Możliwe, że przeoczyłem to wyjaśnienie autora Z wpisu wywnioskowałem, że się nie zna a chce mieć skórzany porządny, trwały pasek. Przy czym skóra jako przeciwieństwo, w moim rozumieniu, np. sznurkowej plecionki czy innego łamiącego/rozwarstwiającego się badziewia. Aż tak nie analizowałem rodzajów skór, ale czy z tego wpisu wynikało, że to ma być jeden kawał żywej skóry to nie wiem.
Anyway z RL masz rację, pisałem o Dieslu, który częściej wypuszcza tańsze barachło. RL i to wcale nie purple label, od pewnego poziomu jest naprawdę dobrej jakości. Mam ze dwa takie paski z 4-5 lat i są w bardzo dobrej kondycji. Podobnie GG, albo TB (ten ostatni jest nawet jakimś miksem z tworzywa, ale jakość/trwałość są świetne). Natomiast to prawdopodobnie nie jest kawał skóry zdartej z wołu razem z antrykotem, nie upieram się