Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

John Time

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1433
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez John Time

  1. A najlepsze jest to, że szukałem go bardzo długo a znalazł się sam przypadkiem. Odrobinę gryzą mnie tylko te wżery, ale mimo, że później widziałem jeszcze dwa to w lepszej kopercie nie trafiłem. Koperta jest w bardzo dobrym stanie (krawędzie ostre i brak przetarć) a ubytki występują tylko w obwodzie dekla. Sądzę, że ma to związek z błędem w konstrukcji. Otóż koperty do 6300 mają stosunkowo grube dekle i skóra bezpośrednio styka się właśnie ze stalowym deklem. Natomiast w MsrT7 dekiel jest cienki i po wkręceniu niemal zatopiony w kopercie przez co obrzeżami leży ona na nadgarstku a pot i tarcie swoje robi. Szczęśliwie ubytki mocno rażą jedynie w makro a gołym okiem wyglądają tylko na zabrudzenia.
  2. Zapomniałem dodać, że dekiel też jest odmienny - zarówno w kształcie jak i grawerunku oraz grubości i wadze. Tak czy siak kopertę do 6300 i tak miałem dostać a był to czas gdy sprzedający niechętnie otwierali zegarki. A fotografie były "takie se". Generalnie szukałem ładnego Originala na incabloc, zatem przewidywałem zastać w środki unitasa i zamierzałem tylko przełożyć dekiel, aby numerki były właściwe, bo to dekiel głównie definiuje czego spodziewać się w środku oraz daje informacje o serii. Jednak już odbierając zegarek zwróciłem uwagę na odmienność uszu, zauważyłem inny dekiel a niespodzianka w środku ostatecznie już spowodowała, że temat nawet próby wymiany przestał być aktualny. Zatem mechanizm w tej kopercie przez lata u mnie przesiedział "nietykany". Do dziś. Ale czego nie robi się dla nowych doświadczeń, choć zegarki to nie Lego. Sprawy mają się tak: Msr T7 da się zamontować w kopercie od 6300, ale dekiel od Msr T7 nijak nie pasuje do koperty 6300. Zatem pytanie bardzo celne - odmienność rzeczywiście nie tylko zewnętrzna. Nadal nie zmienia to faktu wcześniejszego zaskoczenia a tylko je jeszcze pogłębia.
  3. Zegarek w niezłym stanie: ładna, nieco przyżółkła tarcza, oryginalna koronka, koperta z ostrymi krawędziami, której, niestety, mankamentem jest gromada wżerów, na szczęście widocznych dopiero po odwróceniu zegarka. Otóż miałem możliwość wymiany koperty na inną, idealną i z okresu, ale nie zrobiłem tego z jednej przyczyny. Co prawda ten wniosek opieram na obserwacji jedynie trzech takich samych modeli, ale trudno było znaleźć więcej. Otóż koperta, a właściwie uszy, z MSR T7 jest nieznacznie odmienna od kopert z Unitasem. Dla mnie jest to zaskoczenie. Dlaczego dla, zapewne, niewielkiej partii, w firmie nastawionej na produkcję masową, zamówiono odmienne od standardu koperty.
  4. Matko .... dopiero to zobaczyłem. Jeśli chodzi o Originale to jest kilka spraw dość zaskakujących, ale zielonego to widzę pierwszy raz i mam nadzieję ostatni . Ale jest to doskonała okazja aby ten zegarek zaprezentować w stanie, może nie idealnym, ale oryginalnym. A jest powód ku temu i wystarczy zajrzeć pod dekiel. Jest to najrzadziej, moim zdaniem, występujący mechanizm w Original'ach - MSR T7. Przyznam, że na znalezienie go w akceptowalnej kondycji strawiłem całkiem sporo czasu.
  5. Widzisz, jeśli chodzi o ciekawostki to sądzę, że większą jest tu raczej tarcza, bo werk pojawiał się od czasu do czasu.
  6. :angry: się oburzam ..... ale co racja, to racja.
