Ten winner z linka to jakiś topowy model, w automacie. Ja mam manualnego. Pewnie ze trzy lata, ale na ręku to za często nie gości. Kiedyś w Azji (na miejscu) kupiłem coś podobnego, pierdyknęło po paru miechach normalnego noszenia.
Dzięki. Cieszy, że siedzi w tym porządny werk, a nie jakieś nieserwisowalne (albo serwisowalne przez nielicznych) cuda, które się w tym okresie trafiały :). Graty raz jeszcze!
Od chrono raczej stronię, kupiłem dwa w życiu i jeden zaraz pójdzie pod młotek (a drugi to tanie Chiny, więc szkoda się bawić w handel), ale powiem szczerze, że ta dugena jest urocza.
Cieszę się, że ten temat ożył.
Szkło popękane (tylko na bokach, więc nie ruszam), pazłota już złazi, ale za to jestem zauroczony tarczą i wskazówkami (sekundnik!). No i elektromechanik, martwa już idea, czyli to, co lubię najbardziej.
Prawdopodobnie największy paździerz na całym forum. Na dodatek całkiem wytrzymały, bo aż się dziwię, że jeszcze się nie rozpadł. Tool watch, Szanowni Państwo.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.