tak, jakiś anitas z małą sekundą. też się bałem rozmiaru, ale nie jest źle, jesli chodzi o wygodę. pasek tylko do wymiany, bo sztywny jak cholera dali. niby się wyrabia, ale zainwestowałem w coś lepszego i czekam, aż przyjdzie.
a na fotce drugi nowy chinol. w sumie nie wiem, czy to ich własna inwencja, czy coś skopiowali (oprócz tego, że koperta inspirowana AP), ale całkiem fajna zabawka. bransa tylko marnej jakości, blaszki udające pełne ogniwa, ale czego się za 100 złotych spodziewać...