-
Liczba zawartości
1433 -
Rejestracja
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez John Time
-
Klub Miłośników Zegarków Delbana
John Time odpowiedział ross74 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Nie chcę Cię Jerzyk martwić, ale to mi na składaka wygląda, ale Ty lubisz takie doprowadzać do stanu właściwego zatem gratuluję. Najprawdopodobniej to eta 2390, ale numerki są dokładnie pod krawędzią koła i ze zdjęcia nic się nie wypatrzy. Co ciekawe jest to kolejny z niewielkich mechanizmów i zazwyczaj obserwuje się go w tzw "młodzieżówkach" lub damkach. O ile mnie pamięć nie zawodzi to mam go w jakimś damskim Atlantic'u. A jaki jest u Ciebie, Loituma, pierścień dociskowy, bo ten u Jerzyka zapewne jest niewłaściwy. No i pokażcie dekielki. -
Klub Miłośników Zegarków Delbana
John Time odpowiedział ross74 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Jedyna to i prawdziwa droga. -
Klub Miłośników Zegarków Delbana
John Time odpowiedział ross74 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Staszek całkiem sporo wie o Delbanach i wielokrotnie już mobilizował mnie do pochylenia się nad jakimś problemem, choć częstokroć przekornie zadaje pytania, na które jak sądzę, zna lub bliski jest odkryciu odpowiedzi, ale tu przecież o podsycenie dyskusji chodzi . -
Klub Miłośników Zegarków Delbana
John Time odpowiedział ross74 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Góru ze mnie żaden, a to co wiem to z czystej ciekawości jedynie swe źródło bierze - sprawom, które mnie zainteresują wnikliwiej się przyglądam i czasami udaje się wysnuć ciekawe konkluzje. Całkowicie rozumiem Staszka - fantazja części sprzedawców nie ma granic - to że piny pasują to wcale nie zamyka sprawy, bo tarcza może pasować na kilka mechanizmów. Mając tarczę z F465 śmiało możemy do niej założyć AS1158, które rzadziej, ale również znajduje się w Delbanach. Ale wcale nie chciałem tu siać fermentu, bo faktycznie ten mechanizm sam widziałem w kilku innych tzw. męskich Delbanach. Prawdą jest również to, że za pierwszym razem również głęboko mnie to zastanowiło. Niestety tylko za tym pierwszym razem zegarek widziałem w stanie zadowalającym, a kolejne, choć może góra ze trzy, ale nie więcej, nie skłoniły mnie do sięgnięcia po portfel i nie mogę się takim nabytkiem pochwalić - od dawna już wyznaję zasadę "tylko dobre stany" a resztę jedynie odnotowuję i zachowuję w pamięci, choć niedawno zacząłem również fotografować, oczywiście jeśli uzyskuję pozwolenie. Dziwne jest i to, że były to różne tarcze i dlatego również skłaniam się do tezy, o wmontowaniu przez firmę niewykorzystanych wcześniej mechanizmów - łatwiej i taniej dorobić nowe dociski niż zamówić kolejne mechanizmy, a i zegarek tak stworzony zapewne był droższy od damki. Podoba mi się sposób w jaki Loituma przedstawił zegarek - na podstawie takiej dokumentacji fotograficznej można prowadzić rzeczową dyskusję - gratuluję i namawiam do utrzymania dobrego standardu a narybek forumowy do brania przykładu. -
DELBANA - oryginalna czy nie - zapytania wszelkie
John Time odpowiedział John Time → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Wycenami się nie zajmujemy, raczej ocenami. Ale tu nie trzeba nikogo do pomocy szukać - poczatuj na zatoce i na All i wszystko się w tej kwestii wyjaśni. -
Dla modelu Super 21 masz właściwe wskazówki. Jacek przedstawił model jeszcze rzadszy czyli Super 23, a ten ma wskazówki nieco odmienne. Co ciekawe jak na tak sporadycznie występujący zegarek to wyposażano go w bardzo różne werki - np w moim jest FHF82
-
DELBANA - oryginalna czy nie - zapytania wszelkie
John Time odpowiedział John Time → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Zegarek kompletny. Wszystkie wskazówki włącznie z czerwonym sekundnikiem właściwe. Było to charakterystyczne dla wersji 21 kamieni. Mam taką i Artur (Chronofil) pewnie też. zdjęcia z aukcji: -
