Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

tts

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4680
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez tts

  1. @kamzak88: Coś mięsistego z grubym przeszyciem, coś co nabierze charakteru z czasem... jak nie od strapmakerów, to np: Hirsch Liberty w jasnym brązie (w czerni 20 mm do Khaki nie wygląda ładnie).Ew. oryginał lub coś jak oryginał tylko miększy: H600.646.107, H600.705.119, H600.704.104.U Hirsch'a można jeszcze zwrócić uwagę na: Trapper, Traveller, Mariner, Calf, Di-Modell Jumbo.
  2. Fakt, tytan ma powlekane indeksy "świecidłem". Jak referencja, z ciekawości? Nie zlokalizowałem tego modelu. Nieaktualne: H70585733. Jak się podoba to brać. W sieci będzie niewiele taniej, przynajmniej na pierwszy rzut oka tak to wygląda, a salon to salon. Btw, Królowie już widzieli nowości, min http://www.hamiltonwatch.com/collection/khaki/aviation/pilot-pioneer-alu-auto/h80405865 ?
  3. Jak nie tytan, to niekoniecznie. Jak tytan to co się z oryginalnym paskiem stało?
  4. @tomaczo Nie pamietam ale chyba właśnie u Strojnego zrobili mi na ten temat wykład i byli na tyle sugestywni, że przyjąłem do wiadomości aby chwilowo nie kombinować z regulacją.
  5. @zasadas Całkowita zgoda, dlatego póki co jako EDC wygrał X-Wind. Odnośnie do odchyłki, to tzw. "socjalne" ETY 2824-2 czy 2834-2 tak po prostu mają, jak przekonywali mnie zegarmistrze. Na tym forum, także znalazłem taką informację. Można próbować regulować, co daje dobre efekty ale na razie nie podejmuję tematu. Swoją drogą, to czy zna ktoś z Koleżanek i Kolegów dobrego speca w Krk, któremu można powierzyć takiego niesfornego Hammiego do regulacji?
  6. Najważniejsze żeby się podobał. Racjonalnie patrząc, taki X-Wind ma kupę wad, a jednak nadal nie chce zejść z ręki i co ważniejsze: do mnie gada...
  7. Piękny wynik. Moja ETA w King Field Auto robi od +11 do +20s na dobę zatem w "normie zakładowej" ale dla mnie za dużo. Zegar na gwarancji więc póki co tak zostaje jak jest. X-Wind po 1,5 roku użytkowania jako EDC trzyma się w okolicach 0, +/-1s na dobę. Na tyle mało, że nie całkowicie odpuściłem sobie jego sprawdzanie. Jak jest "za prędki", ląduje na noc na koronkach "komputera lotniczego", jak "ślamazarzy się", na koronce. Czasem, po zmianie czasu lub przy zmianie pory roku coś mu się bardziej pokiełbasi, ale nadal w "normach zakładowych" dla tego mechanizmu. Wracając do Day Date, warto zapytać Kolegę goTomek jak się sprawuje. Jak się podoba tytan brać tytan, choć przy tej samej cenie warto rozważyć Day Date.
  8. Nie jestem przekonany czy aż tak to odczujesz... Złym nie jest, jak już pisałem, natomiast mając do wyboru tą bazową ETę i H-30, proponuję nowszy, zmodyfikowany mechanizm. Btw, jakie odchyłki ma ta Twoja ETA? Nie tylko. Patrząc na zmiany i porównując je do zmian analogicznych w V7750 (po modyfikacjach H-21) stawiam, że będą mniejsze odchyłki i stabilniejszy chód.
  9. Day Date ma zadecydowanie lepszy mechanizm. W H70575733 pracuje "socjalna" ETA. Czy luneta w Day Date jest polerowana? Jeżeli tak, to czy nie będzie przeszkadzać jej naturalna skłonność do łapania rysek?
  10. Swojego czasu H70575733 też do mnie gadał, do czasu gdy zobaczyłem na boku koperty napis TITANIUM... IMHO, takie niepotrzebne coś psujące całokształt. Z tych dwóch zegarków, wybrałbym Day Date. Urzekł mnie po po prezentacji przez kolegę goTomek parę stron wcześniej.
  11. IMHO również żaden. Gruba, mięsista skóra - oryginał, customy ze zdjęć Kornela, Hirsh Liberty, etc...
  12. Gratulacje! Niech się nosi! Na "żywo" wygląda o wiele lepiej niż na zdjęciach reklamowych. Szukałem trochę na temat tego werka H-30. Jedyne co znalazłem to http://new.hamilton-uni.com/en/hamiltonCalibers Czy ktoś z Szanownych Forumowiczów wie co było bazą do tego mechanizmu?
  13. Króla mam, więc mogę śmiało polecić jako solidne EDC ale jeżeli w H30 Hamilton zrobił to co zrobił z V7550 (dokładniejszy mechanizm), to zdecydowanie Khaki Day Date. Eta w Królu, jest standardowa, bez żadnych modyfikacji (nie licząc napisu Hamilton na rotorze). Ładny ten Day Date. Mnie urzekł w tej wersji: http://www.hamiltonwatch.com/collection/khaki/field/day-date-auto/h70505753
  14. Myślę, że tu sytuacja jest analogiczna do grupy VW i wartościowania marek wewnątrz niej. Zresztą, skoro Hamiltony sprzedają się w takich ilościach, to po co się bardziej reklamować? W kontekście obecnej syt. politycznej odpowiedzi należy szukać w piosence Kultu pod tytułem Sowieci.
  15. Wypas! Dziękujemy za linka. Trochę kiepski jest zestaw elementów do tych zegarków: IMHO albo wyjdzie coś standardowego, albo lekki potworek.
  16. Panowie, dziękuje za szybką odpowiedź. @zasadas: "Pan jest zadowolony" od kilku lat na tyle, że póki co rozgląda się za kolejnymi Hamiltonami. Odnośnie do jakości i ceny, to nie przypadkiem właśnie Hamilton bardzo dobrze sprzedaje zegarki do 1,2k Euro. Tak, że w kontekście niedawnej dyskusji na temat niszowości marki, to tak, ale w Polsce. @ledr: Dokładnie tak. Dzięki temu, że to mechaniczny pomimo, że żyje własnym życiem daje się ładnie okiełznać, min. przez leżakowanie w odpowiedniej pozycji.
  17. Lepsze słowo: budżetowa. W tym modelu pracuje najprostsza wersja 2834-2, bez żadnych dodatków, poza logiem na rotorze. Dziękuję za wyjaśnienie. Sądziłem, że mogę się oprzeć na doświadczeniu innych użytkowników 2834-2, a tak sam będę testował.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.