No właśnie - chrono fajne jako ładnie zrobiony zegarek z brązu ( proporcje, tarcza, szkło, indeksy ) ale jednak to dziwna koncepcja ( chrono diver ) . Trochę przypomina mi to dylemat jaki miałem z chronografem Omegi SMP 300 - 2594.52 - niby ładny zegarek ale ja jednak zawsze wolałem jego czysto - diverową wersję. On taki bardziej lajfstajlowy jest ( nie wkręcanie pushery, brak daty ) . Argumentem za dla niektórych może być 43 mm vs 42 klasycznego CB i brak daty ;-) A jak wygląda dekiel?