Nie mam pewności, mogę tylko napisać o przypuszczeniach, to po pierwsze, a po drugie zdjęcia są kiepskiej jakości i trudno analizować szczegóły.
Mechanizm jak zapewne zauważyliście to Felsa 465 czyli wiekowo by się zgadzało, bo właśnie do tego typu kopert stosowano albo 465 (bardzo rzadko 465N a niektórzy twierdzą, że było to podmienione mechanizmy w czasie napraw) albo jeśli był to zegarek z dolna sekunda to najczęściej AS 1124. Oczywiście pojawiają się też inne, ale najczęściej z rynków Ameryki Południowej. Reasumując mechanizm współgra mi z kopertą. Jeżeli dobrze zauważyłem to na tarczy jest napis Rubis i na mechanizmie chyba też co by dawało kolejną zgodność. Dekielek opisany więc pozornie wszystko jest OK, choć do tego typu kopert bywały oryginalne dekielki bez opisu marki. Czy koronka jest oryginalna nie wiem, ale taki kształt bywał w zegarkach z takimi kopertami. (Mam kilka w swoich zbiorach).
Tarcza rzeczywiście wygląda nieciekawie, chociaż taki sposób oznaczenia tarczy występował w Delbanach to jednak ogólny wygląd tarczy bardziej przypomina mi Doxę niż Delbanę. Zakładając że ten zegarek powinien mieć około 70- 80 lat to zarówno tarcza jak i koperta wyglądają za dobrze jak na oryginał. Pozostają wskazówki, które bardzo dobrze współgrają z tarczą, ale tarczą Doxy. Czy bywały takie w Delbanach, spotykałem ale nie wiem czy były oryginalne. Ogólnie dobrze orientujemy się w modelach z lat pięćdziesiątych produkowanych na rynki całej Europy, ale Ameryka Południowa to nie mniejszy rynek Delbany, rynek zegarków z lepszymi mechanizmami i ciekawszymi wzorami, dużo w pozłacanych kopertach. Specjalistą i dobrym znawcą Delban z tego obszaru jest Sławek, więc być może On rozwieje nasze wątpliwości. Trudny do oceny zegarek, dla nieciekawy i nie tylko ze względu na ceną.