Wybredny to chyba mało powiedziane. Kupować co się podoba i tyle po co dorabiać filozofię. Z takim podejściem to nic nie kupisz bo zawsze coś się znajdzie co nie pasuje.
A co za różnica czy Tissell, Steinhart czy Rolex każdy nosi co mu się podoba, stać go to kupuje i nosi byle nie dorabiał do tego ideologii. Każda firma się na czymś wzoruje, robi podobny bo jest popyt, moda itp.,a czy jest to etyczne, moralne to każdy musi odpowiedzieć sobie sam.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.