Jeżeli spełniało swoją rolę, to dlaczego kuriozalny? Nie zapominajmy, że divery jakie znamy dziś związane są ściśle z erą podboju głębin i nie wiem czy technologia pozwalała na zrobienie takiego przeszklonego dekla aby nie utracić wodoszczelności. W FF z kolei na tarczę nakładano indykatory wilgotności. Tak czy siak, długo myślałem, że jak rasowy diver to pełny dekiel... tyle...
Maciek to ma pierwszą Planetę, o ile dobrze kojarzę. Bardziej paskolubna i toolwatchowa od Skyfall. Ja swojego noszę, bo wygodny mimo, że smok na papierze...
Tak czy siak, niech się nosi. Może i ja kiedyś dojrzeję do 300 z "em"...