Czy ktoś zna odpowiedź na pytanie dotyczące spirita:
Zastanawiam się jakie różnice są pomiędzy wersją standard i prestige (ta za około 12k). Certyfikat COSC i l888.4 mają obie wersje, specyfikacja na stronie nie wskazuje różnic. Za co ta dopłata?
@MichTheOne
Teraz to koszt 9480 katalogowo, więc 7k to będzie ciężki temat. Zastanawiam się jakie różnice są pomiędzy wersją standard i prestige (ta za około 12k). Certyfikat COSC i l888.4 mają obie wersje, specyfikacja na stronie nie wskazuje różnic. Za co ta dopłata?
Cześć.
Szukam zegarka z niebieską tarczą, miło widziany szlif słoneczny. Automaty lub manual, 38-42mm. Budżet okolice 10k.
Na razie faworyci:
Longines spirit 40mm
Nomos club sport ten nowy
Meistersinger golden moon
Macie jakieś ciekawe propozycje , uwagi ?
Była cała paleta chronografów na Lemanii z dużą wskazówką sekundnika i minutnika ( 4 duże wskazówki).
Takie rozwiązanie ma sens, odwrotnie do pomysłów z małą sekundą chrono , gdzie odczytu dokładnego nie sposób dokonać.
To marka niszowa ( taka nawet nisza w niszy) i do tego nieszwajcarska, więc na naszym rynku póki co furory nie zrobi, a garstka pasjonatów to za mało żeby to miało sens.
Internet daje dostęp i do takich nisz więc nie ma co narzekać.
Myślę że obie marki kupują zeszkieletowane mechanizmy u tego samego dostawcy i to cała tajemnica. Z tego co pamiętam to jedna z takich wersji unitasa wykorzystywana przez Schaumburg dostępna była na eBay.
Gdybym był złośliwy, to bym powiedział, że magia marki odleciała razem ze skrzydłami, ale nie jestem. Jak zależy na cenie to pewnie
Kraff albo time trader i wyjdzie podobnie jak z Lądka.
Automaty przeważnie są dokładniejsze, bo na co dzień operują w mniejszym przedziale naciągu sprężyny niż manual. Dajmy na to noszony automat z 3 dyniową rezerwą operuje +-70% do100% , a 3 dniowy manual nakręcany co np 2 dni operuje +-30% do 100% naciągu.
Dużo łatwiej utrzymać precyzję przy zbliżonej sile ze sprężyny. Oczywiście są rozwiązania nazwijmy to kompensujące wpływ naciągu.
Do tego większą dokładność automatu jest tak naprawdę pozorna, bo pozostawiony w bezruchu też będzie obrywał spadkiem rezerwy chodu.
here's the response from Hamilton:
"Good Morning,
That number on the bottom of the dial refers to the dial production only. It is a statistical number for internal use."
Miałem jakiś rok temu ofertę jej sprzedaży, tylko cena była jak dla mnie z kosmosu.
Coś 2-2.2kE
Edit
Prawie pamiętałem, tyle że to było 2 lata temu
this spring I valued the watch at € 2.300,--.
I'm liquidating my collection now and could reduce the price to € 2.000,-- sharp.
Dzięki za pierwsze uwagi. Tachy jak i sam chrono to raczej ozdobniki. Data to użyteczna komplikacja i w Navi jest całkiem zgrabnie wkomponowana. Wyższa rezerwa chodu to miły dodatek, ale w manualu przydaje się bardziej ( choć 2 doby to już przyzwoicie jest).
Co do wyglądu to celuje nie tak historycznie, a więc w O. Szafir i nakładane logo,a w B. Kolorystyka i układ jak na zdjęciu i do tego logo skrzydlate.
Ciekawi mnie jeszcze jak postrzegacie obie marki względem siebie.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.