Ląduj z tym językiem bo ci się chyba fora pomyliły. Nigdzie nie napisalem, że jestem "znawcą" Za to chyba ty na takiego chcesz się kreować. Dwa posty temu Mazepin miał jeździć od przyszłego sezonu w Williamsie. Ja twierdzę, że nie będzie jeździł i to napisałem. Tyle z mojej strony i nie sil się już na odpowiedź - każdy kto ma pojęcie o sportach motorowych zna podstawowe wymagania dotyczące startów w F1.
Jakie to ma znaczenie, że jest ostatni? Kibic jest za swoim zawodnikiem/ drużyna na dobre i na złe. Posłuchaj sobie hymnu Liverpool to może załapiesz o co chodzi. Tobie chęć bycia specjalistą w temacie wyłącza zdolność czytania ze zrozumieniem. Napiszę jeszcze raz - Mazepin moze sobie kupić Williamsa, Mercedesa lub stworzyć własny zespół a jego syn i tak w przyszłym sezonie nie pojedzie ponieważ nie zdobędzie punktów do superlicencji. No chyba że senior kupi sobie też FIA
Takie częste pytanie sobie zadaję - wiem czy zgaduje, czy mi się wydaje że wiem? A może guano wiem. Mazepin jr nie ma nawet cienia szans na uzyskanie superlicencji na 2020r Bliżej i to zdecydowanie jest Latifi - budżet też w zasadzie dzięki ojcu nieograniczony. I nie są to jakieś tajne arkana tylko wystarczy się tym sportem interesować a nie strzelać na chybil- trafił. Tym razem chybił niestety I jeszcze jedna sprawa. Po tym sezonie każdy kto chce zapłacić za starty w F1 będzie szukał wszystkiego oprócz Williamsa. Williams to będzie ostateczność niestety. Jeden sezon to mógł być wypadek przy pracy ale skoro drugi jest jeszcze gorszy to kto będzie chciał tam jeździć? Można pakować grube miliony w syna ale w zespole z przyszłością a nie po to żeby przejechał sezon na ostatnich miejscach.
Ten sezon Robert jeździ w Williamsie - jeżeli ktoś zastanawia się nad zmianą kierowcy w swoim zespole to już teraz wie że Robert w warunkach wyścigowych nie ma żadnych ograniczeń, wie, że wtym sezonie Robert się "objeździ" Myślę że najlepszym kierunkiem byłoby Renault ale też Mclaren, Hass, Alfa. W ostateczności RP. Oby tylko ktoś dał szansę bo w Williamsie to tylko ten sezon będzie raczej. I nie wykluczam też sytuacji, że to Robert powie na przyszły sezon Wiliamsowi "nie"
To wyglądało tak jakby inżynier wyścigowy Georga nie wiedział czy po opony zjechał Robert. Gdyby zjechał to nie byłoby czasu na zjazd Russella Po wyścigu na okrążeniu zjazdowym Robert zapytał przez radio od kiedy kierowca jadący z tyłu ma pierwszeństwo? Nie doczekał się odpowiedzi. Nie wiedział też kto podczas SC jest w pit i nie wiedział z jaką prędkością jechał żeby wyjechać przed Romanem - było to możliwe tylko trzeba było pojechać nieco szybciej pewien odcinek a później zwolnić żeby się zmieścić w limicie. Ale takie niuanse nie interesują Williamsa jeśli chodzi o Roberta. Z goryczą stwierdzam, że Robert już powinien prowadzić rozmowy z zespołami nie związanym z Toto bo tutaj nie będzie miał szansy na czystą walkę na torze.
Niełatwo znależć Rakiety w tym kolorze tarczy w takim stanie - piękne trio Gratuluję. Wskazówki nie te ale prawidłowe znajdziesz bez problemu. Ciekawy zegarek
Sam w sobie zegarek jest bardzo fajny, dobrze wykonany, fasetowanie szkła robi obłędne wrażenie, klasyczny vintage.Podoba mi się bardzo... jak leży na stole. Na nadgarstku jednak nie moja bajka, nie ten rozmiar, nie ten kształt I to jest piękne w tym naszym hobby, każdy lubi co innego.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.