Ciekawa dyskusja :-) Ja mam czwarte auto na gaz (po kolei: Civic, Audi 80, Mondeo i teraz Subaru Legacy) i powiem tak. Gdy kupowałem Civica miał już gaz zainstalowany, nie szukałem wtedy specjalnie zagazowanego - po prostu taki się trafił. Potem kupiłem Mondeo w benzynie i po dwóch miesiącach lania benzyny stwierdziłem, że bezsensu jest dla mnie płacić około 2 razy więcej za paliwo i tam już da założyłem instalację. Kolejne dwa też miały już gaz założony. Co do minusów - mniejszy zasięg na tankowaniu, mniej miejsca w bagażniku. I w zasadzie tyle. Nie uważam, że wydanie raz w roku więcej na przegląd i wymiana filtrów do gazu to straszne obciążenie. Problemy ze współpracą silnika z gazem miałem paradoksalnie tylko w Mondeo, w którym sam zakładałem lpg, a w pozostałych wszytko grało.