O wyświetlaczu w Volvo mogę coś powiedzieć. Słusznie się go obawiasz, tzn. jeśli takie rozwiązania nie są ci po drodze, to będziesz miał problem... Oczywiście jakość plus "reaktywność" sa bardzo dobre, interface wygodny, ale cudów nie ma. Myślę, że to dotyczy nie tylko Volvo zresztą. Po prostu ten rodzaj obsługi ma pewne wady nie do wyeliminowania zakładając obsługę palcem. Idealnym systemem jest iDrive (lub podobne), który po pewnym czasie obsługujesz jak stenotypista - nie musisz patrzeć, a spokojnie i bez pudła przebijasz się przez dowolną strukturę drzewa menu. Z realnych minusów w Volvo to dodam, że wyświetlacz nie reaguje/słabo reaguje na puknięcia samym czubkiem palca/paznokciem, raczej trzeba dotykać opuszkiem. Mimo dużych wirtualnych pól wyboru, guzików itp. czasem bardzo trudno trafić precyzyjnie jeśli auto nie stoi. Ja wypracowałem taką technikę, że na daszku nad ekranem kładę palec środkowy i w tak ustabilizowanej dłoni używam kciuka Natomiast na pewne usprawiedliwienie dodam, że większość funkcji da się bardzo sprawnie obsługiwać z kierownicy.