-
Liczba zawartości
9432 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
12
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez desmo
-
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
desmo odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
W sensie dołożyć do Pepsi za Nautilusa ? -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
desmo odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Gratuluję Mariusz ale z tymi kolorami to nie uwierzę póki nie zobaczę 😉 -
Akurat przychodnie POZ ( lekarze rodzinni ) w naszym kraju zawsze były oblegane głównie przez „stałych klientów”...zwykle panie na emeryturze, które pojawiają się co 2 tygodnie żeby pogadać sobie w poczekalni z innymi pacjentami a później z lekarzem...narażając się w tej poczekalni na wirusy od „ przeziębionych” . A zapalenie płuc w wieku emerytalnym to nie przelewki. Więc część z tych osób żyje bo nie miała okazji spotkać wirusa grypy w poczekalni. Przykład mniejszej ilości zgonów szpitalnych ( zakażenia wewnątrz szpitalne, powikłania po zabiegach itd) też został podany nie by negować zasadność udzielania świadczeń lecz wytłumaczyć skąd w minionym roku w lockdownie wzięła się mniejsza liczba zgonów fałszującą nieco statystyczny wpływ COVIDu w skali roku. Niechlubną górką były ostre stany ( zawały, udary, wypadki) które jeździły bez sensu w karetce od szpitala do szpitala bo nikt nie skoordynował transformacji szpitali w COVIDowe i nie ustalił jasnych procedur dla pacjentów bez testów. Prawdziwy efekt będzie rozłożony na kilka lat - nie zdiagnozowane w porę nowotwory, choroby autoimunologiczne , postępujące zmiany miażdżycowe na skutek zaniedbania leczenia chorób przewlekłych - nadciśnienia, cukrzyc, hipercholestrolemii, choroby wieńcowej itd. No i choroby psychiczne...
-
Klub Miłośników Zegarków Bulgari
desmo odpowiedział eye_lip → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
No , ich najnowszy wypust aluminiowo - gumowa współczesna wersja Diagono to design za 4 kEuro. Przynajmniej tym razem mechaniczny. Kanty Octo też nie dla mnie. Trudny temat. -
Wylewanie dziecka z kąpielą w wypadku Twojego podejścia to negowanie wszystkiego w pakiecie. Bezsensownego zamykania całego kraju i dezintegracji systemu ochrony zdrowia razem z racjonalnym i niewinnymi zasadami dystansowania czy maseczek
-
Można też odwrócić tezę zgodnie z założeniami demokracji ( głosu , interesu większości) czy z powodu 15% niewyuczalnych mamy narażać pozostałe 85% ( choć de facto maski w swoim założeniu służą całej 100% populacji ) . Warto odróżnić w tym całym rządowym bełkocie zalecenia pożyteczne od idiotycznych i walczyć z tymi ostatnimi. Kiedyś to się nazywało „ nie wylewanie dziecka z kąpielą”. Swoją drogą kojarzę Warzechę jako prawicowego publicystę więc słuchając jego nawoływania do nieposłuszeństwa wobec tej władzy zastanawiam się czy faktycznie oprzytomniał czy może komu służy, czy to jakaś część wewnątrzprawicowych wojenek a może po prostu o ilość kliknięć? I te naiwne pytania dla komisji śledczej - na jakiej podstawie podejmowane są decyzje o zamykaniu jednych branż a drugich nie ...a w jakim trybie i na jakiej podstawie podejmowane są wszelkie decyzje w państwie PIS panie dziennikarzu?
-
Klub Miłośników Zegarków OMEGA
desmo odpowiedział Degustatorr Noir → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Dzięki za troskę ale moje ruszają. Tego 5513 po 20 latach w szufladzie też kręciliście? -
Klub Miłośników Zegarków OMEGA
desmo odpowiedział Degustatorr Noir → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Czekałem aż ktoś to napisze....😉 -
To walcz z konkretnymi idiotyzmami władzy bo negując wirusa, maseczki czy szczepienia walczysz z obywatelami i utrwalasz obecny stan
-
Masz rację to nieuprawniony skrót myślowy, ilość wirusowego RNA we krwi koreluje z ciężkością przebiegu a ta ilość zależy nie tylko od tego ile wirusa pacjent dostał od kolegi bez maski ale także jak sobie z nią radzi jego organizm.
