Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Valygaar

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    925
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Valygaar

  1. Ryba po tajsku z brązowym ryżem
  2. To auto zasługuje na coś więcej Może w wolnej chwili ucieszysz nasze oczy? Zdjęcia środka? Spod klapy? Jak materiały znoszą upływ czasu? Ja kiedyś oglądałem testarossę w jasnym środku i byłem zaskoczony, że wyglądała bardzo dobrze, aczkolwiek to był dopieszczony egz.
  3. Dzięki maj frend 🤪🤣 Rzecz w tym, że Kanada chciała takie coś zrobić 😕 https://www.money.pl/gospodarka/premier-trudeau-grozi-zamrozeniem-kont-bankowych-protestujacych-przeciw-obowiazkowym-szczepieniom-6737654473333536a.html Na FB możesz miec wszystko fejkowe, od maila, przez dane osobowe (jeśli je podasz). Z fejkową gotówką to już słabo Ale tak bardziej poważnie - my tu niemal wszyscy się zgadzamy, tak czytając ciągiem. Większość nie chce eliminacji gotówki. Natomiast każdy ma swoje powody żeby jej używać. Jeden jako po prostu wariant środka płatniczego, a drugi dorabiając mniej lub bardziej rozbudowaną ideologię. Prawo każdego. Uważam natomiast, że jeśli raz się z gotówki wycofamy, to tego procesu się już nie da odwrócić. Można to łatwo przegapić, bo zmiany następują po cichu, systematycznie, krok za krokiem.
  4. Po pierwsze - oczywiście, że niemal cały czas chodzę z włączonym tel i mam go przy d*pie. Ale to jest mój wybór, rozumiesz? Chcę - włączam, nie chcę - wyłączam. Tak samo powinno być z formą płatności. Powodów i przypadków podałem wiele, tak samo jak sporo osób tutaj. Nie wiem jak Ci inaczej to wytłumaczyć. O "baniu się" ja nic nie pisałem, przeciwnie, korzystam często i gęsto, ale patrz wyżej. Ja bym nie spłycał dyskusji do "ciemnych sprawek". Ale nie chcę tego rozwlekać. Zwracam jednak uwagę na inna kwestię: nie ma ŻADNYCH szans że USA zrezygnuje z fizycznych dolców w obiegu, a taka Szwajcaria przestanie obsługiwać klientelę z neseserami twardych walut. My natomiast likwidując gotówkę mamy szansę stać się frajerami podobnie jak z redukcją CO2, gdzie w imię szczytnej idei np. zarzynamy motoryzację, podczas gdy jeden kanton chiński ku chwale komunistycznej gospodarki emituje kilkukrotnie więcej syfu niż cała UE.
  5. Wiem o co chodzi w Big Data - trochę w tym robię Ale przyznasz, że moge sobie po prostu nie życzyć, aby byc osobowym źrdłem informacji? W teorii moge odrzucic cookies, poprosic o nieśledzenie itp. Przy płatnościach mam guzik do gadania. Co do żony - przypomniałeś mi o kolejnym przypadku. Kupuję żonie prezenty jak każdy z nas pewnie, zazwyczaj nieco szybciej niż wypada okazji i chcę żeby to była tajemnica/niespodzianka. No to jadę do jej ulubionego sklepu z bielizną albo ciuchami do SSC i uzywam gotówki. Prozaiczne ale spełnia swoją funkcję. Jeśli zaś masz na myśli strach przed żoną, to ja bym się prędzej pozbył takiej żony Jednak wnosi. Jak pisałem powyżej w telefonie możesz wiele rzeczy powyłączać i poblokować. Możesz tez wyłaczyc telefon. Natomiast wartośc danych w oparciu o "przeglądanie" vs realne decyzje zakupowe/płatności to sa nieporównywalne poziomy. My tu na forum mamy bardzo wielu klientów Patka, AP, FPJ, MB&F etc. Tak pewnie wynika z analizy cookies naszych przeglądarek
  6. @zielony.m chyba mnie coś ominęło i nie zarejestrowałem (nowego?) zakupu 🤔 Gratuluję Rarri 👍 była jakaś obszerniejsza fotogaleria?
  7. Ja, podobnie jak znany solenizant, jestem za a nawet przeciw. Gotówka, to jest jeden z elementów wolności, swobody, niezależności, bo daje poczucie anonimowości i autonomiczności decyzji. Z tego poczucia nie chce rezygnować. W Norwegii w spożywczaku płacąc gotówką musiałem wrzucać pieniądze do specjalnej maszynki, na oczach sprzedawcy, bo on nie mógł/nie chciał a może nie potrafił się ze mną rozliczyć. Chcę dać chrześniakowi kasę w kopercie, boyowi hotelowemu pieniądz w łapkę, barmanowi zostawić kasę pod szklanką, striptizerce wsunąć za majtki banknot itp. Mam na to ochotę, nie widzę powodu, dla którego miałbym machać kartą czy telefonem w takich sytuacjach. To jest jakiś tam element kultury, cywilizacji, zwyczajów, wcale nie nagannych – mi się podoba i nie przekonują mnie argumenty zwolenników całkowitej cyfryzacji płatności. Przy tym dodam, że elektronicznie realizuję 100% moich przychodów i pewnie 99,9% wydatków (tak, nie za wiele wtykam za te majtki…). I sobie płatności elektro bardzo chwalę. Nie chcę jednak być traktowany, jak potencjalny złodziej, któremu profilaktycznie przy każdym wyjściu ze sklepu są sprawdzane kieszenie. A tak można zwizualizować totalne przejście na pieniądz elektro. Niestety, koledzy piszący, że świat ma nas w du.. są w błędzie. Big data ma się mega dobrze, coraz lepiej, to są gigantyczne pieniądze pochodzące z wiedzy o tym gdzie kupujemy, to już wcale nie musi być konkretny asortyment. Ważne są ścieżki fizyczne i elektroniczne, które pokonujemy. Temat na inny wątek. Ale to jest akurat efekt uboczny celów nadrzędnych, czyli uszczelnienia podatkowego oraz zapewnienia bezpieczeństwa publicznego – bo to stało u podstaw płatności elektronicznych. Szybkość, wygoda etc. to benefity przy okazji. Oczywiście przeciętnemu szaraczkowi trudno sobie wyobrazić po co komu taka wiedza. I zapewne nigdy na tym ani nie ucierpi specjalnie, ani nawet nie będzie wiedział kto i kiedy coś o nim wyszpera. To też nie jest prawda, że nie da się powiązać danych z wielu odseparowanych systemów (np. IKP i bank). Da się, chociaż nie każdy może to zrobić, ale w ramach hasła bezpieczeństwa państwowego każde zasady odrębności przestają istnieć. Każdy system można też zhakować, a mając np. dwa systemy z jedną wspólną zmienną pesel mamy całą kostkę Rubika. W kraju gdzie szef CEZu ujawnia prywatne dane z recept lekarza, a najważniejszy szeryf kupuje izraelski soft do szpiegowania szeregowego posła, to sobie możecie resztę dośpiewać. W obecnych warunkach nie znasz dnia ani godziny. I to jeden z elementów Himalajów hipokryzji naszych rządzących, którzy przez ostatnie lata drąc szaty z powodu „ograniczających wolność wymogów unijnych”, cichaczem wprowadzili instrumenty inwigilacji i paraliżowania przedsiębiorców rodem z bananowych republik.
  8. Valygaar

