Tomasz ZZ
Użytkownik-
Liczba zawartości
568 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez Tomasz ZZ
-
ŻART Prima Aprilisowy! ŻART Prima Aprilisowy! ŻART Prima Aprilisowy! ŻART Prima Aprilisowy! Trafił mi się taki oto budzik Slava REDOX. W latach 60-tych sowieci intensywnie pracowali nad programem kosmicznym LUNA, mającym na celu dotarcie na księżyc. Po tym, gdy amerykanie jako pierwsi wylądowali na księżycu, przywódcy ZSRR podjęli decyzję o zaprzestaniu programu księżycowego i postanowili skupić się nad lotem na Marsa. Nie można było przecież dopuścić aby amerykanie wylądowali jako pierwsi na "Czerwonej", bądź co bądź, planecie . To prawdopodobnie wtedy mógł powstać radziecki program "KRASNYJ SZAR", a jego zagraniczni uczestnicy głównie z krajów socjalistycznych zostali dopusczeni do programu poprzez "Zjednoczenie REDOX". Na zamówienie zjednoczenia REDOX jako materiał propagandowy i suwenir w 2 Moskiewskiej Fabryce Zegarków powstał budzik z czerwoną rakietą i czerwoną podstawą. Takich budzików było stosunkowo niewiele i dlatego są dzisiaj rzadko spotykane i poszukiwane . W moim egzemplarzu ktoś niestety wymienił oryginalną czerwoną podstawę na zwykłą białą. Dodaję też, że to od tych budzików zaczęła się produkcja czerwonych rakiet, które powszechnie później stosowano we wszystkich globusach SLAVA. ŻART Prima Aprilisowy! ŻART Prima Aprilisowy! ŻART Prima Aprilisowy! ŻART Prima Aprilisowy!
-
Ten drugi link poprawiłem powinien działać. Problem jest nie tylko z tarczą, która może być współczesną "kopią" ( zauważ jak napis "Sdjełano w SSSR" włazi pod krawędź obudowy) - ale również z pozostałymi elementami. Rakieta, tor jej lotu, sfera globusa CCCP, pokrywa tylna mechanizmu pomalowana złotolem wyglądają jak z lat 70-tych , wskazówki ażurowe czarne z dziwnym wypęłnieniem no i prawdopodobnie pomalowana na czerwono podstawa. Wszystko to wygląda jak MIX a nie oryginał. Ja zobaczysz drugi link to zauważysz , że tam również taka tarcza ale inny jest tor lotu a rakieta ma napis WASTOK i pochodzi z gadżetu propagandowego. Podejrzewam, że niejedna taka tarcza mogła trafić do miksowanego budzika. 120 czy 95 USD plus koszty wysyłki moim zdaniem to dużo za tak niepewny budzik.
-
Nawiązując do mojej wcześniejszej odpowiedzi należy zastanowić się, czy wszystkie egzemplarze są autentyczne. Dzisiejsza technologia pozwala kopiować i drukować tarcze w lepszej jakości niż były oryginalne, podstawy można skanować i drukować w 3D w dowolnym kolorze lub pomalować dobrej jakości lakierem. Później pozostaje już tylko znaleźć dużo późniejszy egzemplarz budzika i dokonać przeszczepu części co w rezultacie daje unikalny, "jedyny w swoim rodzaju budzik". Warto obejrzeć budzik ze strony : https://www.ebay.com/itm/Vintage-Soviet-Alarm-Clock-Slava-Vostok-Space-Rocket-Sputnik-Gagarin-USSR/112877358787?hash=item1a4803cec3:g:huEAAOSwhWRartLD i zastanowić się na zakupem ale wcześniej zapoznać się z tematem ze strony : http://forums.watchuseek.com/f10/finally-found-slava-rocket-alarm-clock-cyrillic-but-4604361.html gdzie opisano problemy z zakupem i zwrotem budzika gdzie tarcza jest taka sama.
-
Moim zdaniem Moim zdaniem budzik "globus" w początkowym okresie produkcji był nierozerwalnie związany z lotem Gagarina w kosmos i z tego tytułu na plastikowej tarczy był czerwony napis WOSTOK ( grażdanką), indeksy godzinowe były żółte a pozostały nadruk czarny wyglądał jak w tarczach budzika MIR. Później zmieniono grafikę i czarny nadruk wyglądał jak w budzikach SLAVA. W tym samym czasie stosowano też tarcze z papierowego kartonu z czerwonym nadrukiem WOSTOK ( grażdanką) oraz czarne indeksy i ocyfrowanie w formie takiej jak budzik Biełka i Striełka ale w środku zamiast wizerunków psów znajdował się czarny obrazek kuli ziemskiej z kontynentami południkami i równoleżnikami oraz z zaznaczonym torem lotu i czerwoną rakietą . Były też takie tarcze plastikowe, które nie posiadały nazwy budzika. Oczywiście w tym czasie były też pełne wskazówki. Później po 1966 r. globusy miały już nazwę SLAVA i widywałem różne odmiany białej tarczy z czarnym nadrukiem.
