Wspominałem o Fiycie, dziś ją odkopałem... W sumie przewijały się na forum zegarki tej marki, ale tego modelu nie widziałem. Z zalet: własny design i miyota w środku. Plus dobre wykonanie. Wady? Brak sekundnika, brak lumy i rysowanie się pleksy (pewnie przez to, że jest tak wypukła). Ale w sumie gdyby nie porysowana pleksa, to bym go tak tanio nie wyrwał swego czasu ;). A że to pleksa, to polerka flanelką i po pięciu minutach jest jak nowy. Tak czy inaczej uważam, że to jeden z moich lepszych zakupów.