    Jak wyglądamy?!

    Fajne miejsce 👍 A najfajniejsze są te zacumowane saunaria vis-a-vis
  9. Widziałem ten bolid kilka h temu. Kurcze, wrażenie robi fajne, mocno futurystyczny 👍 Ale zaskoczyło mnie, że ma tak bardzo nieamerykańskie rozmiary. Przy tych wszystkich potężnych GMC, RAM itp. wygląda kompaktowo
  10. Heh, dokładnie. Aspirujący to mogę sobie wmówić ale AfroA - nie ma szans 😄 Jako bialas cykałem standardowe fot 😎
  11. W samym centrum Nashville jest dealer Genesis/Hyundai Wszedłem zaciekawiony Waszymi pozytywnymi komentarzami. Obejrzałem dwa modele, sedana i suva średnich rozmiarów. Nie pamietam nazw, ale po zdjęciach bym poznał. Bardzo otwarty sprzedawca mnie zasypywał informacjami. Proponował jazdę, ale nie mogłem prowadzić 🙈 Powiem tak: fajnie wykonane auta, ale to tak jak z pretendentem, któremu jednak mistrz cały czas odjeżdża o kilka treningów. I jeden z cytatów ze sprzedawcy: Genesis to ulubiona marka aspirujących Afroamerykanów 🤔 PS. z ciekawostek widziałem kompaktowego pickupa Hyundaia, zgrabne dziwadło 🙃
  12. Widziałem ten bolid kilka h temu. Kurcze, wrażenie robi fajne, mocno futurystyczny 👍 Ale zaskoczyło mnie, że ma tak bardzo nieamerykańskie rozmiary. Przy tych wszystkich potężnych GMC, RAM itp. wygląda kompaktowo 🙂
  13. Wersja FIATA dostała kiedyś zaszczytny tytuł samochodu roku dla gejów (środowisko wybrało). Nie mam uprzedzeń, niemniej tak tylko napomknę 😉 Zgadzam się z małżonka 😉 Q7, gls itp są na codzień uciążliwe. Chyba ze mieszkasz na zadupiu i do miasta jedziesz raz na pol roku. Nowe Q5 ma być ok 10 cm dłuższe i to będzie idealne gabarytowo auto do wszystkiego. Bo żony generalnie nie lubią kiedy się rozglądamy za innymi modelami 😊
  14. Dobry plan 👍 Ale zastanawiam się co też ciekawego zrobisz na swoje 69 uro...😎
  15. Valygaar