  7. W Wojtkowej bazie są dwa; ten czarny wygląda jakby był nieco rasowany, ale może taka ich uroda
  8. Dziwny i to bardzo. Nieco inna koperta niż zazwyczaj widywana, nieco inny sekundnik, ring jakiś taki wewnętrznie poszerzany, no i to logo częściowo tym ringiem pokryte. Ale kilka takich już widziałem i zastanawiam się czy już kiedyś czegoś takiego i z takim "krytym" logo, Jacek, nie prezentowałeś. Ogólnie to zastanawiam się czy to nie jakiś przypadek czy błąd w czasie produkcji tarcz - wiele tego nie widać. A generalnie w zbiorze to ciekawa pozycja.
  9. świetny stan tego promienistego - doskonale zachowana koronka - często mimo dobrego stanu koronki już coś "je" Jerzyk - czy to Citroen? Nie wiedziałem, że jeździły na Delbanie .
  10. Pęka albo się rozwarstwia. Latka dopadły niestety - ratunek to jedynie wymiana.
  11. Myślę, że słowo, którego chciałeś użyć to matowe lub o ograniczonej przejrzystości - jeśli tak - wymień. Plexi to nie zegarek - ma umożliwiać podziwianie czasomierza oraz odczytywanie jego wskazań i jeśli jest to utrudnione to czas na wymianę.
  12. To jeszcze nic - kiedyś jeden człowiek chciał mi sprzedać zegarek z limitowanej edycji dla lotników z dywizjonu 303 i bardzo się obruszył na moją sugestię, że byłoby to niewykonalne zważywszy na fakt rozpoczęcia jego produkcji w okolicach 1955 roku. Nie wszyscy, ale wielu sprzedawców ma niewyczerpane pokłady wyobraźni i niestety udaje im się zawsze na takie farmazony kogoś nabrać.
  13. :D - zauważyłeś dekielek. Faktycznie zrobiłem co mogłem aby wyglądał na szlif oryginalny, choć tak naprawdę to Twój patent bardziej mi leży od oryginału i biłem się z myślami co zrobić.
  14. Zegarek w świetnym stanie. Rozmiar Recordmastera - w tej kopercie, z tym zestawem wskazówek, ale z gładką tarczą występuje również, choć częściej spotykany, model z eta1100.
  15. Co do koloru to sądzę, że najbardziej wskazany byłby jednak brąz. Podzielę się też pewnym spostrzeżeniem. Otóż zauważyłem to dopiero po dokonaniu powiększenia na monitorze. Gdy dotąd oglądałem ten zegarek to sądziłem, że na środkowym ringu widoczne są zwyczajnie różne zabrudzenia, ale po latach obcowania z zegarkami vintage byłbym nieusatysfakcjonowany gdyby zabrudzeń czy drobnych mankamentów nie było . Ale tu zacząłem się zastanawiać czy nie jest to pozostałość po czymś jeszcze. Nie mamy niestety dostępu do źródeł w postaci folderów a wygląd zegarka, choćby nawet świetnie zachowanego, po latach może "nieco" się różnić od stanu początkowego. Ale do brzegu. Sądzę, że być może tarcza ta była miodowo-brązowa, ale krawędzie plastra mogły być złote - odzwierciedlałoby to ówczesną tendencję zdobienia tarcz Delban. Oczywiście tarcza mogła być jednak jednolicie miodowo-brązowa. Osobiście skłaniam się raczej ku tej drugiej wersji ale w sytuacji braku źródeł pozostaje jednak mała niepewność. Na koniec jeszcze tylko jedna konkluzja. Otóż zdjęcia z poprzedniego postu i powyższe wykonano przy oświetleniu halogenowym, które uwypukla wszelkie mankamenty. W moim odczuciu stare zegarki najlepiej oglądać tzw. "gołym okiem" w świetle dziennym. Wówczas jest to przyjemność a nie ocena niedoskonałości. Poniżej ten sam zegarek w świetle naturalnym
  16. Od jakiegoś czasu czytając posty sawcio68 zastanawiałem się dlaczego uparcie walczy z tymi partaczami - przecież w okresie Wielkanocy należało wystawić na Allegro i zapewne ktoś przygarnąłby malowankę, ale dopiero teraz dotarło do mnie, że to pamiątka. Okazuje się, że to nie tylko partacze, ale niekompetentni partacze bez szacunku dla klienta. Cóż, prawda jest taka, że jak coś "renowatorzy" tkną to już niczym nie da się tego uratować. Nie przypominam sobie tego modelu z czarną tarczą a z zieloną to już na pewno nie. Pozwolę sobie zamieścić fotografie swojego egzemplarza.