-
Moim zdaniem tarcze twoich SLAVA-T w porównaniu z tym budzikiem to są arcydzieła. Ten budzik od pewnego czasu widywałem na wschodzie. Po prostu z normalnej tarczy zostały usunięte napis 11 jewels i w tym miejscu zostały nałożone resztki / pozostałości z szablonu kalko-druku. W latach 80-tych XX w. nie było jeszcze powszechnie dostępnych drukarek, ale w sklepach z artykułami plastycznymi i szkolnymi można było kupić szablony kalko-druku. Na takim szablonie kalki nadrukowane były szeregi liter lub obrazki i pokryte cienką warstwę suchego przeźroczystego kleju. Przykładając szablon do papieru i rysując ołówkiem po kalce przeklejało się poszczególne litery lub obrazki na papier. Producentem takich kalko-druków była między innymi firma "typofix" ( z NRD), która na szablonie poza literkami zadrukowywała też firmową stopkę z nazwą firmy, rodzajem czcionki i numer arkusza a także inne napisy po niemiecku. Wystarczy wpisać nazwę w wyszukiwarkę i kliknąć w "grafikę". W przypadku tego budzika ktoś wykorzystał nadruk ze stopki z nazwą firmy "typofix", " Blatt 25" oraz "ELN" i dorobił - nadrukował napisy na tarczy budzika. Taka trochę chałtura. To oczywiście tylko moje zdanie ale nie wierzę aby takie tarcze były stosowane oryginalnie.
-
Niestety nie mam ich w nadmiarze bo wszystkie które posiadam są różne. Ja sukcesywnie będę ich używał w czasach zastoju do wyciągania tematu na pierwszą stronę. Tak co by forumowicze nie zapomnieli, że jest taki temat o budzikach SLAVA.
-
Czemu niesamowite? Może raczej rzadziej spotykane. Tutaj kolejny w innej kolorystyce i grafice.
-
Dziękuję za pomoc. Te zegary nieco się różnią w obsłudze. Udało mi się częściowo rozszyfrować działanie poszczególnych przycisków : A - przycisk pozwala na przechodzenie z trybu budzika w tryb zegara po ustawieniu budzika oraz do wyłączenie sygnału dźwiękowego budzika B - przycisk do ustawiania godzin w trybie zegara lub w trbie budzika C - przycisk do ustawiania minut w trybie zegara lub trybie budzika D - Przycisk służący do przechodzenia w tryb budzika . Pojawiają się cyfry 55 55 tak jakby chodziło o ustawienie Timera ale używając przycisków B i C ustawia się godzinę i minutę zadziałania sygnału budzika . E - przycisk do korekty/ dokładnego ustawienia czasu zegara. Należy nacisnąć przycisk w momencie gdy inny zegar wzorcowy wskazuje równą minutę. Zegar ustawia się w tym momencie na równą godzinę - minuty 00. następnie należy ustawić aktualną godziną i minutę przyciskami B i C . Zegar będzie pokazywał kolejną minutę po upływie minuty od naciśnięcia przycisku E
-
Fajny. Gdyś chciał się go pozbyć lub na coś wymienić to daj znać.
-
Zachęcony postami dotyczącymi tego budzika w dniu wczorajszym kupiłem trochę zrujnowany budzik Junghans Lautlos z mechanizmem W231 G, prawdopodobnie z 11.39 r. Budzik jest obecnie w trakcie rozbiórki. Na zdjęciach widać , że na mechanizmie jest duża ilość brudu. Niemniej jego zespół wychwytowy jest podobny do tego pokazywanego wcześniej budzika. Różnica w obudowie to brak ozdobnej pokrywy tylnej, inne mocowanie do podstawy tarczy oraz sama tarcza i wskazówki. To inny budzik więc jest to normalne. Zaskoczyło mnie jednak to, że innej konstrukcji jest ramię "kotwicy" balansu. Ma ona również tylko jedną paletę kołkową ale na dźwigni ramienia jest zanitowana sprężynka drutowa, a sama dźwignia powinna być odpowiednio wygięta. Ktoś przy tym elemencie majstrował i jest ona obecnie nieprawidłowo pogięta przez co stała się za długa i zahaczała o przerzutnik koła balansowego. Koło balansowe ma pogięty włos ale to już nie jest taki problem jak ten z kotwicą. Inne elementy mechanizmu wyglądają na sprawne. Czy ktoś z kolegów wie jaki kształt powinna mieć dźwignia kotwicy ( nie mylić z osią która jest wygięta prawidłowo) ? Czy ktoś wie jaki mógł być cel nitowania na dźwigni sprężyny drutowej ?Do kolegi Mechanika mam pytanie: z czego robiłeś simentbloki?
