Nie brnij chłopie ...porównanie tak odległe od wybierania zegarka ...( nawiasem mówiąc karbonowy rower szosowy z osprzętem stworzonym aby było łatwiej i piękniej daje zupełnie odmienne postrzeganie jazdy szosowej niż jakakolwiek stalowa "kolarzówka" ) równie dobrze mógłbyś podać ulubiony na tym forum przykład motoryzacyjny lub jeszcze lepszy - pdoba Ci się Ruda Baśka z dużym biustem co mieszka w dzielnicy ambasad - co robisz - sprawdzasz czy będzie Wam dobrze z sąsiadką z parteru - też Baśką, też rudą no może z nieco mniejszym biustem ( przepraszam nieliczne koleżanki za szowinistyczny przykład ) Zegarek to w pierszym rzucie elementy estetyczne ( podoba się lub nie ) , w drugim inżynieria ( mechanizm, szlify, komplikacje...) w trzecim cena ( w stosunku do możliwości i progu psychologicznego ) i jak wszystko gra - przymiarka - jak leży ( może jakiś kolega wypożyczy - to rozwiązanie idealne ) . Nawet jak kolejność jest inna - cały czas rozmawiamy o konkretnym zegarku...a nie jego klonie wizualnym o "nieco" innych parametrach w niemal każdym wymienionym aspekcie. Wybraliście z kolegą Tisella - trudno - ale dorabianie do tego dętych teorii na forum miłośników Rolexa - sugerując im to i owo nie przysporzy Ci fanów... I od kogo wtedy kupisz pierwszego Rolka?