Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Szlamfajer

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    757
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Szlamfajer

  1. Zwyczajny dzień, zwyczajny Tissot, tak zwyczajnie...
  2. Ostatni raz w tym roku na nadgarstku .
  3. Zegarek obiektywnie piękny, nawet taki nabyłem, ale ostatecznie mi nie podszedł. Ten kolor tarczy jest urzekający, ale nie każdemu pasuje. Niech się dobrze nosi. W kwestii jakości wykonania na pewno perfekcja.
  4. U mnie dziś tradycyjnie moja ulubienica
  5. Tomasz, fajny ten Cosmic, zazdraszczam, a jeszcze bardziej zazdraszczam nadgarstka, na który pasuje tyle fajnych wintydży. Na moim zadomowiła się Omega Dynamic i odkleić się nie chce.
  6. Uwielbiam czerwone sekundy (chociaż na zdjęciu uparcie wychodzi pomarańcza).
  7. No to zrobimy im dzisiaj randkę .
  8. Ostatnio mój ulubiony zegarek zakładany do pracy.
  9. Tomasz, w ten telewizorek mógłbym się gapić godzinami, ponadczasowy, nie do znudzenia, prawie jak "Moda na sukces"
  10. Heavenly, piękna ta twoja Omega. U mnie dziś też Omesia pod mankietem.
  11. Dynamiczna Omega ostatnio nie może zejść z nadgarstka .
  12. Wczoraj odebrana z serwisu. Posłuży jeszcze wiele lat.
  13. Nie ma problemu. Niech się dobrze nosi i punktualnie cyka. Cieszę się, że poszła w dobre ręce.
  14. Wspaniały! W dodatku na Wasylowym nadgarstku wygląda okazale, a tak naprawdę ma chyba ok. 36-38mm?
  15. Dziękuję za informacje o stanie wód głównej rzeki Lublina. Niemniej jednak trzeba uważać, bo a nuż gdzieś będzie przedszkole w przyszłości albo teren zabudowany... Gratuluję Seamasterka, przepiękne indeksy, dobrze, że nie wpadła do kieliszka, bo trzeba by spisać protokół zniszczenia . Kurcze, w Lublinie będę dopiero w następny weekend, może załapię się na kolejne spotkanie?
  16. Oczywiście zegarek bardzo fajny, wymienione przeze mnie "mankamenty" to tylko moje własne, nieistotne, subiektywne odczucia. Kiedyś nawet rozważałem jego zakup. Urzekła mnie właśnie kolorystyka tarczy, od której niemal wieje syberyjskim chłodem. Zegarek lśni na nadgarstku jak świeży śnieg odbijający błękitne niebo w słoneczny dzień i nie ma tu żadnej przesady. Ale to można dostrzec wyłącznie na żywo.
  17. Oglądałem kiedyś Burana Sibir na żywo, tarcza przepięknie lśni i gra refleksami, w dodatku w środku głośno cyka poczciwa i solidna Mołnia 3603. Nie podoba mi się tylko logo - zbyt "nowoczesne" do zajeżdżającego breguetowską klasyką zegarka, no i indeksy "półminutowe" - moim zdaniem zbędne, powodujące nieczytelne zagęszczenie, może uzasadnione w chrono, ale tutaj niepotrzebne.
  18. Do mnie jak na razie bardziej przemawia bransoleta, ale będę w posiadaniu jednego i drugiego, więc w zależności od nastroju, okazji, pory roku czy też poziomu wody na Bugu we Włodawie będę mógł sobie zmieniać mocowanie zegarka do nadgarstka.
  19. Zastanawiam się tylko, jak jej ładniej: Na pasku? Czy na bransolecie?
  20. Wczoraj dotarła, czarnulka moja piękna!!! Tarcza idealnie zachowana, czarna jak kupa Lucyfera, jak węgiel, jak koks, jak antracyt!!! Lądy i morza przemierzam Kulę Ziemską z otwartym czołem Omegę mam Dynamic na ręku Skąd pytam, skąd ją wziąłem? A wziąłem ją z dumy i trudu Ze znoju codziennej pracy Ze stali, z żelaza, z węgla A tarcza jej jak antracyt! Wzruszyłem się... Teraz tylko przegląd, smarowanie - dla pewności.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.