Figuruje w kolekcji chronomat z pełną nazwą chronomat Colt 41 mm lub 44. Poprzednie wersje stanowiły własną kolekcję tak więc cel takiego zabiegu oprócz wywołania pewnego zamieszania jest nieznany. Tak się przyjęło że Avenger to kontynuator Colta ale nie wiem czy władze B to potwierdzają.
Nie ma potrzeby, podobno mniejszość nie ma racji 😀
Ostatnia wersja Colta została przeniesiona do kolekcji Chronomat. Ja oczywiście nie mam takiej wiedzy czy został doceniony przez klientów, może poprostu nie wiedzieli co z nim dalej począć i przepadł.
Do mnie ta nowa odsłona przemawia. Uporzadkowane przejrzyste czytelne tarcze w ciekawej kolorystyce. Logo już tylko B ale ja w tej kwestii nie jestem ortodoksom. Oczywiście chrono jest za duże a zwłaszcza za grube ale jeśli w automatic 42 mm włożą własny mechanizm to ja go chcę.
Ja doradziłbym obserwować i cierpliwie poczekać chociaż swego czasu sam działałem zbyt nerwowo w tym temacie 😀.
U mnie wprawdzie siedzi mechanizm B17 i po odmagnesowaniu wszedł na takie obroty, że jakos od czerwca zrobił 20 sek na plus.
B na sekundniku to bardzo fajny dodatek i chętnie bym bo widział w moim Colcie ale chyba najlepiej to współgra z logo B na tarczy co widać w nowym chronomat 40 gmt.
Pobożne mniszki klasztorne opętane przez złego, z odsieczą przybywa ksiądz egzorcysta. Kto zwycięży warto sprawdzić samemu, tym bardziej że opowieść mistrzowsko napisana przez Iwaszkiewicza.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.