Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

borewicz07

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1478
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez borewicz07

  1. borewicz07

    Wasze zegarki Glashutte (GUB)

    Bez obawy. Wypełnienie wskazówek odpowiednią lumą i dobranie sekundnika nie będzie jakimś wielkim problemem. W Gliwicach jest co najmniej dwóch zegarmistrzów, którzy podołaliby temu zadaniu. Przy okazji gratuluję pięknego zegarka (enerdowcy też potrafili produkować zegarki i nie tylko na wysokim poziomie).
  2. To chyba rzadkość? Delbana z dolnym sekundnikiem.
  3. Nie można wykluczyć, że sprzedawcą jest np. jakiś Chińczyk korzystający z internetowego translatora.
  4. Oryginał. Wśród damek raczej nie należy spodziewać się składaków, czy frankenów. A tak na marginesie masz b. ładny zegarek. Zawsze żałowałem, że Aurory nie produkowano w większych, tj. męskich rozmiarach.
  5. Dlaczego skromnie? Pobiedka co prawda z późniejszych lat produkcji, ale efektowna i w dobrym stanie. Gratuluję.
  6. Ładne, ale wszystkie za wyjątkiem Glasshutte kwalifikują się do działu radzieckiego. Tam się pochwal.
  7. Znaleźć odpowiednie wskazówki i będzie piękny zegarek.
  8. Dziwi mnie, że Stierlitz nie zna się na radzieckich zegarkach, no chyba, że ta niewiedza ma jakiś związek z obawą przed zdemaskowaniem. A z Poliotem wydaje się wszystko ok.
  9. Czy aby na pewno radziecki? Ja mam budzik marki MOM, a na jego tarczy widnieje napis made in hungary.
  10. Z tego co się orientuję, to polskie mostki montowano tylko w Błoniach i Alfach.
  11. To się nazywa poświęcenie, prawie jak wiełogonka mira.
  12. Obiektywnie rzecz oceniając to nie. Natomiast trzeba pamiętać, że polskich zegarków ostało się stosunkowo niewiele, no i znaczenie może mieć jeszcze ten nie do końca racjonalny czynnik patriotyczny.
  13. Nie złość mnie tym gajowym. Szukam, szukam i nie mogę wypatrzeć. Ale oczywiście gratuluję.
  14. Coś nie tak z tym linkiem. Nie mogę wyświetlić.
  15. Robi wrażenie. Nieczęsto spotyka się kompilację zieleni ze złotkiem.
  16. A ja myślałem, że już nic mnie nie zaskoczy. Jak zobaczyłem Pobiedę "olimpic" stwierdziłem, że jednak byłem w błędzie. Sama w sobie nie ma oczywiście żadnej kolekcjonerskiej wartości, ale jest za to dowodem na niesamowitą pomysłowość niektórych domorosłych składaczy zegarków. Mogłaby też stanowić asumpt do otworzenia na Forum nowego tematu pod przykładowym tytułem "najbardziej eklektyczny zegarek radziecki".
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.