Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Szlamfajer

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    757
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Szlamfajer

  1. Wiem, że to niezbyt klasycznie, ale do garnituru zakładam Omegę Seamaster 300 na bransolecie. Ma idealne wymiary i jest tak wspaniale "obła", że bez problemu wślizguje się pod każdy mankiet. Poza tym, garnitur noszę bardzo często, jest w sumie moim ubraniem roboczym i nie czuję się w nim odświętnie czy "niedzielnie", więc mogę chyba lekko nagiąć kanony elegancji. Przyznaję jednak, że myślę o jakimś "garniturowcu" z białą lub kremową tarczą na lato i bardziej "galowe" okazje. Może Tissot Visodate, a może Orient Bambino...
  2. Akurat z tym Junghansem nie jest tak źle, nie jest wcale taki mały jak na wintydża (38mm bez koronki i przycisków chrono), ale tyle jest cudownych vintage, które niestety ze względu na mały rozmiar wyglądają na moim nadgarstku jak damki... Swoją drogą, wyrosłem już z fascynacji zegarkami-patelniami o kopertach 45-47mm. Obecnie mój akceptowalny "rozmiar" to max 40-42mm. I czy naprawdę on wydaje się taki mały na mojej łapie (18,5)? Dla mnie jest idealny, jak na wintydża:
  3. I jak wygląda na nowym parcianym pasku?
  4. Dziś znów przenoszę się do 1972 roku...
  5. Dopiero wróciłem z weekendu i tak jeszcze w weekendowym klimacie został Citek.
  6. Chyba tak. Idealny zegarek na lato, nie tylko na weekendy. W przyszłym tygodniu dam mu trochę odpocząć, bo Monster robi się zazdrosny .
  7. Jedziemy sobie z nocnym jastrzębiem na słoneczku... I wjazd do tunelu. Fajna ta niebieska luma:-)
  8. Nocny jastrząb wygrzewa się na słońcu.
  9. Hmmm... Zawsze podobały mi się mesh'e i myślałem, że akurat do Junghansa taka bransoleta przypasuje. Nie jesteś pierwszym, który twierdzi, że jednak nie bardzo... Zobaczymy. Być może kupię do Junga szary parciany pasek (ale nie NATO) a na mesh'a spróbuję wrzucić Monstera, chyba jeszcze nikt tego nie ćwiczył .
  10. Żar się leje z nieba, więc Citek dostał brązowy silikonowy pasek. I jak się komponuje z tarczą w odcieniu "havana"? Myślę, że całkiem nieźle, a w dodatku jest bardzo wygodny. No i wieczorem można zegarek po prostu umyć pod kranem.
  11. U mnie bez zmian - tydzień w klimacie 1972 roku.
  12. Dzisiaj znów mój faworyt. Świetnie pasuje do jeansów i błękitnej koszuli .
  13. Też tak uważam, ten Junghans ma w sobie coś z klasycznego divera i w połączeniu z meshem wygląda całkiem rasowo . W 1972 roku producent deklarował nawet, że ten Olympic jest "waterresistant". Nie będę sprawdzał...
  14. I nie ma typowej dla czcionki Stenków "przerwy" w cyfrach 6 i 9.
  15. Dzisiaj znów mój ulubiony eko-kwarc. Przy każdej pogodzie tarcza przybiera inny odcień - i jak tu go nie nosić?
  16. A to, że mnie uwiódł i ciągle go noszę . Podle wykorzystuje mój nadgarstek aby naładować na słonku te swoje ogniwa .
  17. Co ja takiego widzę w tym podłym kwarcu, że od tygodnia nie schodzi z nadgarstka???
  18. Dziś Citek Nighthawk w odcieniach havana.
  19. Tylko AP pokazywany codziennie nie jest nudny, mam nadzieję, że właśnie na to czekasz, Dorian?
  20. Na moim nadgarstku wylądował dziś Nocny Jastrząb w odcieniu havana. Nie wiedziałem, że kiedykolwiek jakiś kwarc sprawi mi tyle radochy. A Dorian06 przynajmniej nie ma już dylematu, którego Jastrzębia wybrać... .
  21. Dziś Omesia Dynamic, niech się trochę nakręci.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.