Biorac pod uwage co mnie zrobili, a czego nie zrobili z moim zenithem to ja w pomylke z ta Doxa raczej bym nie uwierzyl Zastanawia mnie tylko co bylo powodem tej podmianki, z czym sobie nie poradzili w tej tarczy, ze ja zamienili. Mnie np. zmienili kolor pozloty koperty i ramki z rozowej na jakas miedziano-zolta No i teraz mam zegarek z rozowym deklem i koronka, do tego zolta koperta i tarcza prysnita w kolorze srebrny metalik Pozlota zostala polozona tak cienko, ze sa przeswity w dodatku zrobili to na nieprzygotowana koperte. chociaz liczylem na to, ze na pewno usuna rysy i zrobia wypelnienia, a moze nawet poprawia jej geometrie i zamki. (koperta byla krzywa i dekiel mial wyrobiony zamek, pomimo tego zegarek zostal oddany w jednym zamknietym kawalku, a odebrany sklejony klejem zarowno dekiel jak i ramka szkielka) No niestety, nie zostalo to powiedziane i mam za swoje To troche tak jakbym musial tlumaczyc lakiernikowi, zeby zanim prysnie blotnik to powinien go troche wyprostowac i wyszpachlowac. No i kolor moglby dobrac do reszty auta, a nie pryskac tym co ma, a jak nie ma to niech sie za to nie bierze Po 2 miesiacach nieuzytkowania zegarka, farba na czesci indeksow sie okruszyla. Nie znam sie na tym ale chyba po pomalowaniu tarczy powinno sie ja zabezpieczyc jakims lakierem. To co mnie jescze w malowaniu tej tarczy zastanawialo to, to ze zostala tak zmalowana, ze 11 malowanych indeksow zgadza sie z indeksami nakladanymi, a jeden wyraznie jest przesuniety, nawet nie trzeba sie specjalnie w to wpatrywac Cena za usluge ? To wyzej wspomniane 110 Euro to byloby naprawde tanio, no chyba, ze u Paprackich Euro po 6 zl stoi