-
Żebyśmy się dobrze zrozumieli. Ja nie twierdzę że konieczny jest twardy lockdown wręcz przeciwnie, uważam że zamykanie gospodarki u nas jest podyktowane w sferze prawdziwych intencji: - trzymaniem społeczeństwa za pysk by nie przeszkadzało w rozkradaniu majątku narodowego i zabezpieczaniu sobie prawnych rozwiązań sprawowania władzy absolutnej i po wsze czasy ( wariant putinowski) - chęcią przejęcia upadających biznesów przez rodziny i znajomych królika ( oczywiście w eter puszcza się info że to obcy kapitał - już kampania dezinformacji zaczęła się w necie ) . w fazie operacyjnej na tu i teraz - kompletnym burdelem, który zafundował nam rząd w ochronie zdrowia - chaotycznego zamykania i przekształcania placówek w COVIDowe, bez systemowego kształcenia kadr ( lekarze zaskakiwani tymi decyzjami uczą się na żywym organizmie ), bez zabezpieczenia wystarczającej ilości środków ochrony, bez zapewnienia ciągłości opieki innym przewlekłe chorym, z uszczuploną przez lata szykanami tego rządu kadrą medyczną . Jedyne co potrafią to „medialne ustawki” bez sensu i za mnóstwo naszych pieniędzy - antonow z maseczkami bez atestu, wirtualne respiratory czy szpital narodowy... w tej sytuacji każda nadwyżka chorych grozi paraliżem systemu. Gdy każdy w rodzinie straci w ciągu roku kogoś komu narodowa służba zdrowia nie pomogła to nie da się tego zamieść pod dywan. Ta świadomość nie przeszkadza mi jednak dostrzegać luk w Twoich propozycjach - rozumiem że akceptujesz ryzyko, że pochorujesz się ciężko bo klient z którym spędziłeś dwie godziny na biznesowych negocjacjach nie miał maseczki a kilka dni temu miał kontakt z kimś kto jest chory. Gdyby ten klient miał poczucie odpowiedzialności społecznej to sam zaproponowałby negocjacje online i ograniczył kontakty przez najbliższe kilka dni. Ale bardziej prawdopodobne jest że on też patrzy tylko na czubek swojego nosa. Oczywiście to tylko przykład - równie dobrze to mogła być sesja na siłowni, kibicowanie na meczu siatkówki, spektakl w teatrze itd. Oczywiście, że chodzenie w tej samej maseczce przez wiele godzin, uprawianie w niej sportu, czy noszenie jej na zewnątrz gdy w otoczeniu nie ma tłoku nie ma sensu w takim razie kto zapłaci za większą rotację na zmianie kasjerek w sklepach i częstszą zamianę ich maseczek? Amantydyna...Też uważam, że poza szczepieniami przydałby się dobry standard leczenia chorych ciężkich z użyciem znanych lub nowych leków. Ale w medycynie już tak jest że żeby coś stało się standardem postępowania to musi być przebadane pod tym kątem. Wielu z Was miało/ wątpliwości czy kilka miesięcy na wprowadzenie szczepionki wystarczy by gwarantować skuteczność i bezpieczeństwo a nikt nie boi się stosować leku poza wskazaniem... Tu myślę zadziałał mechanizm lejka - jeśli skierować strumień sił i środków gdzieś to lepiej na prewencję ( szczepionkę). A poza wszystkim trudno jest zapanować nad takim burdelem gdy ma się podzielone społeczeństwo w każdej kwestii ( a nasza władza na tym od lat buduje swoją tożsamość ) - tu każdy ma swoich ekspertów, kapłanów.... a druga strona jest tam gdzie stało ZOMO. To co robimy?
-
Co Pan proponujesz?