    Buty

    W tym klimacie sytuacja dosłownie sprzed kilku godzin: odbieram z pralni chemicznej kurtkę. Dwustronna bomberka przywleczona z Italii, uwielbiam, mam ją od kilku lat i często noszę. Z jednej strony jest niebieska opalizująca w granat, gładka, z drugiej czarna z dużym haftem na plecach. Zazwyczaj chodzę w tej czarnej na wierzchu. W każdym razie zapomniałem kobiecie powiedzieć zdanie wyjaśnienia, bo to niebieskie jest o tyle nietypowe, że ma takie vintydżowe przytarcie na czarno w okolicach karku, sciągaczy w pasie i przy rękawach. I ta babeczka mnie dziś przeprasza od samych drzwi, że trzy razy poprawiały kurtkę, ale nie udało się CAŁKIEM tych zabrudzeń usunąć... Najpierw mnie lekko ścięło, że mi zepsuły ulubioną szmatę, ale potem obejrzałem i jest OK. Trochę się pośmialiśmy, a kobietka stwierdziła, że już dawno niczego nowego się tu nie nauczyła. Do tej kurtki
  16. Nie jeździłem, wypowiedziałem się na podstawie desk research Nie zauwazyłem żeby kolega pytał o doświadczenia z jazdy tymi modelami, ale mogłem przegapić. Fakt, że jeździ mega, ale cena nawet jak na Porsche za takiego kompakta to jest odjazd 🙄
  17. 🤩 no projekt świetny, plastik na bezelu na renderach wygląda jak szafir... Kolory fajne, taki mały krejzolek, muszę na żywo zobaczyć czarno-żółty, widzi mi się na nadgarstku 🤔
  18. Z tego co piszesz to 122KM w aucie jednak premium to jest żart. Nawet w służbowym GLB220d to byłby mój typ. Jeśli byłby 4matic to już w ogóle poza dyskusją.
  19. O żesz. Fajnie. Najlepsze auto świata. Służbowe A jaki budżet?
  20. Valygaar

    Szukam prawnika od najmu

    No cóż, jeśli ktoś chce szukać problemu to go znajdzie. Może być lokator mocno oporny, to może zyska dzień-dwa, ale za to zaryzykuje wejściem policji z drzwiami. Może być cyrk typu "matka z bombelkami", lokalna tv itp. Ale to bardziej rusza sfrustrowanego wynajmującego niż komornika. Reasumując, to jest tylko troche odroczony wyrok. Ale nieuchronny. Pomyśl - komornik potrafi zlicytować inna osobę niż dłużnika. Najem okazjonalny to jest dla niego forma czeku z pokryciem, który musi zrealizować. Trochę więcej zachodu niż klikąć zajęcie konta przez komputer, ale pogardzi tym chyba tylko komornik licytujący majątek upadłej huty
  21. Valygaar

    Szukam prawnika od najmu

    Nie masz racji. Najem okazjonalny jest bardzo skutecznym zabezpieczeniem. Poza tym z mojego doświadczenia mogę powiedzieć, że cwaniak-najemca nie podpisze takiej umowy, prościej mu poszukać innego łosia na zwykłą umowę. Oooo, to bardzo ciekawe. Komornik, który się nie tyka mając kasę przed oczami to chyba równie często spotykany, co biały tygrys. Ja ci od ręki podam conajmniej dwóch komorników, którzy za naprawdę niewielką opłatą wywalą z takiego najmu własną, rodzoną matkę... 😕
  22. Valygaar

    Szukam prawnika od najmu

    A masz najem okazjonalny?
  23. Valygaar

    Buty

    No i są
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.