Bo zachodni specjaliści od marketingu mówią im na szkoleniu ,że tu się sprzeda wszystko - bo jesteśmy niedojrzałym rynkiem ( czyli się nie znamy). Tylko, że w dobie otwartych granic, internetu i stale rosnącej siły nabywczej nasz rynek w wielu segmentach dojrzał tak szybko , że niektórzy specjaliści jeszcze nie zdążyli wrócić do swoich krajów liczyć kasę a my już wybrzydzamy ;-). Jansenowa wystawia u siebie takie a nie inne marki nie dlatego że jest jest miłośniczką zegarków która chce edukować/ wzbogacać nasz rynek ale dlatego by nie mając konkurencji realizować wyższe marże.Tylko dziś już to nie działa. ( chyba że na jelenia z kasą ) . Każdy świadomy konsument wie po co przyszedł i ile warto zapłacić. Niektóre firmy próbują uszczelniać swoją politykę cenową , niszcząc nie sprzedane zegarki , inne dopuszczają negocjajce w szerokim zakresie a jeszcze inne sprzedają " zapasy" W szarej strefie i realizują nieco mniejszy ale nadal duży zysk.