-
Naukowcy mówią też że co najmniej połowa populacji przechodzi COVID bezobjawowo, są badania wskazujące, że mają tyle samo wirusa w górnych drogach oddechowych co osoby pełnoobjawowe. Jednocześnie mamy doniesienia, że ilość wirusa który krąży w Twojej krwi koreluje z przebiegiem choroby i rokowaniem. To jak wskazać tych zarażających od tych „bezpiecznych”.? Maskę nosisz po to żebyś nie rozpylał z każdym oddechem, kichnięcie, kaszlnięciem chmury wirusów. Dodatkowo jeśli nosisz ją prawidłowo chronisz nie tylko innych ale też siebie. Powszechne noszenie masek nie uchroni od zakażenia idiotów nie interesujących się światem wokół nich lub tych którym nikt nie wmówi że czarne jest czarne a białe - białe. Powszechne noszenie masek ma chronić tą oświeconą albo przynajmniej solidarną część populacji. WHO od dawna nie jest dla mnie wyrocznią. Wolę czytać badania i rozmawiać o nich z innymi którzy też czytają.
-
Maseczka nie daje odporności lecz tanio i skutecznie ogranicza transmisję wirusa z którą jak widać nie każdy organizm i system ochrony zdrowia potrafi sobie poradzić. Co tu k...a można jeszcze jaśniej wytłumaczyć. Tak długo jak nie uzyskamy masowej odporności tak długo nikt nie zaryzykuje sprawdzania gdzie są granice - w PL wystarczy 10 000 chorych dziennie by karetki jeździły z chorymi po kilka godzin szukając dla nich miejsca. Czy to jest wina rządzących - oczywiście bo niemal rok od wybuchu pandemii powinni tak ustawić system by pomoc dostał każdy potrzebujący, ten z niewydolnością oddechową w wyniku COVID, ten z zawałem , z wypadku, z rakiem i ten z pryszczem na d*pie też. Ale to trzeba być propaństwowcem z wizją i kompetencjami lub przynajmniej umiejętnością sięgania po ludzi którzy takie mają a tu każdy zajmuje się sobą samym. Czy zamykanie całego kraju jest dobrym rozwiązaniem - nie ale połowa naszych rodaków nie uwierzy w żadne słowo rządzących a druga połowa nie zrozumie tego co mają do powiedzenia. No a przy okazji lockdownu jeszcze święty spokój, , nikt nie protestuje na ulicach. Ale ja jako prosty człowiek mogę dziś solidarnie i odpowiedzialnie nosić maseczkę i nie kichać na bliźnich , robić zakupy w tych samych sklepach i restauracjach co do tej pory żeby pomóc im przetrwać, mogę zaszczepić się w pierwszym przewidzianym dla mnie terminie , mogę też przy najbliższej okazji wymienić tych gamonii na innych - byleby Ci inni się teraz do tego dobrze przygotowywali . Być może Twój odbiór pandemii i jej skutków obarczony jest błędem bycia rezydentem kraju w którym szybciej spotkasz renifera niż drugiego człowieka ( Kanada - gęstość zaludnienia 3,79 os/km2) .
