Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

kingcrimson

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1372
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez kingcrimson

  1. Jeszcze nie urlop, przynajmniej weekend
  2. Miałem oglądać film z gwiazdorską obsadą ale wziąłem się za książkę i po 50 stronach widzę że to był właściwy wybór
  3. Jest jeszcze niebieska wersja ale tej na żywo nie widziałem więc nie wiem czy ciekawsza. Jeśli obejrzeć to już raczej używany bo w aparacie ostatnie dwie sztuki były w 2020 roku
  4. Matowa, nazwali ją volcano Black. Tarcza ma strukturę takich żłobionych kręgów co na żywo daje bardzo fajny efekt głębokiej czerni.
  5. Pojawił się białas to może jeszcze czarnuch
  6. Do mnie gada, właściwy rozmiar i cała prostota tego projektu ma wiele uroku. Cena zachęcająca ciekawi mnie tylko jak bedzie z dostępnością.
  7. To jest mechanizm skonstruowany przez Breitlinga, pierwsze wcielenie pojawiło się w 2009 roku, Tudor z niego korzysta na zasadzie wymiany i współpracy. Chronomat to linia flagowa więc zapewne dlatego sobie cenią, poza tym zegarek to nie tylko mechanizm, jest też te cała otoczka dotycząca producenta i modelu 🙂 Ważne że my klienci mamy wybór a dla księgowych musi się zgadzać kasa.
  8. Mój Colt z B17 był w styczniu w serwisie na regulacji i obecnie chodzi bez zarzutu. Ostatni raz go ustawiałem pod koniec marca w związku ze zmianą czasu. Ten nowy superocean bardzo ciekawy fajny klimat vintage. Mnie się najbardziej podoba granatowa wersja. Nowy własny mechanizm byłby wskazany i pożądany ale oczywiście cena i tak niemała jeszcze by poszybowała w górę.
  9. To aż wypada odtworzyć fragmencik tego fenomenalnego koncertu
  10. Świątek, piątek zawsze brajtek 😉
  11. Brajtek Colt. Noszę już prawie dwa lata i jeszcze długo ponoszę
  12. Bardzo fajny vintage. Mi tu wszystko pasuje kształt koperty, indexy i tarcza, dobór kolorystyczny, moj nadgarstek powinien udzwignąc ten rozmiar. Jeśli mi sie odmieni i przestanę być jednozegarkowcem to kto wie.
  13. Pewnie że było warto, tym bardziej ze oni do Europy i Polski przylatuja bardzo rzadko. Płyty przesłuchane setki razy, natomiast udział w koncercie to u mnie ciągle marzenie do spełnienia.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.