Przed chwilą kurier dostarczył mi do pracy nowy nabytek - Casio G-Shock DW5600BB-1ER. Nie wytrzymałem i założyłem do garnituru . To się chyba nazywa przełamywanie standardów?
Sam na pewno nigdy tarczy zmieniał nie będę, a i częstotliwości zmian nie przewiduję zbyt dużej - co najwyżej od przeglądu do przeglądu. Chyba, że znajdę "dawcę" godnego tak ładnej tarczki.
Przez moment nabrałem Was, że mam 2 Worldmastery, mam nadzieję, że wybaczycie ten sztubacki żart ? Faktycznie mam jeden i dwie tarcze. Dla czarnej szukam dawcy na FHF w przyzwoitej kopercie, ale to raczej będzie trudna sprawa.
Wracając do tematu tarcz - wczoraj zrobiłem fotkę perłowej z napisem DIAL FRANCE na odwrocie, o którym pisałem. Czy to typowe sygnowanie dla tych tarczek?
Przy okazji serwisu zegarka, zegarmistrz zaoferował mi czarną tarczę w fabrycznym stanie, którą kilka lat temu kupił wraz z zestawem części i tarcz z "Jubilera". Cena była akceptowalna, więc odkupiłem. Na razie noszę z czarną tarczą, ale cały czas szukam dla niej dawcy werku i koperty.
Z tymi czarnymi tarczami jest taki problem, że trudno je precyzyjnie i wyraźnie sfotografować, w każdym świetle są odblaski i zniekształcenia. Mój egzemplarz ma w środku zwykły FHF, a tarcza pochodzi z dawnych zapasów Jubilera.
Kupiłem taki zegareczek dla żony, to będzie jej pierwszy zegarek mechaniczny. Dziś jeszcze u mnie, na obserwacji. Taki miał być - klasyczny, z czarną tarczą i trochę "męski". Chyba dobry wybór?
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.