Napisales to tak jakby ten nabial mial Ci zaszkodzic Zolty ser mozesz jesc bez _"obawien" jest bogatym zrodlem dobrze przyswajalnego wapnia. W technologi produkcji tego sera celowo nawet dodaje sie chlorek wapnia aby poprawic wydajnosc tego procesu i uzyskac bardziej zwiezly skrzep. Natomiast rzeczywiscie np. twarog czy bardzo popularne mleko UHT nie sa najlepszym zrodlem wapnia (przy okazji ograniczeniu ulega ilosc witamin, zwiazkow mineralnych, kwasu foliowego, betakarotenu ...) poniewaz wapn zawarty w twarogu jest dosc trudno przyswajalny, a w mleku UHT podczas procesu sterylizacji jest wytracany (jest pozniej jedna z przyczyn powstawania tzw. kamienia mlecznego w instalacji do sterylizacji). W tym przypadku bardziej wskazane jest mleko pasteryzowane i tzw. galanteria mleczarska (jogurty, kefir ...) Witamina D ma tu podwojne zastosowanie. Podstawowe w Twoim przypadku jest takie, ze ulatwia przyswajalnosc wapnia przez organizm. Druga dotyka wiekszosc z nas podczas okresu jesienno-zimowego. Z uwagi na ograniczona ekspozycje naszych organizmow na slonce cierpimy na jej niedobor, czesto nie zdajac sobie z tego sprawy, warto wiec uzupelniac jej braki suplementami. Niestety badanie poziomu witaminy D w organizmie jest stosunkowo drogie poniewaz z tego co kojarze to kiedys kosztowalo to chyba okolo 50 zl.