pokazanie tak mało i tak nieprawdziwie.
Mój dom stał w wodzie kilka dni, inne kilka tygodni, przez miesiąc nie było wody w kranach.
Kto miał łódź/ponton to pływał i rozwoził żywność, lekarstwa i wodę. Ludzie spontanicznie wychodzili z domów napełniać worki piaskiem i układać je na wałach. sami, bez proszenia, dzień i noc.
Zdrojewski nie biegał jak pajac po pergoli tylko był z ludźmi na wałach.
Zoo wrocławskie nie zostało zalane. Dzięki ogromnemu wysiłkowi mieszkańców obroniono też Ostrów Tumski.
Lokalna telewizja TeDe przerwała ramówke i nadawała non-stop aktualności, Magda Mołek chyba tam zamieszkała ( nadawali chyba z Poltegoru ).
Kłodzki wilk z Kamienicy pod Wilkiem zgodnie z przepowiednia napił się wody gdy spotkały się siódemki ( jest na wysokości ze 3 albo więcej metrów )
Wodowskaz w Trestnie pokazał 724cm ( poziom alarmowy 450cm ).
Nadejście wody poprzedzało wyłączenie telefonów i prądu.
Wszyscy wiedzą że chodziło o wały w Łanach.
Itd.
Jak ktoś chciałby faktycznie poczuć klimat tamtych dni to polecam ten dokument