Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Tomasz ZZ

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    568
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Tomasz ZZ

  1. Moim zdaniem (co zazwyczaj staram się zaznaczać) . Był taki zestaw, związany prawdopodobnie z olimpiadą Moskwa 80. Były przynajmniej trzy kolory tarcz ze znaczkami dyscyplin olimpijskich : niebieska - piłka nożna, wskazówki ażurowe, czarne, wypełnione na biało czerwona - hokej na trawie , wskazówki proste, czarne czarna - łucznictwo, wskazówki ażurowe, czarne, wypełnione na biało Do tego zestawu zaliczam też budziki z tarczami wykonano prawdopodobnie w czterech kolorach podstawowych które w miejscu znaczka dyscypliny sportowej mają wpisany w okrąg mniej oficjalny znak olimpiady w Moskwie.
  2. Moim zdaniem (co zazwyczaj staram się zaznaczać) Kolory indeksów i cyfr godzinowych były cztery : czarny, niebieski, czerwony i zielony ( nie licząc odcieni tych podstawowych). Napisy na tarczy mogły być w czterech formach : litery łacińskie, litery łacińskie z napisem Made in Ussr, litery cyrylica, litery cyrylica z napisem Sdjełano w SSSR. kolory rozety ozdobnej były dwa : srebrny i złoty. Przyjmując , że w realu były wyprodukowane wszystkie formy wychodzi, że budzików tych było ( mogło być) 4 X 4 X 2 =32.
  3. Dzisiejszy nabytek z giełdy. Kupiłem bo myślałem, że takiego nie mam. Chodziło mi o sposób mocowania ramki trzymającej tarczę. Okazało się, że zdublowałem bo mam już taki sam.
  4. Faktycznie dałem się zwieść tym, że są dwa różne zdjęcia. Patrzyłem tylko na to drugie - takie jak w naszym poście 1227. Miał racje "vvbryus".
  5. Tomasz ZZ

