Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Smycel

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3461
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Smycel

  1. Smycel

    Jest okej

    A mi się udało wygrać piłkę Selecta w głosowaniu na najładniejszą bramkę kolejki w naszej lidze. Jeszcze w programie "Gol" - pamięta ktoś?:-)
  2. W Gdańsku też śnieg, ale raczej nie wiele.
  3. Smycel

    Jest okej

    Wczoraj posiedziałem z kumplem w pubie przy piwie, a dziś mam wolne w pracy. Więc jest OK :-)
  4. A teraz, dzięki koledze john.doe chrono wskoczyło na mesh:-)
  5. I jeszcze jedno - powrót z pracy.
  6. Smycel

    Jak wyglądamy?!

    No wiecie, co? Intensywne spojrzenie wyraża pełne skupienie przed startem i świadomość niedługiego bólu na trasie
  7. Fajnie dobrany pasek. U mnie dziś też trzeci wypust
  8. Smycel

    Jak wyglądamy?!

    A niech będzie - też się pokażę w pełnej krasie
  9. Mam słabość do Eterny i ten zegarek tylko to potwierdza. Może jakieś fajniejsze zdjęcie udałoby Ci się zrobić?
  10. Smycel

    Klubowicze biegają :)

    To jeśli takie dystanse pokonujesz w ramach pasji to już w ogóle szacunek. Dla mnie to jest niewyobrażalne Co do ciała jako trenera - to chyba mój mi mówi, że powinienem zrobić sobie jakąś krótką przerwę, żeby się z lekka zregenerować. Od jakiegoś czasu zauważyłem, dosyć odczuwalne pogorszenie wyników, a dziś przelała się czara goryczy. Wyszedłem z założeniem przebiegnięcia 11 km w tempie powiedzmy ok. 5 min/km (co już samo w sobie jest dla mnie niezadowalające) i po 6, 66 km musiałem stanąć, bo po prostu nie dałem rady (tempo trochę lepsze niż założone, no ale bez przesady). A jeśli chodzi o mózg i głowę w bieganiu to jest to niesamowite ile zależy od psychiki. Nie chcę strzelać procentów, ale myślę, że pewnie co najmniej 40 - 50 % wyniku to kwestia właśnie głowy. Ja np., gdy mam ciężki moment powtarzam sobie w głowie kilka haseł. Powiedzmy, że mobilizujących i już nawet to pomaga. A najbardziej to odczuwam na zawodach, gdzie element współzawodnictwa plus ludzie/kibice na trasie wyzwala dodatkowe pokłady energii.
  11. 1. PO 2. MM 3. Tudor Przy czym między 1 a 2 różnica minimalna.
  12. romseyman - świetna jest ta luma w Certinie. U mnie dziś nurkowo
  13. O, to, to to. Dokładnie o ten mi chodziło - dzięki Akurat to nie ten model był na zdjęciu kolegi, ale tez jest fajny, także tez dzięki za namiary
  14. Na pewno? Ten, który podałeś w przeglądarce wyskakuje jako taki: https://www.google.pl/search?q=SDV02003W&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwiQreyFmprKAhXF_nIKHUIaCiYQ_AUICCgC&biw=1280&bih=855 A ja mam na myśli tego z rezerwą chodu.
  15. Jaki to jest konkretnie model OS?
  16. Wieczorna praca z cytryną na ręku
  17. Smycel

    Klubowicze biegają :)

    Przy takich dystansach to chyba bieganie nie jest już tylko dla Ciebie hobby,a raczej już czymś bardziej zawodowym? Ja mam kolejne bieganie za sobą. Wynik nienadzwyczajny, ale jak na moje standardy trasa była mocno pofalowana - sporo podbiegów i zbiegów. No i ostatnio coś mam trudność w utrzymaniu szybszego tempa przez dłuższy dystans. Nie wiem o co chodzi. Może to sezonowa zniżka formy?
  18. Smycel

    Policzmy SUMO

    To nawiązując do dyskusji o serwisowaniu Seiko w Polsce mam pytanie, czy przy zakupie np. MM trzeba wyjść z założenia, że w razie jakiś problemów z mechanizmem będzie kłopot w zrobieniu czegoś z tym na miejscu? I dalej - czy zegarmistrz, polrcany na forum jako dobry będzie w stanie zrobić zwykły przegląd okresowy mechanizmu Seiko (czy to Sumo, czy to MM)?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.