-
Zgadzam się z główną tezą, że całkowity lockdown zbiera dodatkowe ofiary i jego skutki ekonomiczne i społeczne będziemy odczuwać w przyszłości. Że paraliż systemu ochrony zdrowia skutkuje nadumieralnością chorych onkologicznych , kardiologicznych itd. Prawdą jest, że korzysta na nim wąska uprzywilejowana grupa posiadająca dziś wystarczające środki i/ lub władzę w legalny i nielegalny sposób utrwalając swoją pozycję. Przykład z mafią we Włoszech bardzo wymowny i jak się okazuje nie trzeba być członkiem organizacji uznawanej oficjalnie za przestępczą by przejmować przy okazji pandemii cudzą własność. Natomiast słabe jest, że walkę z niektórymi bezsensownymi restrykcjami próbuje uzasadnić negowaniem istnienia problemu. Jest tu sporo nadużyć i manipulacji. Nie widzę sensu porównywania wpływu na śmiertelność między obszarami o drastycznej różnicy w gęstości zaludnienia ( przywołanie Stanu Massachusettes -313/km2 i Szwecji 22/km2,). czy o różnym modelu kontaktów społecznych ( południe vs północ Europy) . Otyli i osoby po 65 r.ż nie są jedynymi narażonymi - podobne prace dotyczą choćby pacjentów z nadciśnieniem czy cukrzycą. W kolejce czekają chorzy z deficytami odporności, chorobami autoimmunologicznymi, tendencja do nadmiernego wykrzepiania krwi itd. Niestety tą wiedzę nabywamy z czasem i nie da się tego przyspieszyć. Koncepcja kierunkowego chronienia osób z grup ryzyka jest słuszna ale wymaga dojrzałości i odpowiedzialności społecznej i nowej organizacji życia na styku grup niższego i wyższego ryzyka (limit osób, dystans, maska w niewentylowanych przestrzeniach wspólnych) oraz arbitralnych decyzji, że niektórzy będą mieli więcej więcej swobód niż inni, ujawnienia przy okazji danych wrażliwych - Kowalski pracuje zdalnie bo ma cukrzycę, pozbawienia z tego powodu niektórych możliwości pracy ( np nauczyciele z grup ryzyka ) . Patrzę na naszych rządzących i pytam - kto kandydatem na wizjonera? Kto by za to wziął odpowiedzialność polityczną ? Lepiej zamknąć wszystkich i po cichu wprowadzać „nowy ład” przejmując co się da.
-
Klub Miłośników Zegarków VULCAIN
desmo odpowiedział @rtur → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Szukałem wersji 39 mm bo w kraju były tylko 42 i po wzięciu do ręki miałem takie poczucie zabawkowego zegarka ( drugi raz zdarzyło mi się to z Carrerą Telemeter ) . To było tylko wrażenie z przymiarki bo nie miałem czasu nawet oglądać go za długo. Pewnie też efekt konfrontacji z Memovoxem, który sprawiał solidniejsze wrażenie. -
Klub Miłośników Zegarków OMEGA
desmo odpowiedział Degustatorr Noir → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Nie ma nic piękniejszego niż sztuka, która budzi się do życia od mojego pierwszego dotknięcia ...o poranku , ale żeby od razu kręcić... 😉 -
Klub Miłośników Zegarków Breitling
desmo odpowiedział parigot → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Mnie głównie przeszkadzało to, że one od nowości wyglądały jakby się miały rozlecieć 😉 -
Klub Miłośników Zegarków OMEGA
desmo odpowiedział Degustatorr Noir → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Nigdy nie rozumiałem tego fenomenu dokręcania automatów. Wszystkie, które posiadałem startowały od maksymalnie kilku ruchów ręką a jak nie , znaczy czas na serwis. -
Klub Miłośników Zegarków VULCAIN
desmo odpowiedział @rtur → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
W mój też ale jak kilka lat temu wziąłem do ręki dwa z górnego prawego rogu to byłem nieco rozczarowany. -
Klub Miłośników Zegarków OMEGA
desmo odpowiedział Degustatorr Noir → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Pewnie, kto bogatemu zabroni. Fajna ale bardzo wąska i jeszcze zwężająca się do granic ...jeśli będzie tak jak w złotym Apollo 11 to nie wszystkim ta zmiana przypadnie do gustu. -
No to już jego szef , który powinien wiedzieć, że jak mu personel padnie to nie pohandluje, powinien go „ motywować”
-
Jak po godzinie kręcenia się po sklepie dotrze do kas to już „ pozamiatane”...ochroniarz przy wejściu powinien grzecznie poprosić o obywatelską postawę a jak nie to przepraszamy ale „ tych klientów nie obsługujemy”. Można też sposobem...kichający ochroniarz podobno dobrze działa...
-
Klub Miłośników Zegarków OMEGA
desmo odpowiedział Degustatorr Noir → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Albo dostajemy zwrotkę „ekspertyzę” - zalany z winy użytkownika ... -
Klub Miłośników Zegarków OMEGA
desmo odpowiedział Degustatorr Noir → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Różnice „kosmetyczne” ...czego nie da się powiedzieć o cenie