    Zagadka

    Moim zdaniem jest to przyrząd przeliczający skalę np. mapy na rzeczywistą odległość. Jadąc kółkiem po mapie o skali wskazanej na przyrządzie zegar wskazuje rzeczywistą odległość.
  6. Teraz patrzyłem na watch.ru ( nie mam tam konta - tylko obserwuję) i widziałem, że "vvbryus" miał jakieś wątpliwości co do zielonego budzika . Ja nie wiem co znaczy " т.е. поплавки и корпус под поплавки ". Czyżby sugerował, że powinieneś dokonać zmian. Moim zdaniem zielony i niebieski jest prawidłowy, ale pochodzą one z innego zestawu niż czerwony . Były i takie i takie zestawy.
  7. Też mam taki . Ogólnie, prawdopodobnie od lat 70-tych było dużo różnych modeli budzików SLAVA w których stosowano kolorowe napisy i tła na tarczach lub obudowy w różnych kolorach.
  8. Mam. Z tych modeli brakuje mi właśnie takiej tarczy jak twoja ale na plastikowej "prostokątnej" podstawie. Kiedyś pewnie się trafi. Nawet dobrze się złożyło , że temat tych modeli został ruszony bo okazało się, że niektóre moje wymagają dość poważnych napraw.
  9. Z tej serii - z taką tarczą nazwaną przeze mnie dla własnych potrzeb "gotyk", do tej pory zebrałem trzy kolory w różnych konfiguracjach.
  10. Tych "kolorów" mogło być więcej np. żółty i cytrynowy. Niektóre obudowy mogły mieć Gosudarstwiennyj znak kacziestwa SSSR a inne znaku tego nie miały.
  11. Jeżeli mamy zwracać uwagę na szczegóły to tych tarcz doliczyłem się przynajmniej sześciu jeśli brać pod uwagę tylko nadruki 1 - pokazana przez kol. janekazas na zdjęciu z katalogu: brak napisu "сделано b CCCP", napis СЛАВА, indeksy godzinowe wewnątrz kręgu cyfr 2 - taka sama ale z napisem "сделано b CCCP" 3 - napis СЛАВА, ale indeksy godzinowe na zewnątrz kręgu cyfr , "сделано b CCCP" 4 - napis SLAVA, indeksy godzinowe wewnątrz kręgu cyfr, "MADE IN USSR" 5 - napis SLAVA, indeksy godzinowe na zewnątrz kręgu cyfr "MADE IN USSR" 6 - napis MARATHON, indeksy godzinowe wewnątrz kręgu cyfr , "MADE IN USSR" ( widziałem tylko na zdjęciu w necie )
  12. Z mechanicznych to ja również nie przypominam sobie innego modelu niż ten kurczak . Natomiast na pewno był budzik SLAVA tranzystorowa gdzie na tarczy znajdowały się obrazki postacie z bajek z okresu sowieckiego i na pewno był tam Krokodyl Gienia.
  13. Piszesz z Wilna, więc na wszelki wypadek dopytam, czy piszesz po litewsku i tłumaczysz translatorem na polski czy znasz język polski i piszesz po polsku ? Translatory czasem oszukują. Pisząc "dziecięce modele " masz na myśli takie modele, które są młode wiekowo, czy takie które przeznaczone są dla dzieci ?
  14. Czyżbym na foto widział kawałek pudełka od budzika podróżnego? Moim zdaniem ,takie tarcza (" spaskaja baszta"), były stosowane w budzikach takich jak ten z postu 762 ( kolegi "jankazas"). Mogły być na podstawkach czarnych lub białych. Wskazówki miały takie same, ale ażur wypełniony był przeźroczystym ale nieco przyciemnionym lakierem.
  15. Budzik SLAVA GLOBUS BOCTOK 2-62 - prawdopodobnie jeden z pierwszych modeli tej formy budzika. Od póżniejszych różni się kilkoma detalami : - napis "11 KAMIENI" jest umieszczony blisko osi wskazówek - napis SDJEŁANO W SSSR litera "W" jest umieszczona pomiędzy nimutą 29 a 30 ( póżniejsze modele 28 a 29 ) - kopuła ozdobna połowa globusa - na wewnętrznej powierzchni nie ma otworów i frezowań ułatwiających wyjęcie tego detalu w formy . Są natomiast zadrapania powierzchni . - pokrywa tylna mechanizmu-gong posiada wypustkę w którą uderza młotek gongu , opis otworów słowami ( późniejsze modele już piktogramy) Na wewnętrznej stronie korpusu są pewne niedoróbki mogące świadczyć o braku doświadczenia produkcyjnego osoby wykonującej korpus, ale z zewnątrz jest to prawie niewidoczne.
  16. Przejrzałem pokazane przez ciebie aukcje budzików MOSKWA i pewnie będę się musiał z tobą zgodzić, że były faktycznie korpusy w różnych kolorach. Moja wcześniejsza opinia opierała się jednak na zapisach katalogów: z 1957 r. - gdzie napisano jedynie o malowaniu korpusów ( fotografie są czarno białe) oraz z 1960 r. gdzie już opisano je jako malowane na różne kolory, z tym, że tam już były budziki MIR. Teraz ty pokazałeś, aukcje i fotografie na których faktycznie są budziki MOSKWA z korpusami w kolorze ciemno wiśniowym . Co ciekawe, wszystkie one mają ten typ tarczy, którą zastosowano w twoim niebieskim budziku i wszystkie mają na pokrywie tylnej wybity znak B17. Sprawdziłem swoje kolorowe budziki MIR i okazało się, że nie ma na nich, na tylnej pokrywie stempla B17 pomimo tego, że są z około 56 - 57 roku. Być może tylko budziki MOSKWA miały taki stempel i w czasach sowieckich były puszczane głównie na runek wewnętrzny. Dlatego w krajach które powstały po rozpadzie Związku Sowieckiego są spotykane częściej i w różnych kolorach. U nas w Polsce była już zagranica i być może dlatego tutaj wysyłano budziki MIR.
  17. Wiesz, treści zawarte w katalogach a zwłaszcza w katalogu z 1957 r. nie zawierają wielu danych. Moja znajomość języka rosyjskiego jest słaba i być może dlatego nie mogę odszukać gdzie jest napisane, że korpus i pokrywa tylna miały różne kolory . Ja doczytałem tylko, że były malowane . Co ciekawe opisany tam budzik B17 ma mieć pozłacane: przednią obwódkę, nóżki i wierzchnią nakładkę (prawdopodobnie osłonę przycisku włącznika dzwonka), tarcza ma być z żółtym przebarwieniem a cyfry ze "swietomassoj" ( luma). Opisany drugi model ma chromowane ozdoby i srebrną tarczę z cyframi ze "swietomassoj" . Nie znalazłem budzika z tarczą taką jaka jest na twoich fotografiach. Nie ma też takiej traczy w katalogu z 1960 . Czy to znaczy, że budzika z taką tarczą nie było ? Oczywiście moim zdaniem budziki z takimi tarczami były produkowane. Tak samo jak były od początku produkowane korpusy z pokryciem krystalitem , który przecież dla wywołania efektu wizualnego musi być pomalowany lakierem bezbarwnym. Zaskoczyła mnie informacja o małych pokrętłach stosowanych w pierwszych modelach budzików MOSKWA . Zawsze byłem przekonany, że były tam duże z cienkim kapeluszem, mosiężne-niklowane. Zdjęcia z katalogu są mało czytelne . Będę musiał to jakoś inaczej zweryfikować.
  18. Na wewnętrznej powierzchni pokrywy tylnej lakier jest oryginalny błękitny ( foto 1 ) , korpus wygląda jakby był z nowszego modelu. Na pozostałych fotografiach widać ,że elementy błękitne są świeżo malowane. Do tej pory spotykałem stare budziki MIR w różnych kombinacjach napisów na tarczach - z oznaczeniem B17 na plecach - z kolorowymi korpusami : niebieskie, zielone, bordowe, ecru. Nigdy jednak nie spotkałem korpusu budzika MOSKWA w innej formie jak pokryty krystalitem lub ewentualnie lakierem czarnym. Nieoryginalne są też pokrętła i przynajmniej ramię regulatora balansu mechanizmu. Moim zdaniem ktoś tu coś pokombinował przy tym budziku.
  19. Nie czuję się znawcą ale moim zdaniem, był czas , kiedy w Polsce takie mosiężne odlewy były "modne". Robiono taką metodą "kopie" rzeźb, lamp naftowych, obudów zegarów i.t.p.. Tak samo jest z tą Kobietą - tutaj trzyma zegar, ale w innym przypadku może stanowić samodzielną rzeźbę lub podstawę lampy naftowej albo elektrycznej. Wszystko zależało od tego jakie zapotrzebowanie otrzymał odlewnik. Co do samego budzika, to był on dość łatwo dostępny i dobrze mieścił się w otworach takich obudów. Ta konkretna tarcza jest raczej drukowana na papierze i nakładana/ naklejana na oryginalną aby swoją grafiką była zbliżona do podstawy, ale były tez tarcze mosiężna tłoczone.
  20. Tomasz ZZ

