Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

desmo

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    9432
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    12

Zawartość dodana przez desmo

  1. Submariner? Nieee to zbyt oczywiste. Maczo kupują Reverso :-)
  2. Krystian , Ty lubisz takie " ładne werki" w diverach a dogryzasz innym że lubią " mini"...jak chcesz być maczo to bądź konsekwentny ;-)
  3. To w końcu 41 mm do 40 mm Więc stylizowana na vintage Omega jest większa niż grubas Rolexa. Z przodu to efekt pomniejszajæcy grubego i kontrastowego bezela oraz zapaćkanej tarczy Rolka a grubość to już nowy konik Omegi ( niestety )
  4. Noo, wreszcie jakiś konkretny konkurent dla Króla ;-) PS Awi - Twoje indeksy to dopiero pasują do vintage -pasków i beżowego nato...
  5. Widać że GS to piękny i technicznie doskonały produkt ...taki odpowiednik Yamahy. Ale jakoś me serce nie bije szybciej dla japońskich "inżynierów" i ich cacek
  6. Pomyłką miał być zakup Rolexa ;-) .nie ukrywałem, że nie jestem jednozegarkowcem więc albo ekspedient ćwiczył " techniki sprzedaży wg Omegi " albo liczył ,że... zostawię mu Rolexa w rozliczeniu :-)
  7. Nie, jakieś miesiąc po otwarciu . Sytuacja marzenie, klient posiada już Twojego odwiecznego rywala i przychodzi żeby rozejrzeć się co masz. A Ty mu udowadniasz jak bardzo się pomylił...
  8. Po prostu specjalista z butiku z własnej inicjatywy postanowił udowodnić mi jak bardzo się mylę nosząc Rolexa
  9. Nie widzę tu ataków a tym bardziej wściekłych - za to zajrzyj do wątku Rolexa ilu tam grasujących prowokatorów ;-) Nie ma produktów idealnych - np. Rolex z mojego punktu widzenia jest zbyt drogi ( przeszacowany ) i zbyt oszczędny we wprowadzaniu innowacji . Ale w tym sensie że powinien szanując to za co cenią go starzy klienci zaproponować coś nowym. Nie odmawiam Omedze fajnych zegarków i moje poparcie w tym względzie nie ogranicza się do słownych deklaracji. Mam po prostu alergię na słaby marketing. ( także ten forumowy ) .Niestey widzę tu analogię między potraktowaniem noszącego Rolexa klienta przez butikowego fachowca a tym nieszczęsnym " lokowaniem produktu" . Od marketerów produktu luksusowego ( tak chyba chcieliby być pozycjonowani ) oczekuję czegoś więcej niż walenia młotkiem po moim nadgarstku z Rolexem.
  10. Pablo nie bądź naiwny , nie chodzi o to co myśli postać kobiety ( od kiedy to ludzie poza tym forum rozmawiają o zegarkach a dyskusję inicjuje kobieta ;-) skoro wiadomo, że ostatnio Bond nosi Omegę to zatem też jest kwestia napisana przez marketera, wspierająca strategię budowania " luksusowej marki" i podnoszenia cen . Nie twierdzę , że łatwo jest "zarządzać" zegarkiem na planie ale to co robią macherzy Omegi woła o pomstę do nieba Przykładem fajnej historii marketingowej jest Moonwatch i nawet Apollo 13 mnie zachęcił a nie zniechęcił ( no może limitacje jak to u Omegi naciągane ) . A Bond to niestety ostatnio antyprzykład.
  11. No właśnie mam wrażenie że autor lub inspirator tego product plecementu miał takie klapki na oczach jak co poniektórzy miłośnicy marki i każde głupstwo potrafiłby szefowi wytłumaczyć jako dowód wyższości O nad R , zabrakło samokrytycyzmu i zdrowego rozsądku ... i wyszło " smieszno i straszno" PS reklamę olimpijsko - mechaniczną ogląda się bardzo przyjemnie
  12. A wiecie dlaczego są fajne ....bo nie próbują ścigać się z Rolexem i mówić co jest czarne a co białe.
  13. Tylko kolegę uświadom żeby go nie kusiło ...
  14. Następny kapitan Żbik na tropie ...krzywego bezela...przestań szukać "taniego Rolexa " to może przestaniesz mieć te koszmary :-) A Archi tak samo beznadziejny jak ten product placement...ale swoją rolę alarmisty spełnia
  15. Nie tak doskonały jak poprzednicy i zdjęcie nie pomaga ....ale w wiosennym wydaniu
  16. Z takim przebiciem....czyli prawda że pierwszy milion trzeba ukraść
  17. Nic dziwnego , dwa razy mniejsze zainteresownIe podnosi dwukrotnie koszt produkcji małego nakładu ;-)
  18. Gdyby były serdeczne na drugim zdjęciu umieściłbyś Omegę...czyżby nie było zapotrzebowania ?
  19. . Atrax - częściwo masz rację - " najgorszy product placement" świata nie sprawia że te zegarki są mniej dokładne czy " ładne" ale jeśli są promowane z finezją proszku do prania to zastanawiam się czy Omega traktuje odbiorcę jak idiotę... i to już nie jest fajne. A poza tym ta reklama utrwala wizerunek Rolexa jako luksusowego zegarka - zobacz rozczarowanie na twarzy partnerki, pokryte uprzejmym, wymuszonym komplementem. Ciekawe czy wymyślono tą scenę / dialog dla tej pointy? Omega - świetne zegarki, beznadziejny markieting.
  20. No to potencjalne chciejstwo ( nie moje ) właśnie powoduje , że niektóre zegarki nie mieszkają ze mną ( dla ich dobra ;-) - dlatego prośba o info z 1 dniowym wyprzedzeniem i z przyjemnością wymienię go na parę chwili na Twojego Marka
  21. Potwierdzam ,pasek wygląda i pasuje bardzo dobrze
  22. Ostatni prawdziwy seamaster 300...tak brzydki że aż piękny
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.