Kumam, wszystko jasne, dzięki.
Dopytuję, bo z tego co czytałem na forum to dla kalibru 8800, 8900 lepiej zrobić serwis po około 5 latach niż czekać aż się zacznie sypać, zwłaszcza gdy zegarek jest codzienny, mechanizm pracuje non stop.
I tu nasuwa mi się pytanie, czy wysyłając powiedzmy na 2 miesiące przed końcem gwarancji zegarek do SG na taki serwis profilaktyczny, gdzie wszystko gra, podejmą się działania, czy np. sprawdzą amplitudę i nawet nie będą otwierać.
Mam podobne wrażenia. Sama historyjka prościutka i dosyć przewidywalna ale klimat jak za czasów sagi. Co by nie mówić, Sapkowski potrafi pisać fantasy jak mało kto.
Mam nadzieję, że jeszcze mu się zechce i czymś nas uraczy ze świata Wiedźmina.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.