Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

John Time

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1433
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez John Time

  1. Możliwe zatem, jeśli zegarek faktycznie przeleżał w szufladzie, a zegarmistrz bajek nie opowiada, że część przynajmniej uszkodzeń koperty powstała na skutek przemieszczania się jej w miejscu złożenia. Jednak przetarcia po okręgu koperty od spodu sugerują na intensywne używanie i nakręcanie. Lecz jeżeli mimo to, tarcza przetrwała w tak dobrym stanie, to tylko się cieszyć - osobiście równeż nie widziałem tarczy z tego modelu w lepszym stanie i może dlatego jestem ostroąny w ocenie, ale jak mówiłem, to Ty go masz przed sobą.
  2. Worldmastery bez "linii" faktycznie występowały. Mało tego - dokładnie taki jak Marcina również. Wyjątkowość tego modelu to białe koła na krańcach czarnego ringu oraz napis "Swiss" bez zazwyczaj stosowanego "Swiss Made" . Jednak zastanawiający jest tu fakt niewspółmiernego zużycia zauważalny między tarczą a kopertą. Można przyjrzeć się krawędzi tarczy, ale to Ty go masz w ręku, zatem sam musisz dokonać szczegółowej oceny. Bardzo możliwe, że tarcza została odnowiona, ale jeśli to bardzo dobrze. Możliwe również, że ktoś również stosuje jakąś technikę czyszczenia podobną do Twojej. Pierwszy, którego zaprezentowałeś - Bardzo ładny, takie zużycie koronki to norma w bardziej eksploatowanych egzemplarzach. Mam jednak obawy co do sekundnika -właściwie to go nie widzę i zgadzam się z Jackiem, że zdjęcia centralnie od góry są konieczne. Poniżej "ringowiec" dla porównaia, choć w stanie kiepskim.
  3. Bardzo fajny zegarek. Mam takiego - może w nieco lepszym stanie , ale za to bez historii. W środku rzadziej spotykany FEF350. Ale najciekawszym elementem jest tu tarcza, której wzornictwo zbliżone jest to jednego a Atlantic'ów.
  4. Myślę, że już możesz wciskać tekturę w spodnie .
  5. Piotrek, chyba już ktoś Ci kiedyś mówił, żebyś Timeroy'e pokazywał w innym wątku . A na marginesie - fajnie się prezentują.
  6. Chyba nie czuję się na siłach odpowiedzieć, który lepszy (choć pewnie ten, który po latach nadal pracuje ). A tu zestawienie elementów : http://oldswisswatches.com/Spares/Landeron_Mechanical_Movements.htm
  7. Sympatyczne chrono. Podoba mi się ta czarna tarcza Jerzyka. Jest taka .... surowa. Całkiem odmienna od innych Delban z giloszami, zdobieniami i złoceniami.
  8. Często "renowatorzy" nakładając nową powłokę robią to szczodrze i nadmiar farby wypełnia rowki giloszu powodując jego zatopienie. Inny objaw to nieostry wygląd gilosza - jak łagodne fale.
  9. Czasami widuję takie. Był czas gdy Delbana musiała lubić złoto - mam jedną, która ma całą tarczę złotą tylko podziałka kremowa i indeksy lumą naniesione. Tutaj zbyt wiele szczegółów, którymi ówczesni "renowatorzy" głowy by sobie nie zawracali mając większe ograniczenia w dostepie do materiałów i technologii. Cyfry mają obrys i wypełnienie w róznych barwach. Ponadto wydaje mi się, że cyfry mają na krańcach coś w rodzaju "rożków" - może złudzenie, ale jeśli tak to jest to kolejny niuans, a napewno łatwiej było wykonać czcionki jak najprostrze. I ostatnie - tarczka małej sekundy nie jest zalana farbą.
  10. Staszek, to przyzwyczajenie - wszyscy patrzymy pod balans a gdy po dłuższej chwili nic nie znajdujemy to zaczyna świtać myśl "a może jak u 15-sto kamieniowca jest" - a tu masz , faktycznie 15-sto kamieniowiec . Sam też po chwili dopiero zaskoczyłem.
  11. A może nie tu przenosić wątpliwe i duble tylko tam pewniaki?
  12. Nie mówię, że katalog to zły pomysł, obawiam się jednak, że w temacie po chwilowym zainteresowaniu powieje chłodem i pustką. Oczywiście ktoś może powiedzieć by stworzyć kolejny wątek na pokazywanie Originali, ale czy to już nie byłoby za wiele?
  13. Co do powstania takiego tematu swego czasu już trwała dyskusja i sądzę, że powinien wreszcie powstać. Znana jest mi również wielkość uczucia jakim Jacek darzy Originale i od dawna oczekuję kiedy On właśnie ten temat rozpocznie. Co do tego co pisze Frantz70 - to fajna idea, ale kto nad tym zapanuje, w końcu to forum. Ponadto kto określi bezspornie kwestię oryginalności egzemplarza, bo właściciel często moze nie być obiektywny - bywają sytuacje gdy ktos mnie zapytuje o zegarek sądząc, że trafił mu się NOS, a tu niespodianka malowanka. Jakiś czas temu przedstawiłem swój wywód na temat Originali, i sądzę, że nie wyczerpuje to problemu. Dlatego sądzę, iż temat Originali powinien zawierać zarówno prezentacie jak i zapytania i dyskusje, a ograniczanie nie jest właściwe, bo najlepszych analiz dokonuje się na mozliwie dużych grupach przedstawicieli. Oczywiście katalog to fajna sprawa, ale to raczej powinna być odrębna inicjatywa podobna do opracowania Wojtka Kutermankiewicza.
