Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

hrabia

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3657
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez hrabia

  1. prawdopodobnie z pierwszego roku produkcji słoczyków
  2. hrabia

    Nasze nowe nabytki vintage

    1983, moim zdaniem. Pierwszy rok Swatcha na rynku.
  3. To znaczy, że znana prawie każdemu, mea culpa. To był podstawowy zegarek z tanich sklepów i bazarów naście lat temu. Taki, który zastąpił ludziom przyzwyczajonym do zegarka, a nie telefonu, późne sowiety. Zegarek do użytku, a nie jako hobby/zabawka. Poszły tego setki tysięcy, jeśli nie miliony na rynek w Polsce. Zegarki to nie tylko high end
  4. koperta trochę starta, ale jeszcze ujdzie. tarcza ładna. szkło sobie można zrobić w domu papierkiem i pastą. jeśli chodzi o serwis, to pytanie, czy masz to zamiar nosić... jak tak, to warto. każdy zegarmistrz, który robi mechaniki, to ogarnie.
  5. kiedyś Litwini wystawili na sprzedaż Phaetona, full opcja, chyba oryginalnie to wesołe w12. przekładkę tylko zrobili. na 1.9 TDI. wiadomo, że osiągów nie miało, ale jednak jednostka niezawodna i każdy mechanik umie zrobić
  6. Coś ten wątek umiera. Niedobrze. To wrzucimy coś taniego, ale moim zdaniem będącego zegarkiem, a nie zegarkopodobnym wyrobem. Klasyczny perfect. Marka znana każdemu, wzgardzana, wyśmiewana, bazarowa. Design mieli przeróżny. W tym modelu ewidentna Japonia, lata 70. Meblościankowe szkło, mieniąca się tarcza, koperta z załamaniami. Ricoh by się nie powstydził. Jako koneser tego typu złomu widziałem masę różnych modeli i często ten ich dizajn był naprawdę przyjemny (wtórny, ale nie tak na chama, jak wyroby z ali), choć potworki albo dramatycznie nudne zegareczki też się trafiały. Ale zazwyczaj jest to po prostu spójnie. W środku ZAWSZE siedzi trudna do zabicia miyota (czyli znów przewaga nad ali, bo tam w tanich zegarkach ładują ichnie werki, które żyją circa rok, a potem szlag je trafia). Kiedyś dla zabawy sprawdzałem różne trupki z moich kartonów i większość perfectów ruszała. Zegarek za grosze oczywiście musi mieć wady (poza tym tanim, ale jednak pancernym werkim). Tutaj najgorsze są koperty. Gdyby to wsadzali w stal... Ale nie. Jest tanio, więc musi być chrom. Toteż perfecty obłażą. Znów nie tak, jak najtańszy syf z ali, ale jednak. Druga wada - water resistance level zero. Wiadomo, że nikt tego nie bierze pod prysznic, ale one po prostu przepuszczają do środka pot. Obłazi więc od niego koperta, potrafi też obłazić tarcza. Werk za to dalej dzielnie pracuje. Wiem, że nikogo nie zachęciłem :D. Ale jakoś musiałem się o perfekcie wypisać
  7. to już poprawa. co do zapięcia, to nie pamiętam nawet, czy on był na bransolecie u mnie :D. praktycznie od początku dałem mu zieloną gumę.
  8. na deklu dalej tłuką Waterproog, czy już poprawili :D? u mnie od wczoraj takie świecidełko. ale zaraz zmieniam na coś mniejszego.
  9. dwa razy Ebel w 24 godziny. drugi od @eye_lip. wspaniale, że ta marka jest tu pokazywana
  10. hrabia

    Nasze nowe nabytki vintage

    1988. Vintage. W sumie fajnie zachowany. Miałem sprzedać, ale zostanie.
  11. mój jest taki. mniej cudowania, więc mniej średnich wykończeń. ale - jak pisałem - to zegarek poniżej 1k. no nie da się zadbać o każdy detal mechanizmu czy koperty w tym pieniądzu z taką komplikacją.
  12. Takiego Ezopa jeszcze nie widziałem. Tak czy inaczej marka jest w tym dziale znana, jest na forum parę turbinek czy karuzelek od nich. I nikt nie narzeka. Ja mam turbinę i jestem zadowolony. Wiadomo, że za niecały tysiąc złotych nie można się spodziewać cudów, ale wykonanie jest ładne, a zegar - póki co - działa.
  13. wczoraj łoterbery, dziś nixon. timex wiadomka, wyjątkowo udana seria. w majtkowcu urzekła mnie tarcza.
  14. mi chodziło o te konkretne modele przedstawione do wyboru. a że są firmy, które się na tej stylistyce skupiają, to wiem. nomos najlepszym przykładem. to weź carnivala, jak Ci się podoba. mialem coś od nich, wykonanie spoko. seagull to niby marka, ale ten zegarek jest nijaki.
  15. jak ma być zakładany od okazji do okazji, to wszystkie są ok. na mój gust wszystkie za duże na eleganta, ale to mój gust. carnival najwięcej rżnie z bauhausu, więc imo najładniejszy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.