Dziekuje Tommaso. Troche mnie ostudziles Lista Twoich usterek wprawdzie nie unieruchamia auta ale moze niezle poirytowac, a dla mnie niezawodnsc i dostepnosc serwisu to priorytet, nastepnie komfort jazdy i osiagi, pozostale rzeczy typu LED, naped przod, tyl, skaldane lusterka itd. to mile dodatki ale nie warunki konieczne. Pewnie im tego wiecej tym latwiej o powod odwiedzenia serwisu, a poza tym jestem skromnym emigrantem wiec i samochod powinien byc na miare mozliwosci Te Twoje usterki moga byc spowodowane tzw. wadami wieku dzieciecego i teraz po lifcie mogli to juz dopracowac. Tu jednak musze przyznac duzy punkt dla Audi, moj samochod tez byl z tzw. pierwszego wypustu. W czasie testu dlugodystansowego (3.5 roku i 90 tys.) jedyna wymuszona wizyta w serwisie byla spowodowana uszkodzona sonda lambda po 70 tys (koszt chyba okolo 800zl). No teraz, wymienilem tez termostat ale najprawdopodniej niepotrzebnie, poniewaz silnik nadal powoli sie nagrzewa i pewnie ten typ tak ma, a ja na to wczesniej nie zwracalem uwagi Wszystko przemawia za kolejnym C7 z wyjatkiem 2 powodow czysto emocjonalnych. Zona zauwazy raczej bez problemu dziure na koncie ale roznice w garazu to juz nie koniecznie no i mysle, ze za rok lub dwa ten samochod moze mi sie definitywnie znudzic, a bedzie za wczesnie na sprzedaz.