Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Witold 56

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    433
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Witold 56

  1. Osobiście potępiam także tych sprzedawców, którzy by więcej zarobić rozbijają komplety oryginalnych zegarów i osobno sprzedają detale, czyli skrzynie, werki, tarcze, wskazówki, wahadła itd.
  2. Witold 56

    Lwowskie zegary

    "... a gdybym raz jeszcze urodzić się miał, to tylko we Lwowie..."
  3. Witold 56

    Nasze nowe (stare) zegary

    Gratuluję obu zegarów. Endler może być obiektem zazdrości nie jednego kolekcjonera. JEST W KAZDYM CALU SUPER. Doskonale wyważone proporcje w każdym calu świadczą o znamienitym guście projektanta obudowy. Drugi zegar (zaznaczam, że wg. mojego gustu) jest trochę przerysowany (jedna rzeźba). Ale cóż. Róże zawsze mają kolce. Ale to jest tylko moja opinie i zdaję sobie sprawę z tego, że koledzy mogą mieć inne zdanie na temat tej obudowy. Zachęcam do dyskusji. Pozdrawiam.
  4. Witold 56

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    Przepiękny, delikatny w formie i na dodatek w doskonałym stanie linkowiec, i to jeszcze katalogowy. Moje szczere gratulacje !!!
  5. Witold 56

    URANIA

    Wskazówki wydają się być od sprężynowego Mauthe.
  6. Witold 56

    Galeria Gustava Beckera

    Piękny zegar. Gratuluję. Czy długość wahadła to P 64, czy też jest dłuższe ?
  7. Oczywiście tak jak napisałeś po politurze wosk.
  8. Przecież wiesz co chciałem napisać. Na pewno nie spodziewam się po szlifowaniu podobnego efektu do gładzi szpachlowej...
  9. Takiej, jak po szlifowaniu przejadę ręką po obudowie, to że żaden wiór mi nie wejdzie.
  10. Najlepiej całość zeszlifuj drobnym papierem ściernym, a później popraw wełną stalową tak długo aż uzyskasz zupełną gładź. Później, jeśli chcesz mieć zegar w odcieniu jasnego brązy, najlepiej przebejcuj bejcą o odcieniu kasztan firmy Dragon. A dalej to już tylko politura.
  11. Gorące żelazko przyłożone bezpośrednio na fornir chyba by zniszczyło oryginalną politurę, którą widać na załączonej fotografii. Myślę, że lepiej byłoby zwykłą strzykawką pod pęcherz dokonać iniekcji np. wikolu, a następnie przyłożyć na to odpowiedniej wielkości kawałek sklejki i ścisnąć ściskami stolarskimi.
  12. Wiadomo, że w okresie w którym wyprodukowano Twój zegar używano wyłącznie klejów kostnych w tzw. perełkach, które rozpuszczały się wrzucone do ciepłej wody itd. Ale podejmując się prac renowacyjnych wcale nie oznacza to, że musimy stosować do tego celu tych samych materiałów klejących (co innego drewno zastępować np. sklejką) co 100 lat temu. Przecież jak prowadzi się restaurację muru z okresu np. wczesnego średniowiecza, to do zaprawy murarskiej nie dodaje się białka jajek, czy innych organów zwierzęcych. Myślę, że powinieneś użyć kleju z nowszych generacji, najlepiej tych szybkoschnących. A jakie jest zdanie na ten temat szanownych kolegów ?
  13. Witold 56

    Galeria Gustava Beckera

    Z zachowanych moich notatek wynika, że mój zegar miał nr werku 663061. Ciekawe od których lat mniej więcej produkowano takie modele skrzyń ?
  14. Witold 56

    Galeria Gustava Beckera

    A jaki numer jest wybity na werku ? Kiedyś miałem zegar linkowy (chodzik) GB w prawie identycznej skrzyni. Z numeru na werku wynikało, że został wyprodukowany w 1888 r.
  15. Witold 56