-
Prezent z zegarowym "mechanizmem" i dźwiękowym alarmem. Z tyłu jest numer 3.903.019 TY , artykuł : CHB-817 д ( SNW-817 d). Nie wiem co znaczą cyfry 2233.
-
W dniu dzisiejszym zakupiłem między innymi taki oto zegar elektroniczny lampowy (prod. 10.88). Niestety nie mam do niego instrukcji obsługi a znajdujące się w dolnej części przyciski nie posiadają oznaczeń. Do chwili obecnej doszedłem jedynie do tego jak ustawić aktualny czas. Wyczytałem w internecie, że zegar jak większość takich "elektroników" posiada funkcje budzika , timera i stopera włączanych kombinacjami wciskania przycisków . Może ktoś będzie mógł pomóc i podpowie jak powinny być oznaczone poszczególne przyciski i kolejność przyciskania ich kombinacji. Wydaje mi się, że zegar nieco się spóźnia( ? ) - czy można go jakoś regulować?
-
Raczej tak. Było w tej formie kilka tarcz i kolorów. Tarcze była z taką rozetą, ale napisy mogły być w różnej pisowni i w różnym rozmieszczeniu. Kiedyś widziałem jak jeden z forumowiczów kupił na portalu aukcyjnym bardziej wypasiony egzemplarz który miał : pierścień z dodatkowymi ozdobnymi guzami, górne koluszko z ozdobną tulejką i (jak pamiętam) ozdobne nóżki. Trudno mi określić, czy tamten budzik był oryginalny bo widziałem tylko wtedy taki egzemplarz. Podejrzewam, że pochodził z wytwórni na Białorusi.
-
Temat trochę zamarzł. Może przyjdzie odwilż.
-
Nasze większe Mołnie (i nie tylko)
Tomasz ZZ odpowiedział sthool → na temat → ZEGARKI ROSYJSKIE I RADZIECKIE
W dniu dzisiejszym zakupiłem zegar radziecki Czelabińskij Czsowyj Zawod ( mechanizm 2-56 , jak czołgowy) z białą tarczą z przeźroczystą obudową . Mechanizm okazał się niesprawny. Próbowałem go rozebrać ale nigdy wcześniej takiego nie rozbierałem i skończyło się to niepowodzeniem. Udało mi się tylko odkręcić mostek sprężyny napędowej gdzie stwierdziłem , że czop osi sprężyny po stronie czworokąta jest złamany. Czy to częsta usterka w takim mechanizmie ? Proszę też o informację czy aby dostać się do wnętrza mechanizmu należy rozebrać szybę, pierścień nakręcający, wskazówki i tarczę ?- 520 odpowiedzi
-
- Mołnia
- Czelabińsk
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Nie wiedziałem w którym miejscu pokazać breloczek timer CZAJKA , ale jako, że nabyłem go dzisiaj więc wystawiam jako nowy nabytek. Działa, więc mnie nie kusi aby go rozbierać żeby zobaczyć co jest w środku. Dla uwidocznienia wielkości, obok kupiony w niedzielę MIR.
-
Oczywiście że były pokrywy tylne w kolorze złotym. Zazwyczaj gdy w Drużbach , Pionierach z ozdobnymi złotymi elementami czy prostokątach SLAVA ( takich które niedawno pokazywałem w temacie "odnowione budziki Slava"). Oprócz pokrywy tylnej mogły być malowane plecy. Problem w tym , że pigment którego używano oryginalnie miał dość charakterystyczną fakturę - matową, antyrefleksową a czynnik spajający farbę jest niewidoczny po wyschnięciu . W pokazywanym wyżej budziku farba się błyszczy, czynnik wiążący wypełnia rowki napisów. Zamalowana jest główka nita i walec przesuwający zamknięcie prochówki. W oryginale pokrywa była malowana przed zanitowaniem prochówki.
