Zegarek w niezłym stanie: ładna, nieco przyżółkła tarcza, oryginalna koronka, koperta z ostrymi krawędziami, której, niestety, mankamentem jest gromada wżerów, na szczęście widocznych dopiero po odwróceniu zegarka. Otóż miałem możliwość wymiany koperty na inną, idealną i z okresu, ale nie zrobiłem tego z jednej przyczyny. Co prawda ten wniosek opieram na obserwacji jedynie trzech takich samych modeli, ale trudno było znaleźć więcej. Otóż koperta, a właściwie uszy, z MSR T7 jest nieznacznie odmienna od kopert z Unitasem. Dla mnie jest to zaskoczenie. Dlaczego dla, zapewne, niewielkiej partii, w firmie nastawionej na produkcję masową, zamówiono odmienne od standardu koperty.