  14. To właśnie sugerowałem - bardzo prawdopodobne, że napisy i podziałka podmalowane a luma na markery i wypełnienie nałożone nowe. Co do Twojej złotej felsy - pomyślałem, że może pochodzić od Wolmeisterów, ale sprawdziłem i są z grawerem, zatem pytanie ciekawe i nadal bez odpowiedzi.
  15. Bardzo ciekawe znaleziska - szczególnie te z pierwszego postu, choć 690 faktycznie zawsze cieszy.
  16. Co do wskazówek - widziałem kilka takich zegarków gdzie wystepował właśnie taki komplet i stąd moja pewność Co do tarczy - tu również na podstawie obserwacji mogę powiedzieć, że zegarek wystepował z dwiema rodzajami tarcz - jedna to taka jak moja: A druga to taka jak Grześka. Osobiście nie widziałem z tą tarczą innego zestawu wskazówek i mechanizmu, ale jeśli piny tarczy pasują to kto wie - może występowały a może ktoś takie złożył. Tu przykład zegarka z taką tarczą jak Grześka: Niestety nie posiadam fotografii dekla (nie pamiętam dlaczego - może zapodziałem a może sprzedawca nie dosłał). Reasumując - nie wiem czy jest to koperta od tego zegarka, choć na pewno od Delbany, ale reszta jest kompletna.
  17. c.d. Mało prawdopodobne aby wszyscy właściciele wymienili werki na "no name", zatem wszystko wskazuje, że w tym, nie przeczę, odosobnionym przypadku, takie mechanizmy zastosowano. Dlaczego? Swoje przypuszczenia przedstawiłem a jak było nie wiem. Temat koperty - w kilku przypadkach widziałem takie jak moja. W kilku innych kopery mały cienkie uszy jak w mojej ale inne dekle a w jednym dekiel taki jak Grześka. Analizując przypadek swojego zegarka i kilku gdzie spotkałem takie same koperty sądzę, że ta koperta na pewno wystepowała, ale czy inne również to nie wiem.
  18. Nic dodać - powiem jedynie, że patrząc na tarczę odnoszę wrażenie jakby ktoś ją umył i naniósł napisy i podziałkę, ale może to tylko wrażenie. Wracając do GSW Nie mogę się z Tobą, Staszek, zgodzić, że to tylko domysły. Zanim kupiłem swoją obejrzałem ich chyba z siedem czy osiem a później widziałem prawie drugie tyle. Zegarek z tym mechanizmem jest nieczęsty a spotykany, zazwyczaj niekompletny lub ze zniszczoną lub wymienioną kopertą, jednak wszystkie mechanizmy jakie widziałem wyglądały identycznie i nie posiadały napisu "Delbana". We wczesniejszym poście zamieściłem zdjęcie mechanizmu z zegarka GSW - mechanizm ten nie pochodzi z mojego zegarka a z takiego: Natomiast mechanizm z mojej Delbany wygląda tak (jego reszta tu: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/58714-poka%C5%BCmy-swoje-delbany/page-37?do=findComment&comment=1059880 ) poniżej kilka innych fotografii tego mechanizmu z Delban jakie mi się zachowały:
  19. Mechanizm to Geneva Sport (50,51 lub 40,41). Pochodzi ze stajni Geneva Sport Watch Co. W Delbanach występował z dwoma rodzajami tarcz. Grześka jest jedną z nich (trudno okreslić czy była odnawiana - może tylko myta - jakość zdjęcia nie pozwala na inne wnioski). Wskazówki jakie znajdują się w zegarku Grześka są właściwe. Tu opis mojego egzemplarza z drugim rodzajem tarczy: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/58714-poka%C5%BCmy-swoje-delbany/page-37?do=findComment&comment=1059880 . Delbana z tym mechanizmem nieczęsto wystepuje a jeszcze rzadziej można ją spotkać w zadowalającym stanie. Mechanizm ten z zegarka GSW wygląda tak: Nie spotkałem w żadnym przypadku w zegarkach Delbany sygnowania tego mechanizmu, co również i mnie nurtowało, wobec czego ukułem sobie dwie teorie na tę okoliczność: 1. Pełana nazwa firmy Delbana z okresu powstania tego modelu to Delbana Watch Co. Na mechanizmach spotyka się grawery "Delbana" lub "Delbana Watch" zatem i "Watch Co" mogło się pojawiać - trochę to grubymi nićmi szyte, choć wydaje mi się, że już się z tym gdzieś spotkałem, ale drugi przykład wydaje się bardziej prawdopodobny. 2. Firma GSW przygotowała mechanizm dla Firmy Delbana rezygnując z naniesiena na mechanizm swojego logo, pozostawiając jednak ostatni jego człon "Watch Co" jako wspólny obu firmom. Człon ten przesunięto jednak do prawej pozostawiając miejsce na naniesienie graweru przez Delbanę. Firma Delbana ostatecznie zrezygnowała z tej czynności jako niepotrzebnie generującej dodatkowe koszty i Voila. (pozostała część napisu zmienona być może dla odróżnienia mechanizmu - tu już dalece interpretuję) Co do koperty - po tym jak nabyłem swoją to widziałem jeszcze ze trzy w stanie akceptowalnym a z tego dwie w takiej konfiguracji jak moja i jedna z odnowianą tarczą oraz z deklem z numerem takim jak Grześka - wówczas sądziłem, że to składak, ale kto wie, bo kopertę miała z podobnymi uszami jak moja.
  20. My też Pomijając sekundnik, to reszta, mimo iż nieco zużyta, wydaje się być ok. Na poprawę nastroju - rzadziej wystepujący złoty mechanizm.
  21. Gdzie jest Moderator ????? Takie zdjęcia przed 22.00 ??????? Tak, to zdecydowanie składak będzie ..... miejmy nadzieję
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.