-
Drużba jak Drużba. Tarcza plastikowa z delikatnymi odbarwieniami i z czarnym kompletnym nadrukiem. Wskazówki kolor złoty, ażurowe z przyciemnianym wypełnieniem - od takiego modelu. Podstawa z białego ebonitu z blaszaną wytłoczkąozdobną dystansującą podstawę od pierścienia ozdobnego budzika. Blaszana wytłoczka zdeformowana co w przypadku mocnego skręcenia śrub może wskazywać na brak w środku podkładek wypełniających stanowiących rzeczywistą podporę. Obudowa tylna odmalowana złotolem lub podobną farbą. Klucz chodu późniejszy.
-
Może mam deja vu, ale wydaje mi się, że na jesieni ten sam albo podobny przypadek był już opisywany. W budziku brakuje dwóch nóżek metalowych pomiędzy podstawą a ramką zegarka. To czy w tym wypadku podstawa jest oryginalna można rozpoznać po wykonanych w niej otworach. Jeżeli są dwa niewielkie otwory( przelotowe lub pod wkręt) w odstępie ok. 4,5 cm to można przyjąć, że jest oryginalna. Jeżeli natomiast oprócz tych otworów są jeszcze duże ( jak w Drużbie ) to można podejrzewać, że to jakaś kombinacja. Zaznaczam jednak, że pierwsze modele budzika z kwadratową ramką mogły mieć podstawę z tymi dodatkowymi otworami ale ja spotkałem tylko czarne podstawy a pomiędzy taką podstawą a ramką obudowy była blaszana wytłoczka posiadająca tylko dwa małe otwory. Tarcze w tych modelach były mosiężne.
-
Wczoraj na giełdzie trafił mi się taki MIR "przejściówka" (?)- starszy mechanizm z podwójnym mostkiem chodu ale regulator balansu płaski i bez zamka zabezpieczającego. Mostek budzenia datowany 3-57 i logo które ktoś tu określił jako "piła" . Dekiel tylny z GOST 3145 - 51 ale przesłona prochówki pełna .Niewiadomą jest tarcza 3, 6, 9. 12 - której wprowadzenie datowałem do tej pory na przełom 50/60-tych ale ze wskazaniem na pierwsze lata 60-te. Przycisk wyłącznika budzenia i kluch naciągu chodu są późniejsze.
-
To raczej nie są kwarce tylko "tranzystory".
-
Zegar Telavox
Tomasz ZZ odpowiedział mechanik → na temat → Zegary roczne i inne z wahadłem torsyjnym, zegary elektryczne
Korzystając że temat Telavox pojawił się na forum mam pytanie gdzie można kupić włos do takiego zegara lub z czego można podebrać albo jak dorobić? I jeszcze jedno pytanie czy wyprodukowanych egzemplarzy nie było aby 150 tyś ? Podana liczba jest chyba pomyłkowo zdublowana przez 000. -
Tutaj jest fajny stary budzik Sygnał z "miedzianą" tarczą i ozdobną obwódką. Prawdopodobnie model z lat 50-tych. Stan zachowania nie jest może najlepszy ale nie jest też najgorszy. Sprzedający z Charkowa na Ukrainie. Może ciebie zainteresuje. Ja bym takiego kupił, ale nie mam konta na tym portalu. Вот хороший старый будильник Будильник с «медным» экраном и декоративной рамкой. Вероятно, модель 1950-х годов. Состояние не самое лучшее, но это не самое худшее. Продавцы из Харькова в Украине. Может быть, вам будет интересно. Я бы купил один, но у меня нет учетной записи на этом сайте. https://meshok.net/item/59977866_ Часы ссср. будильник "Сигнал" 50-годов.
-
Dzisiaj dla odmiany LUCH z Białorusi ale też z mechanizmem z 2 MCzZ. . Ten model był prawdopodobnie wytwarzany w pierwszej połowie lat 90-tych XX w. Pewnie wtedy skupowano starsze zrujnowane budziki z takimi mechanizmami i z ich części robiono masowo nowe budziki. Nie należy więc sugerować się datą na mostku tego mechanizmu. Podkład tarczy, tarcza, korpus obudowy, ring ozdobny , szybka z pleksi i pokrywa tylna są inne niż w budziku SLAVA. Średnica obudowy 70 mm. Dwa ostatnie zdjęcia dla porównania z moskiewskim budzikiem.
-
To miał być skrót myślowy a wyszło nieporozumienie. Eldorado miejsce w którym łatwo znaleść złoto . Czy na Urkainie jest takie miejsce gdzie jest łatwo znaleść fajny budzik ? Pytam, bo co chwila masz nowy cudowny budzik. Предполагалось, что это будет ментальный ярлык, и возникло недоразумение. Эльдорадо - место, где легко найти золото. Есть ли место в Уркане, где легко найти хороший будильник? Я спрашиваю, потому что время от времени у вас новый чудесный будильник.
