Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

hrabia

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3910
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez hrabia

  1. hrabia

    Nasze nowe nabytki vintage

    czyli świetnie wydane 50 zł zapomniałem dodać tę aukcję do snajpera i plułem sobie w brodę. dobrze jednak, że trafił do specjalisty od amerykańskich czasomierzy
  2. w lombardach często się nie znają. takie opisy się zdarzają. u niebędących handlarzami allegrowiczów również.
  3. hrabia

    Nasze nowe nabytki vintage

    Pięknie się zestarzał.
  4. hrabia

    Nasze nowe nabytki vintage

    99% że Bettlach . Ale stylówę to to ma, trzeba przyznać.
  5. hrabia

    Nasze nowe nabytki vintage

    Ładny telewizor, ładny. Cena też dobra. Wiadomo, że klasa niewysoka, ale stan zacny (no i stylistyka z lat 70., którą - obok przedwojennej - cenię najbardziej).
  6. oryginalny jak cholera . IWC nie nakleja aluminiowych blaszek na wahnik. i indeksy nie odłażą od tarczy.
  7. hrabia

    Nasze nowe nabytki vintage

    Biorę czipsy i zasiadam do lektury! Gratulacje!
  8. ale wiesz, że ta "FV" to jest jakaś malowanka, z Indii najpewniej?
  9. hrabia

    Nasze nowe nabytki vintage

    O... Chyba pierwszy raz widzę ten model w sieci. Mam identyko. Tylko stan mocno daleki od NOS (złocenie mocno poszło). Gratuluję!
  10. hrabia

    Nasze nowe nabytki vintage

    Pokazałbyś lepsze fotki staruszka Mosera?
  11. A mi nie... Umieją obsługiwać Allegro, a nie umieją Google'a? Ja przed każdym zakupem (chyba, że za zupełne grosze) staram się robić reasearch, jeśli o czymś mam marne pojęcie. Jak komuś się nie chce, to mi go nie żal.
  12. Taki patent stosował też później Longines, w naręcznych.
  13. z takimi fotami to można czasem wyrwać jakąś perełkę . albo utopić parę zeta.
  14. hrabia

    Nasze nowe nabytki vintage

    Na CW się nie przychrzaniłem, to tu mogę, skoro temat pacha jest pociągnięty. Jak dla mnie to chomąto jest za masywne do takiego zegareczka (bardzo, zresztą, fajnego). Wrzuciłbym na coś bardziej płaskiego.
  15. hrabia

    Renowacje tarcz - przed i po.

    Dlaczego? Mi szkoda nosić NOS-a, czy zegarki mało używane... Ale cienkie stany czy po renowacji są właśnie do noszenia
  16. Popatrz na kolor poszczególnych elementów (płyt/mostków). Jest różnica, bo część elementów jest przełożona z innego mechanizmu (ten sam/zbliżony werk, ale inne wykończenie). Naprawy się robi, ale tu to wygląda tak, jakby ktoś "robił Delbanę" przez dołożenie elementów z takowym napisem do innego werku. Partanina.
  17. zwykły łobuz. ten jego "złocony" werk to z dwóch złożony na dodatek, co najmniej.
  18. No dobra, dziadostwo jak dziadostwo, ale nic specjalnego w tej akurat aukcji nie ma. Facet chce sprzedać te tanie Chińczyki z zyskiem, to musi napisać coś na zachętę. Z opisem "gawno z najniższej półki" raczej by nie zarobił.
  19. hrabia

    Nasze nowe nabytki vintage

    Tarcza i koperta bardzo ładne, to najważniejsze. Sekundnik i koronka majątku nie urwą. Jakoś fatalnie te zresztą nie są dobrane, więc jeśli nie jest się purystą, to można i z takimi latać
  20. Nooo... Sprzedająca pewnie to gdzieś znalazła. Ciekawe jakim kosztem ktoś to doprowadzi do ładu.
  21. hrabia

    Wasze zegarki ZENITH

    1) handlarzom bardziej opłaca się sprzedawanie zegarków po renowacji, mam wrażenie. gównianej, bo gównianej, ale renowacji. 2) nie widzę nic z głupstwa w zamiłowaniu do oryginalnych stanów; wiadomo, że jeśli zegarek jest kompletnie ściachany, to można pomyśleć o renowacji. ale ja tego nie toleruję i taki towar, co najwyżej, bym sprzedał komuś, komu kompletnie zjechany zegar nie przeszkadza. 3) przywracanie "do stanu maksymalnie zbliżonego do jego wygladu w momencie opuszczenia fabryki" jest w większości wypadków kompletnie nieopłacalne. 4) argument o konserwacji mechanizmu, jak rozumiem, tak troszkę dla jaj? 5) zegarek jako przedmiot użytkowy? ok. ale z tym podejściem, to najlepiej kupić Perfecta. albo plastikowe Casio. starocie może i są użytkowe, ale nieporównywalnie bardziej upierdliwe. zawsze. choćby ze względu na brak wodoszczelności. podsumowując: nikt nikomu nie mówi, że renowacja nigdy nie ma sensu. natomiast, w większości przypadków, jest ona zwyczajnie nieopłacalna. wydawanie majątku za porządne malowanie tarczy zegarka o wartości 2-3 stów to absurd. a z kolei oddawanie go do partaczy, którzy za mniejszy pieniądz pomalują po swojemu też nie ma sensu. dlatego, moim zdaniem, do renowacji powinny trafiać albo kompletne trupy (w kategorii zegarków pamiątkowych) albo zegarki zniszczone, ale o sporej wartości materialnej. wtedy to ma sens. malowanie bele jakiej Doxy czy Delbanki, zakupionych na bazarku, to gra nie warta świeczki.
  22. No, zazdroszczę i szczerze gratuluję. Cudny okaz. Nie wiedziałem, że Atlantic miał taki kosmiczny model.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.