DELBANA - oryginalna czy nie - zapytania wszelkie
John Time odpowiedział John Time → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Powiedziałbym, że to zdrowe podejście - kolekcja zdecydowanie ciekawsza gdy prezentowane modele są wizualnie atrakcyjne. Jeszcze co do poszukiwań - jeśli chodzi o te ze złotymi mechanizmami to wiedza raczej jest usystematyzowana, dlatego należałoby poszukać więcej przykładów tych ze srebrnymi. -
DELBANA - oryginalna czy nie - zapytania wszelkie
John Time odpowiedział John Time → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
i jeszcze jeden pewnie też z All -
DELBANA - oryginalna czy nie - zapytania wszelkie
John Time odpowiedział John Time → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
A tu tak po szybkich poszukiwaniach z aukcji http://allegro.pl/delbana-recordmaster-17-jewels-rzadki-okaz-i4817198236.html -
DELBANA - oryginalna czy nie - zapytania wszelkie
John Time odpowiedział John Time → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Cóż, fotografie były, ale od tamtego czasu zdążyłem dwa razy zmienić komputery i coś mi mówi, że wszystkiego nie skopiowałem , ale od czegóż forumowicze - wspólnie coś się pewnie jeszcze znajdzie. -
DELBANA - oryginalna czy nie - zapytania wszelkie
John Time odpowiedział John Time → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
2. Mechanizm ETA 1100 srebrny Dekle z numerem 1101 129 takie same dla wszystkich wersji. -
DELBANA - oryginalna czy nie - zapytania wszelkie
John Time odpowiedział John Time → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
cd -
DELBANA - oryginalna czy nie - zapytania wszelkie
John Time odpowiedział John Time → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Jak widzę wrócił temat Recordmasterów. To faktycznie flagowiec z czasów gdy Delbana robiła jeszcze fajne zegarki. Co do samej aukcji to opis jest niestety zapewne przeklejony - sprzedający zamieścił na końcu aukcji wyjaśnienie. Co do samego zegarka - jest kompletny, czyli tarcza, wskazówki, mechanizm, dekiel jest od tego modelu - wszystko znalazło się w kopercie, jak sądzę właściwej, która jednak została niezbyt dobrze odrestaurowana (fajnie by było, gdyby ubytki wpierw uzupełniono); to wszystko napędza nowa, zatem nieoryginalna, koronka - sądzę, że lepiej taka niż jakiś "kikutek" w postaci pozostałości po oryginalnej. W moim odczuciu zegarek osiągnął już swoje maksimum cenowe, ale z uwagi na fakt, iż model nie jest jakoś szalenie popularny, oraz na kolejny, czyli coraz chętniej zbierane Delbany, cena może jeszcze "skoczyć". Ale nie o tym chciałem. Otóż przypomniała mi się dyskusja jaką jakieś dwa lata temu prowadziliśmy na temat Recordmastera Staszka ze srebrnym mechanizmem. Wysnułem wówczas nieśmiałą, aczkolwiek błędną hipotezę o dyskusyjnej oryginalności niektórych podzespołów. Błędną, gdyż Recordmaster faktycznie nieczęsto się pojawia i trudno o egzemplarze w dobrej kondycji. Nie dawało mi to jednak spokoju z uwagi na przeczucie, że już takie coś widziałem w czasach, gdy Delbany jakoś mną silnie jeszcze nie "wstrząsały' i postanowiłem to wyjaśnić. po rozmowach z różnymi zegarmistrzami oraz po odnalezieniu podobnych egzemplarzy (jednak jak się chce to się znajdzie) miałem już ugruntowane przekonanie. Przyszły jednak wakacje, później zapomnienie i tak do dziś. A teraz się zreflektuję. Otóż Recordmaster występował z dwoma rodzajami tarcz i z dwoma kompletami wskazówek montowanych na Eta 1100, który to mechanizm występował w dwóch kolorach. Różnice dotyczyły rodzaju montowanych wskazówek na mechanizmach o różnych kolorach. I tak : na mechanizmie złotym montowano wskazówki proste godzinową i minutową oraz sekundnik z małym grotem i przeciwwagą w kształcie fasolki. Na mechanizmie srebrnym montowano wskazówki tzw mieczyki oraz sekundnik z długim grotem i przeciwwagą w kształcie pióra. Występowały również różnice koloru wskazówek zależne od rodzaju tarczy. I tak: na tarczy jasnej z otokiem występowały wskazówki srebrne a na tarczy tzw murzynek występowały wskazówki złote. Co do dekli to zaobserwowałem tylko jeden rodzaj Poniżej prezentacja modeli (zdjęcia nie są moje) w zależności od koloru mechanizmu 1. Mechanizm ETA 1100 złoty -
