to jednak przekatna wiele znaczy u mnie w sektorze mimo, że było 20% dzieci i młodzieży to co trzeci dorosły zalatywał alko... a że ja byłem totalnie trzeźwy, to wiadomo jak to człowieka wkurza :/ jednak pewnie przez taki wewnętrzny doping, zagrzewanie werbalne było mocne, cały czas cos się działo, z tego i sąsiedniego sektora wychodziła większość przyśpiewek typu "wszyscy wstajo i spiewajo" albo "gramy, gramy nie pekamy" ale na takim obiekcie to sie traci, jesli wszyscy sie nie podepną