Krystian - Twój polar nawet dobrze wygląda z tymi beżowymi dodatkami. Może zmoduj jeszcze sekundę na pomarańczowo coby lepiej pasowała ( jak to kiedyś Karol miał ) Paweł - ikonę wygnać z domu ? rozumiem że Rolek na horyzoncie...
Świetna propozycja dla "znudzonych " czernią kalsycznych subów i GMT dla których Hulk jest za odważny/ za mało uniwersalny. W bonusie jest relatywnie krótka produkcja jak na klasycznego Rolexa ale dość długa jak na model jubileuszowy. Gratulacje. Czy te ,czasem kosmetyczne, zmiany tarcz mają jakieś uzasadnienie poza utrudnianiem życia fałszerzom i ... kolekcjonerom?
To zwykły zegarek na bransolecie z solidnym mechanizmem i dobrym logo ( takim które mało traci na wartości ). Nie ma tam efektu wow...to entry level ( najtańszy do rozpoczęcia przygody z Rolexem ).
Fakt endlink wizulanie nie pomaga - kawał stali się robi - ale nadal uważam że nawet z wykorzystaniem uszu dla paska , nie jest tak doskonale jak na branozolecie. ( starsze modelę jeszcze się bronią )
Najgorszy jest efekt " post Panerai" . Po kilku dniach z PAMem nagle pozostałe zegarki wydają się za małe :-( dlatego Igor tak rzadko zmienia zegarki ;-)
Sprzedający wyglądał mało włosko i mówił z obcym ( rosyjskim? ) akcentem? No jak jest 35 na termometrze to z 3 gałkami włoskich lodów na małym wafelku trzeba walczyć jak o życie....i człowiek zyskuje ładnych parę minut ;-)
A ja sobie we Florencji zmierzyłem ( podobno w tamtej chwili byli jedyni we Włoszech - bo butik ) nowe 39 mm bazowe oystery. No rozmiar i wygoda - bomba , nic się nie błyszczy jest prosto aż do bólu.i kosztuje nieco taniej niż klasyczny DJ. Jedyny minus jak dla mnie to spore indeksy na 3,9 i 6-tce. Wolałbym wszystkie takie same.
Hmm, to można całkiem różne wnioski wyciągnąć. Jak będę czyścił i smarował moją ETĘ co 3-4 lata za 650 zł to podziała i 30 lat bez serwisu Omegi. Lub zamiast wydawać 650 zł co 3 lata wydam raz na 10 lat 1600 wymieniając zużyte mechanizmy na nowe. Chyba jednak wszystko zależy od sposobu w jaki traktuje się na codzień zegarek.
Ale robi 40 i 42. Kwestia zaakceptowania tej stylistyki. Być może faktycznie każdy Luminor a szczególnie 44-47 mm wygląda najlepiej na nadgarstku latem i nie będzie do stroju formalnego pasował bardziej niż ultra thiny JLC czy Zenitha ale skoro wiele garniturów znosi big pilota czy portugalczyka to i z Luminorem sobie poradzi. Zawsze też można sięgnąć po bardziej płaskie i stonowane Radiomiry.
Też mi się tak wydawało...w dodatku jeden podobny do drugiego - jak się jednak okazuje wybór rozmiarów,mechanizmów, komplikacji i pasków powoduje że w niemal wszystkich okolicznościach ( poza wieczorową ) można znaleźć mu miejsce.Nawiasem mówiąc dzięki paskom ma on większą możliwość transformacji niż np APRO.
No to piłujcie Omegę żeby przeskoczyła ceną Rolexa wtedy odpadnie Wam czynnik ekonomiczny...i zobaczymy co wtedy wybiorą ludzie którzy uzbierają tych 20-ścia kilka tysięcy...a co jak wybiorą PAMa?
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.