Klub Miłośników Zegarków Delbana
John Time odpowiedział ross74 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Jerzyk - wyrazy współczucia. Zegarek piękny i co ważne z duszą - zresztą już dawno o nim dyskutowaliśmy z uwagi na stan i logo na jasnym tle. To wspaniała sprawa mieć taką pamiątkę. Funkcjonariusz - zgadzam się ze Staszkiem, że to jeden z ciekawszych giloszy w Delbanie. Co istotne, zegarek w doskonałym stanie. Jednak systematyczne noszenie spowoduje degradację chromowanej koperty i choć pewnie mechanizm wytrzyma to zegarek w "powyżeranej" kopercie może już się nie prezentować tak dobrze. Osobiście na co dzień do pracy stalowe chrono Glycine (zresztą już trzecie), elektronika Tisota lub Timexa w piach, na stok i inne turystyczne zawieruchy a jedynie od wielkiego dzwonu zegarki ze szkatuły. -
DELBANA - oryginalna czy nie - zapytania wszelkie
John Time odpowiedział John Time → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Zegarki te jeśli się pojawiają to koperty mają dość sfatygowane. Raczej nie pojawiają się masowo a to nie ułatwia oceny, ale sądzę. że elementem definiującym model była koperta w typie krab - co do karbowania to chwilowo nie mam zadania choć tymczasowo można przyjąć, że występowały różne typy. W mojej jest 984 - sądzę, że to różne mechanizmy - na pierwszy rzut oka mają mostki o nieco różnym kształcie, ale "w proszku" ich nie widziałem i nie podejmuję się oceny ewentualnego wspólnego pochodzenia - może Artur? -
DELBANA - oryginalna czy nie - zapytania wszelkie
John Time odpowiedział John Time → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
tarcza malowanka - tu mój, w podobnej stylizacji, tyle, że w stanie bez retuszy - do porównań: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/58714-pokażmy-swoje-delbany/?p=932094 -
Jeśli tarcza "nie tykana" to nabytek świetny.
-
To może być uszkodzony lakier i możliwe, że odchodzi z częścią podkładu, ale kolejne zdjęcie wstaw o możliwie najwyższej rozdzielczości i, tak jak nadmienił Staszek, zrobione w dzień. Oczywiście nadal to będzie tylko fotografia - to Ty masz zegarek w ręce, możesz wyjąć go z koperty i z lupką wszystko ocenić.
-
Te tarcze pokrywano warstwą lakieru i często widziałem złuszczającą się warstwę ochronną bez uszczerbku podkładu - może to ta sytuacja. Niestety jakość zdjęcia nie pozwala tego ocenić.
-
Zegarki z lat siedemdziesiątych, czyli, mój ulubiony Silverstreak oraz inne takie jak Chambord, Plaza, Monza czy Square Date, miały tarcze o szczególnym wyglądzie i nie jestem przekonany, czy na rynku funkcjonuje firma, której może udać się to przywrócić niskim kosztem o ile w ogóle - a tarcza wcale nieźle się prezentuje.
-
a gdzie tam mój - też jestem chętny
-
Do "tulania" cudzego to się zawsze chętni znajdą :D .
-
Don-venditore - otworzyłeś go już?
-
DELBANA - oryginalna czy nie - zapytania wszelkie
John Time odpowiedział John Time → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Pisaliśmy o nim od postu 860. Chłopaki mnie tu znają i wiedzą, że nie toleruję korygowanych egzemplarzy w kolekcji, ale taka korekta, jeśli nie ukrywa się stanu faktycznego i jeśli jest poprawnie wykonana, to nie tragedia (w końcu to nie Rolex jak zaznaczył Staszek) a gilosz na tej tarczy faktycznie jest efektowny. Nie mów jednak, że zegarek na wieki u Ciebie zostanie, bo (z autopsji) wystarczy dostrzec szansę pozyskanie modelu w lepszej kondycji i znów zaczyna się gorączka .
