O tym sprzedawcy nie warto dyskutować. Dopóki wiadomy portal nie reaguje na takie zagrywki, dopóty tacy cwaniacy będą żerować na ludziach, którzy o starych zegarkach nie mają po prostu pojęcia. Kiedyś toczyła się na ten temat dyskusja w sekcji radzieckiej i o ile dobrze pamiętam pointa była taka, że ten gość swoim postępowaniem może wypełniać znamiona czynu zabronionego opisanego w Kodeksie karnym jako oszustwo.