hmm, w większości wypadków motocyklowych po których motocyklista nie jest sobie w stanie pomóc sam żadna apteczka nie ma zastoswania ... ten kto będzie łaskaw się zatrzymać po pierwsze ma własną , większą apteczkė a po drugie powinien - jeśli jesteś przytomny - jak najszybciej wezwać fachową pomoc i zabezpieczyć miejsce wypadku żeby ktoś Was nie dobił, jeśli mocno krwawisz zatamować krwotok w zależności od lokalizacji - prowizoryczną opaską uciskową (pasek będzie lepszy niż cokolwiek z tej apteczki ) lub opatrunkiem uciskowym - ręka z koszulą też do przyjazdu karetki da radę, jeśli jesteś nieprzytomny - w zależności czego brakuje - tętna i/lub oddechu - po ostrożnym zdjęciu kasku ( powodzenia)iupewnieniu się że niedusisz się krwią, językiem czy wybitymi zębami - prowadzić resuscytację aż do przyjazdu karteki... nie bardzo widzę tu zastoswanie dla plasterka i koca...