    Nasze Budziki

    Biorąc pod uwagę fakt, że wpisy na forum mogą czytać wszyscy - w tym i tacy u których zaczyna kiełkować myśl, że można przy użyciu takiego mechanizmu zgładzić np. teściową - jestem zmuszony odmówić zarówno pokazywania jak i tłumaczenia jak było to zrobione.
  21. Tomasz ZZ

    Nasze Budziki

    Sugerując się postami kolegów właśnie przed chwilą dokonałem rozbrojenia "tykającej bomby" stanowiącej zagrożenie dla wielu niewinnych istnień. Potencjalnie zabójcze urządzenie zostało rozebrane. Jego części zostały posegregowane. Obecnie trwają prace nad ich bezpiecznym zutylizowaniem lub wykorzystanie w celach pokojowych.
  22. Tomasz ZZ

    Nasze Budziki

    No niestety, w skrzynce są tylko upchane przewody łączące poszczególne elementy.
  23. Czy pisząc o Slava-ch miałeś na myśli budziki z miedzianą tarczą z napisem SLAVA , czy może MIR, DRUŻBA, DOROŻNYJ i tym podobne? Mówiąc szczerze nie przypominam sobie, abym widział budzik SLAVA z miedzianą tarczą. Dlatego jeżeli masz taki budzik lub budziki pokaż je na forum . Będziemy wiedzieli czego jeszcze musimy szukać. Być może w Wilnie takie budziki są łatwiej dostępne niż w Polsce.
  24. Tomasz ZZ

    Nasze Budziki

    Dzisiaj kupiłem na giełdzie staroci budzik POLTIK przerobiony na włącznik ( lub wyłącznik) czasowy. Jest to przykład jak w czasach gdy występowały trudności w zakupie zwykłego włącznika czasowego radzono sobie z takimi problemami. Włącznik wyposażony jest we wtyczkę sieciową oraz w gniazdo wyjściowe , wyłącznik ramieniowy oraz diodę która ma chyba wskazywać podłączenie napięcia, Obawiając się jednak czy nie zostanę porażony prądem nie włączyłem wtyczki do prądu i na razie ograniczyłem się do nakręcenia budzika - działa.
  25. Dzisiaj znowu giełda w Rzeszowie. Oczywiście nie obyło się bez zakupu jakiegoś "ruska". Wpadł stary i zaniedbany MIR 1-58. Urwane dwie śrubki mocujące tylną pokrywę, brak jednej nogi, brak lumy we wskazówkach, brak koluszka w kluczy budzenia . Obudowa zardzewiała i brudna tak, że nie można ruszyć przyciskiem wyłącznika budzika i zakrywką prochówki. Sprężyny całe, balans sprawny, tarcza w dobrym stanie - po nakręceniu budzik chodzi. Pewnie będzie na części do uzupełnienia innych niesprawnych z tego okresu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.