Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Smycel

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3461
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Smycel

  1. Tak jak jakoś nie jestem fanem Taga, to Twoje robią naprawdę świetne wrażenie.
  2. Ciekawe tło :-) (To do Klaudii)
  3. Smycel

    Policzmy SUMO

    Ja swojego też kupiłem bez przymierzania (tyle że niebieskiego), ale u mnie efekt był odwrotny - banan na twarzy I tak zostało do dziś
  4. Dziś było polowanie na jakieś ciuchy robocze, i coś takiego się m.in. pojawiło (to koszula jest nowa )
  5. I jeszcze na koniec pracy nurek trafił w swoje naturalne środowisko ;-)
  6. Naprawdę pierwszy raz w tym temacie widzicie zdjęcie bez wyeksponowanej tarczy? Ale skoro ma być tarcza, to i ona
  7. Zasadas - ile razy wrzucasz tego Zenitha to gęba sama mi się uśmiecha :-)
  8. Smycel

    Policzmy SUMO

    Ja się zgodzę z pepepatryk (pepepatrykiem ? ) - ten X nie jest chyba potrzebny. Swoją drogą to czy zmienili coś jeszcze w tym nowym Sumo (mechanizm, materiały z których go wykonali)? Bo jeśli nie, to dodawanie tylko X na tarczy to trochę mała modyfikacja
  9. Zegarek pewnie świetny, ale po tym zdjęciu to ciężko stwierdzić ;-)
  10. Smycel

    Jest okej

    I jeszcze pewnie koklusz, trzęsienie ziemi i gradobicie.
  11. Smycel

    Jest okej

    Mój był w takim stanie w sobotę(czyli w sumie też wczoraj), po wizycie u znajomych :-)
  12. Smycel

    Jest okej

    Ja właśnie nie wiem po co, ale krótki przegląd postów pokazuje, że wiele żołądków może niedługo nabawić się wrzodów z nerwów :-) Jak mi wyniki kilku wyborów nie pasowały to jakoś nie czułem potrzeby przeżywania tego na forach :-)
  13. Smycel

    Jest okej

    A mnie będzie teraz bawić napinka wszytkich niezadowolonych z wyniku wyborów. Ile to będzie złych emocji :-D
  14. Smycel

    Klubowicze biegają :)

    To i tak przebiegłeś dwa kilometry więcej niż ja przed kryzysem Ja końcówkę zrobiłem już tylko ze względu na kibiców - głupio się byłoby poddać na ich oczach
  15. Smycel

    Klubowicze biegają :)

    Dzięki chłopaki Choć i tak za szybkie tempo skończyło się w sumie źle. Na 10 km miałem 46.45, jeszcze na 13 było 1.01.36, a od następnego kilometra niestety ale musiałem kilka razy zacząć iść Pierwszy raz mi się to zdarzyło. Ale to co jest fajne w takich zawodach to doping innych biegaczy i zachęty, żeby jednak dać radę. Atmosfera na róznych biegach jest zawsze czymś, dlaczego warto wystartować Ale traktuję to jako nowe doświadczenie i nauczkę na przyszłość.
  16. Smycel

    Klubowicze biegają :)

    Właśnie dochodzę do siebie po pierwszym półmaratonie w życiu. Do tej pory biegałem tylko dziesiątki, więc było to dla mnie coś nowego i jednak wyzwanie. Niestety nie udało mi się osiągnąć zakładanego czasu, czyli poniżej 1.45, a miałem 1.47,48 (netto). O takim wyniki przesądziły dwie okoliczności. Jedna to moja wina, typowy błąd debiutanta, czyli za szybkie tempo na początku (biegając już kilkanaście razy dziesiątki wiem czego się spodziewać, jak rozkładać siły i jakie tempo dam radę pociągnąć przez cały dystans). No i oczywiście, po 12 km zaczął się dramat. No cóż, mam doświadczenie na przyszłość, i wiem że mam tu spory zapas. A po drugie to od kilku dni jestem trochę pochorowany, lekka gorączka(przed biegiem brałem coś na jej zbicie), do tego katar, ból gardła i kaszel. Innymi słowy byłem osłabiony, i też daje szansę na wyraźną poprawę w przyszłości. I jeszcze o samym biegu - Amber Gdańsk Półmaraton. Całkiem fajna organizacja, trasa szybkąa, płaska, choć do około 10, 11 km było dosyć ciasno, dopiero potem zaczęło się przeluźniać. Pogoda dopisała, pochmurno, bezwietrznie, około 10 stopni. Finisz w hali i całość zakończenia też, dzięki czemu nie trzeba było marznąć przepoconym na świeżym powietrzu - duży plus. Poza dużą ilością picia, była ciepła zupa, banany i drożdżówki. A na koniec masaż. Generalnie polecam ten bieg, a sam wymusiłem na sobie kolejne starty na tym dystanie,żeby się poprawić :-) Teraz jeszcze 11 listopada Bieg Niepodległość w Gdyni i koniec sezonu startowego.
  17. W drodze na swój pierwszy półmaraton
  18. Są plusy tej pracy Ale ma też swoją specyfikę - wczoraj spędziłem łącznie 6 godzin za kierownica po to, żeby dać 6 minutową wypowiedź
  19. Piątek zacząłem od biegania, więc na ręku Polar, ale zostanie chyba też na nadgarstku w pracy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.