  17. Pierścień jest luźny bo w tym modelu jest on nie tyle "dociskiem" co "dystansem" a wraz ze sprężyną, którą prezentujesz obok, dociska tarczę po dokręceniu dekla. Tak samo wyglądające Primy występują ze starym logo. Zgadzam się z Jackiem - zegarek kompletny choć dość zużyty. A te pierścienie występowały zarówno mosiężne jak i srebrne. W starych zegarkach nie zawsze po odkręceniu dekla środek prezentował się szczególnie pięknie przez kiepskie pierścienie ale z tym typem nie tylko tarcza, ale i mechanizm wygląda atrakcyjnie.
  18. Zgadza się. Stalowa koperta nas nie zachwyci. Oczywiście może to być dobry pomysł, ale jako dodatek do zegarka w pełni oryginalnego. Zastanawia brak dobrej fotografii dekla. Docisk rozerwany zatem nie wszyscy mający styczność z tym "idealnym" egzemplarzem wiedzieli co robią. A tarcza wcale taka idealna nie jest - krawędzie indeksów zaczynają korodować a następne co się wydarzy to łuszczenie powłoki. Nierównomierne zabrudzenie wypełnienia wskazówek oraz bardzo ciemne markery przy indeksach godzin sugerują, że zegarek był intensywnie eksploatowany i możliwe, że w dość trudnych warunkach. Pojawiają się egzemplarze w naprawdę niezłej kondycji, ale miej świadomość, że osiągają wówczas dość wysokie ceny. Do takiego zegarka można wówczas poszukać stalowej koperty (w oryginale takie nie występowały - to współczesne podróbki), jeśli zegarek ma być używany na co dzień. Ciekawi mnie jednak jak taka stalówka wygląda po, załóżmy, trzech latach użytkowania.
  19. Święta prawda, możliwe nawet, że osiągnął już wiek emerytalny
  20. np. tu: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/85816-delbana-oryginalna-czy-nie-zapytania-wszelkie/page-19?do=findComment&comment=975724 http://zegarkiclub.pl/forum/topic/85816-delbana-oryginalna-czy-nie-zapytania-wszelkie/page-19?do=findComment&comment=979886 i pokaż efekt
  21. Jacek - świetnie się prezentują - szczerze zazdroszczę i gratuluję.
  22. Wskazówki do kostki to może być trudna sprawa. Staszek - tarcza tej Delbany jest niesamowita - gdy ją zobaczyłem to pomyślałem, że klimatem jest bliska jasnemu Atlantic'owi Manhattan. Nic tylko szukać lepszej koperty.
  23. Cóż, prezentacja trochę nieszczęśliwa, bo tło odbija się w kopercie i nie można jej właściwie ocenić, ale widać, że krawędzie ostre. Na pierwszy wizus tarcza wygląda ok, ale, tak jak zauważył Staszek, ocena czarnych jest trudna i wymaga zdjęć makro. Niestety będę się tu czepiał, bo prezentacja jest niepełna - ale może ten zegarek nie ma dekla i mechanizmu . Co do koronki to stawiam na oryginał, choć chętnie zobaczyłbym czoło. Generalnie - Gratuluję.
  24. Co prawda tarcza inna, ale logo to samo zatem kto wie. Osobiście takiej konfiguracji nie widziałem, ale gdyby to się potwierdziło to by było bardzo fajnie - taka kolejna ciekawostka. Trochę krótkie wydają mi się wskazówki, ale może designer miał inny gust od mojego, albo ograniczenia w wyborze.
  25. Nie no, pierścień (choć można resztę oczywiście pokazać) nie ma tu nic do rzeczy - teraz dopiero dopatrzyłem, że masz inny mechanizm.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.