To były czasy i papierowe ziny. Jak przychodził list i z koperty wypadały ulotki kapel i zinów. Szkieletora od Fuckin Bitch sam kiedyś poznałem na woodctock w Żarach
Fajne, fajne stare kapele przypominacie, aż się łezka w oku kręci. Ja zakończyłem przygodę na Black metalu i w sumie tak zostało do dziś. To trochę klasyki
Kosteczkę mam, GW-7900 miałem może i czas na Romka choć najbardziej pasowała by mi kostka z serii DW-5500 ale ciężko dostać z pozytywnym wyświetlaczem.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.