    Galeria Gustava Beckera

    Ogólnie fajny zegar. Model skrzyni dość popularny, co nie znaczy, że nie jest ciekawy. Czy do dołu drzwiczek jest przytwierdzona jakaś tabliczka ? Jeśli tak, to co na niej jest napisane ?
  16. Witold 56

    Nasze Budziki

    I to myślę, że całkiem przyjemne zajęcie. A co za efekt i później zadowolenie.............
  17. Witold 56

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Mariusz - chylę czoła. Masz przebogate archiwum. Brawo !!!
  18. Witold 56

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    A kto nie marzy ? Czasem marzenia stają się faktem - wierzmy w to....
  19. Witold 56

    Nasze nowe (stare) zegary

    Warto go było nabyć chociażby dla tej tabliczki. Z pewnością niejeden kolekcjoner z Gdańska widziałby ten zegar w swoich zbiorach. Jak byłem w tym (jeszcze) roku, to przy moim stoisku wiele osób pytało się, czy nie posiadam jakiegoś przedmiotu z napisem Danzig. "Jak byłem w tym (jeszcze) roku..." - oczywiście chciałem napisać "Jak byłem w tym (jeszcze) roku na Jarmarku Dominikańskim... Och te Święta - za dużo chyba obżarstwa i być może alkoholu się u mnie polało.......
  20. A ja się zaraz bujnę po piwo i nie tylko !!!
  21. Witold 56

    Nasze Budziki

    DOKŁADNIE, DOKŁADNIE...
  22. Witold 56

    Nasze Budziki

    Nie zbieram budzików, ale patrząc na fotki naprawdę zaczynam się powoli, powoli łamać !!!
  23. Witold 56

    H.Endler & Co.

    Endler w 100 %. Posiada charakterystyczną na brodzie wyciskaną sygnaturę tego producenta. Stan skrzyni faktycznie kiepski, ale werk, tarcza i wahadło oprócz kija całkiem w niezłym stanie.Werk oczywiście do gruntownego wyczyszczenia. Fajnie, ze bedzie kolejny uratowany zegar. Sprężynowce Endlera należą raczej do nietuzinkowych. A tak na marginesie, to gdzie można znaleźć takie zegary ? Sam tam szybko się wybiorę !!!
  24. Witold 56

    Galeria Gustava Beckera

    Pomijając wątek uczciwości zegarmistrza ( wszystkie sygnowane tarcze są zawsze droższe i bardziej cenione przez zbieraczy), być może przydarzył mu się wypadek podczas tak długiego przetrzymywania werku (jak sam piszesz - 8 miesięcy)w naprawie. Jest prawdopodobne, że tarcza podczas manipulacji przy niej upadła zegarmistrzowi i zwyczajnie się rozprysła. Chcąc oddać zegar w stanie pierwotnym, po prostu wymienił tarczę. Być może musiał nawet ją gdzieś kupić. Ale to są tylko moje hipotezy. Ciekawe co na temat sygnatur i ich trwałości na tarczach emaliowanych w zegarach GB powiedziałby nasz ekspert - Adam M.
  25. Witold 56

    Galeria Gustava Beckera

    Z tego co ja zauważyłem podczas mojego zbieractwa, a trwa ono już dokładnie 33 lata, to napisy GUSTAV BECKER na tarczach wszystkich zegarów (wyłączając te z tarczami z celuloidu), czy to sprężynowych, czy linkowych są niezmywalne, gdyż są tak samo wypalane w emalii jak indeksy godzinowe. A ich (indeksów) przecież zmyć nie sposób. Natomiast same sygnatury, te z kotwicą i GB, często (choć nie zawsze, bo niektóre były również wypalane) były tylko stemplowane i można je z łatwością usunąć pocierając o nie kilkakrotnie chociażby samym palcem. Krótko mówiąc nie spotkałem się z stemplowanymi napisami na tarczach GUSTAW BECKER, tylko wyłącznie z wypalanymi. Dlatego uważam, że zegarmistrz zamienił albo cały mechanizm lub samą tarczę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.